W ramach krajowego programu PERUN sfinansowany zostanie rozwój projektu Automatycznego Systemu Broni Laserowej (ASBL). Celem przedsięwzięcia jest opracowanie systemu wykorzystującego energię lasera do szybkiego niszczenia bezzałogowych statków powietrznych.
Nowa broń dla armii. Polska inwestuje w technologię laserową
Projekt będzie realizowany przez konsorcjum kierowane przez Wojskową Akademię Techniczną. W pracach wezmą udział również spółki należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w tym PIT-Radwar. Na rozwój ASBL przeznaczono 33 070 623 zł.
Środki zostały przyznane w ramach kolejnej transzy programu "Nowe technologie w obszarze bezpieczeństwa i obronności państwa" PERUN, którego zadaniem jest wspieranie projektów badawczo–rozwojowych związanych z przyszłymi zdolnościami obronnymi Polski.
Program obejmuje obecnie finansowanie 29 projektów o łącznej wartości 753 mln zł. Środki pochodzą z budżetów Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.
Laser przeciwko dronom. Powstanie system ochrony infrastruktury
ASBL ma być przeznaczony przede wszystkim do ochrony obiektów wojskowych oraz infrastruktury krytycznej. System ma wykorzystywać skoncentrowaną wiązkę laserową do neutralizacji bezzałogowców, stanowiąc uzupełnienie dla klasycznych systemów przeciwlotniczych wykorzystujących pociski lub amunicję.
Na obecnym etapie nie ujawniono szczegółowych założeń technicznych projektu. Nie wiadomo, jakie będą docelowe parametry systemu, jaki będzie jego zasięg ani przeciwko jakim dokładnie typom bezzałogowych statków powietrznych będzie przeznaczony.
Rozwój ASBL wpisuje się jednak w szersze działania związane z pozyskaniem przez Wojsko Polskie technologii laserowych. W marcu Agencja Uzbrojenia opublikowała dokument dotyczący zamiaru przeprowadzenia wstępnych konsultacji rynkowych w sprawie możliwego zakupu Laserowych Systemów Broni Skierowanej Energii (LSBSE).
– To nie jest tylko inwestycja w to, żebyśmy mieli najlepiej rozwinięty przemysł zbrojeniowy, który jest kołem napędowym polskiej gospodarki. Ale to jest niezależność łańcucha dostaw. To jest niezależność dostaw na linii frontu, jeżeli taka potrzeba by zaistniała. Uczelnie poza edukacja dają także szanse, aby budować potencjał naukowy. Innowacje i odkrycia są naszym najwyższym priorytetem. Implementujemy doświadczenia z Ukrainy i budujemy zdolności we wszystkich obszarach. Dlatego umowy, które zostały dziś podpisane, dotyczą zdolności do operowania na lądzie, w powietrzu, na wodzie i pod wodą, a także w cyberprzestrzeni i przestrzeni kosmicznej – powiedział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak–Kamysz.
Polska w jednym szeregu z mocarstwami. Zbudujemy pogromcę dronów
Wysokoenergetyczne systemy laserowe od kilku lat rozwijają największe państwa świata. Nad podobnymi rozwiązaniami pracują m.in. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Chiny, Rosja, Niemcy oraz Ukraina.
Jedną z głównych zalet tego rodzaju uzbrojenia są potencjalnie niskie koszty użycia. W przypadku systemów laserowych koszt pojedynczego zwalczania celu może być znacznie niższy niż wykorzystanie tradycyjnych pocisków przechwytujących, szczególnie w przypadku masowego użycia tanich dronów.
Broń laserowa wykorzystuje bardzo silną wiązkę energii, która może doprowadzić do uszkodzenia lub zniszczenia celu poprzez nagrzewanie jego elementów. Systemy o niższej mocy mogą być natomiast wykorzystywane m.in. do zakłócania lub oślepiania urządzeń optycznych przeciwnika.
Nie oznacza to, że broń laserowa zastąpi klasyczne systemy obrony powietrznej. Jej skuteczność w dużej mierze zależy od warunków atmosferycznych, takich jak mgła, intensywne opady deszczu czy silne zadymienie, które mogą ograniczać zasięg i efektywność wiązki. Z tego względu eksperci traktują lasery jako uzupełnienie istniejących systemów rakietowych i artyleryjskich.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
