Nowe rządy w CPK?
Prezesem spółki Centralny Port Komunikacyjny (CPK) nie jest już dr Filip Czernicki. W czwartek, 30 lipca, rada nadzorcza spółki odwołała prezesa zarządu, a także członka zarządu – Dariusza Kusia. CPK poinformowała o tym w komunikacie, a pół godziny wcześniej nieoficjalne informacje podał portal Money.pl.
„Obowiązki prezesa zarządu, do czasu powołania nowej osoby na to stanowisko, pełnić będzie Marcin Michalski, obecnie członek zarządu spółki. Rada Nadzorcza w najbliższym czasie ogłosi postępowanie, dzięki któremu zostanie uzupełniony skład zarządu” – czytamy w komunikacie.
Nowy zarząd na czas budowy?
Zmiana jest prawdopodobnie efektem większego przetasowania. 19 czerwca nowym pełnomocnikiem rządowym ds. CPK został Piotr Malepszak. Zastąpił na tym stanowisku Macieja Laska, który pełnił tę funkcję od zmiany rządów w 2023 roku.
Wtedy, przy okazji zmiany, mówiono, że potrzebna jest „świeża krew” na czas rozpoczęcia budowy lotniska oraz realizacji całego programu kolejowego. Zmiana zbiegła się w czasie z prezentacją Zintegrowanej Sieci Kolejowej (ZSK), za którą odpowiadał Malepszak jeszcze jako wiceminister odpowiedzialny za kolej.
Nowe porządki w CPK?
Należy zakładać, że odwołanie dwóch kluczowych osób w CPK jest efektem zmiany na stanowisku pełnomocnika rządu ds. CPK. Co ważne, swoje stanowisko zachował Piotr Rachwalski, odpowiedzialny za program kolejowy. Natomiast Dariusz Kuś zajmował się częścią lotniskową.
Ministerstwo Infrastuktury nie komentuje zmiany na czele spółki CPK. Jak słyszymy, w tej sprawie odpowiada rada nadzorcza, a także rządowy pełnomocnik ds. CPK.
Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.
Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".
