Forsal logo

Nowy pełnomocnik ds. CPK. Kim jest Piotr Malepszak?

Nowy pełnomocnik ds. CPK
Nowy pełnomocnik ds. CPK/Materiały prasowe
Kolejowy ekspert ma nadzorować największą inwestycję w historii Polski. Pełnomocnikiem ds. CPK został Piotr Malepszak. To znak, że kolej w tym projekcie będzie traktowana priorytetowo. Branża jest dobrej myśli, a przeciwnicy apelują o debatę. Padło też zaproszenie do dyskusji.

Kim jest Piotr Malepszak?

Donald Tusk powiedział, że „jego partią jest polska kolej”. Przeciwnicy podkreślają zamiłowanie – ich zdaniem wręcz przesadne – do liczb i oszczędności. Branża uważa go za kolejarza z krwi i kości, co ma oparcie w faktach.

19 czerwca Premier RP powołał Piotra Malepszaka na stanowisko Rządowego Pełnomocnika ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego. Kim jest Piotr Malepszak i jak odnajdzie się w trudnej roli „zderzaka”, który firmować będzie cały projekt CPK/Port Polska?

Minister od urealnienia

Do Ministerstwa Infrastruktury Piotr Malepszak trafił w grudniu 2023 roku, po zmianie władzy. Został sekretarzem stanu odpowiedzialnym za kolej, nie należąc do żadnej partii. Przekonywał, że sieć kolejową trzeba szybko dostosować do współczesnych wymagań. Zapowiadał punktowe remonty na krótkich odcinkach, by zwiększyć przepustowość i podnieść prędkość. Przesunął również – zapowiadany od lat – remont linii średnicowej, tłumacząc, że dokumentacja została przygotowana fatalnie.

Mocno wspierał Intercity, gdy na przewoźnika spadła fala krytyki za zakup używanych wagonów „od Niemca”. Przekonywał, że trwa „boom” na kolei i tego potencjału nie można zmarnować. Miał rację – dziś bilety na pociągi do Trójmiasta czy Poznania trudno kupić. Podczas posiedzenia sejmowej komisji wziął natomiast w obronę czeskiego RegioJeta, który – pod presją polskich kolejarzy – popełniał błąd za błędem, by ostatecznie częściowo wycofać się z Polski (nadal kursuje na trasach międzynarodowych).

Prowadził też projekt reformy Funduszu Kolejowego, który ma być dla kolei odpowiednikiem ustawy z 1993 roku dla drogowców. Na jej podstawie powstało do dziś około 5 tys. km nowych dróg ekspresowych i autostrad.

– Uspokoiła się sytuacja na Bliskim Wschodzie, która była elementem wstrzymującym prace nad Funduszem Kolejowym. Poprosiłem ministra Andrzeja Domańskiego (ministra finansów i gospodarki – red.), żebyśmy wznowili prace. We wrześniu lub w październiku Fundusz Kolejowy zostanie zmieniony tak, aby przedstawić go panu prezydentowi do podpisu – mówił kilka dni temu „Forsalowi” Piotr Malepszak.

Konflikt z ministrem

Jak ustaliliśmy, Malepszak nadal będzie odpowiadał za kolej. Zostaje w Ministerstwie Infrastruktury, gdzie niezbyt przychylnym okiem patrzy na niego Dariusz Klimczak. Szef resortu – jak podawała zimą „Wyborcza” – chciał zdymisjonować Malepszaka. Podobno jego dymisja leżała na biurku premiera, ale Tusk się na nią nie zgodził.

Nowy pełnomocnik ds. CPK
Nowy pełnomocnik ds. CPK

Między ministrem a wiceministrem iskrzyło od dłuższego czasu. Znamienne jest to, że Dariusz Klimczak nie skomentował ani nie opublikował nawet jednego wpisu o programie Zintegrowanej Sieci Kolejowej (ZSK), który kilka dni temu ogłosiła spółka CPK. Gdy prezentowano program, pisał o powrocie pociągów do Somonina. Nad jednym i drugim pracował jednak wiceminister. Malepszak nie jest zapraszany na konferencje Klimczaka, a Klimczaka nie ma na tych, w których uczestniczy Malepszak.

Nieoficjalnie słyszy się, że chodzi m.in. o obsadę spółek kolejowych. W wielu z nich znaleźli się przedstawiciele związani z PSL. Malepszak, jako osoba bezpartyjna, od dawna sprzeciwia się takim rozwiązaniom.

Droga do CPK… przez CPK

Awans to na pewno wzmocnienie pozycji Piotra Malepszaka. Co ciekawe, wraca on do tej roli po sześciu latach. W latach 2018–2020 pracował dla CPK, najpierw jako wiceprezes ds. kolei, a później jako p.o. prezesa.

– To ideowiec, który odszedł ze spółki CPK przez „szprychy” wymyślone przez Patryka Wilda, które uważał za absurdalne. Po powrocie dążył do stworzenia ZSK – mówi nam nieoficjalnie osoba z branży, która dobrze zna nowego pełnomocnika. – To nie jest polityk. Opiera się na danych i potokach pasażerskich. Kluczowe jest dla niego, by robić kolej dla ludzi. Nie jest typowym urzędnikiem zza biurka. Osobiście lubi sprawdzać rzeczy w terenie, wizytuje budowy i dobrze się czuje, gdy wyjedzie na szlak – słyszymy.

Droga Piotra Malepszaka do obecnego stanowiska wiedzie dokładnie przez układ planowanej linii kolei dużych prędkości, zwanej „igrekiem”. Urodzony w Wielkopolsce w 1979 roku, w rodzinie z tradycjami kolejarskimi, ukończył Technikum Kolejowe w Poznaniu.

W czasie studiów kursował między Poznaniem a Warszawą (ukończył SGH oraz Wyższą Szkołę Komunikacji i Zarządzania). Był również stypendystą Purdue University w USA. Po studiach, w latach 2008–2016, pracował w spółce PLK SA, gdzie był m.in. dyrektorem Biura Dróg Kolejowych i pełnomocnikiem zarządu ds. rewitalizacji linii kolejowych.

Następnie, w latach 2017–2018, był członkiem zarządu ds. technicznych w Kolejach Dolnośląskich SA. W tym czasie prezesem spółki był Piotr Rachwalski, obecnie wiceprezes CPK ds. kolei. Później Malepszak trafił właśnie do CPK jako szef pionu kolejowego, a następnie p.o. prezesa. W latach 2021–2023 pracował jako pełnomocnik ds. kolei w Gdańsku, będąc jednocześnie ekspertem Komisji Europejskiej w zakresie infrastruktury kolejowej.

Czy poradzi sobie jako pełnomocnik ds. CPK?

Nominacja Piotra Malepszaka to znak, że rząd chce przyspieszenia inwestycji kolejowych. Jak informowaliśmy na łamach „Forsala”, plan budowy aż 4,7 tys. km nowych linii jest niezwykle ambitny – według niektórych nawet nierealny. Zresztą sama spółka CPK przedstawiła różne warianty zakładające zakończenie prac nad nową, docelową siecią w 2050, 2060, a nawet 2065 roku.

- Uważam, że Maciej Lasek nigdy nie zyskał wiarygodności po latach opowiadania bzdur na temat tego projektu (był wcześniej przeciwnikiem projektu CPK – red.). Z Piotrem Malepszakiem sytuacja jest inna. To uznany specjalista, jeśli chodzi o kolej. Nie ma tu aż takiego problemu z wiarygodnością jak u ministra Laska. Minister Malepszak co prawda nie ma doświadczenia lotniczego, ale nie jest to dyskwalifikujące. Pozostaje mieć nadzieję, że otoczy się właściwymi ludźmi – komentuje w rozmowie z „Forsalem” Maciej Wilk, prezes Stowarzyszenia Tak dla CPK.

- Chciałbym dodać, że Piotr Malepszak przeszedł zaskakującą metamorfozę. W 2019 roku, jako p.o. prezesa CPK, rozwodził się na temat 10 szprych i pociągów jeżdżących 250 km/h. A teraz mówi, że to nie było dobre – dodaje Wilk.

Odnosi się tym samym do projektu Zintegrowanej Sieci Kolejowej (ZSK), która została przyjęta w miejsce tzw. szprych. Zdaniem stowarzyszenia zaprezentowany model jest „w pewnych miejscach niezrozumiały i dziwny”. Wymienia ono m.in. odchodzenie od europejskiej sieci TEN-T czy dublowanie linii. Wilk zachęca Malepszaka do debaty i dyskusji na temat przyszłości sieci kolejowej w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski

Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.

Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNowy pełnomocnik ds. CPK. Kim jest Piotr Malepszak? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj