Forsal logo

Najczęstsze błędy w segregacji odpadów. Te zasady nie dla wszystkich są jasne

segregacja odpadów
Najczęstsze błędy w segregacji odpadów/Shutterstock
Odpady BIO to jedna z najbardziej problematycznych frakcji odpadów, jednak błędy zdarzają się także w segregacji opakowań wielomateriałowych, tekstyliów czy zabawek. Jakie kary grożą mieszkańcom za niewłaściwą segregację lub jej brak? Gdzie wyrzucić poplamione ubrania, zabawki pozbawione baterii czy karton po mleku?

Największe problemy z segregacją odpadów wynikają zwykle nie z braku dobrej woli, ale z niejasnych zasad, podobnego wyglądu opakowań i mylenia materiału, z którego wykonany jest produkt, z właściwą frakcją. Oto najczęstsze błędy w segregacji odpadów.

Czym grożą błędy w segregacji odpadów? Odbiór śmieci może być sporo droższy

Największym problemem jest brak pewności, gdzie wyrzucić konkretny przedmiot. Mieszkańcy często kierują się prostą zasadą „plastik do plastiku, papier do papieru”, podczas gdy w rzeczywistości znaczenie ma także funkcja odpadu, jego zabrudzenie, skład oraz to, czy jest opakowaniem.

Drugim problemem są opakowania wielomateriałowe – np. produkty składające się z papieru, plastiku i aluminium. Trudności sprawiają również produkty oznaczone jako „biodegradowalne”, „kompostowalne” czy „eko”, ponieważ nazwy te nie zawsze oznaczają, że można je wrzucić do brązowego pojemnika.

Czym grożą błędy w segregacji odpadów?

  • Po pierwsze: gorszą jakością surowców. Zanieczyszczony papier, szkło, plastik czy BIO jest trudniejszy do przetworzenia i ponownego wykorzystania.
  • Po drugie: większymi kosztami. Im więcej odpadów trzeba dodatkowo sortować lub zagospodarować jako odpady zmieszane, tym droższy staje się cały system.
  • Po trzecie: utratą możliwości recyklingu. Jeden niewłaściwy odpad nie zawsze przekreśla całą partię, ale duże zanieczyszczenie może sprawić, że materiał nie będzie nadawał się do dalszego przetwarzania.
  • Po czwarte: konsekwencjami dla mieszkańców. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowej segregacji gmina może zastosować przewidziane przepisami konsekwencje, w tym podwyższoną opłatę za gospodarowanie odpadami, jeśli spełnione są warunki określone w przepisach i lokalnych zasadach.

Za brak segregacji lub notoryczne błędy kara może być wysoka: to nawet 5000 zł za brak właściwej segregacji odpadów. Mieszkaniec nie zostanie ukarany mandatem, lecz nałożeniem podwyższonej opłaty za wywóz śmieci, która wynosi najczęściej od 2 do 4-krotności stawki podstawowej.

Warto wiedzieć, że w blokach i budynkach wielorodzinnych wykrycie nieprawidłowości może skutkować odpowiedzialnością zbiorową, co wiąże się zwykle z drastycznym podwyższeniem rachunków dla całego budynku lub osiedla.

Najczęstsze błędy w segregacji odpadów. Które śmieci sprawiają problem?

Nie tylko papier po maśle, potłuczona porcelana czy zabawki sprawiają problemy z właściwą segregacją odpadów. Również paragony zakupowe (są wykonane z papieru termicznego pokrytego substancjami chemicznymi) nie powinny trafiać do niebieskiego worka, ale do pojemnika na odpady zmieszane.

BIO - jedna z najbardziej problematycznych frakcji

Do brązowego pojemnika trafiają odpady, które nie powinny się tam znaleźć, np. plastikowe worki, opakowania po żywności, szkło czy metal.

Dlaczego tak się dzieje? Mieszkańcy często wrzucają odpady „razem z zawartością” - np. resztki jedzenia w plastikowym opakowaniu. Problemem są też worki opisane jako „biodegradowalne” lub „ekologiczne”, które nie zawsze nadają się do kompostowania.

Konsekwencje: zanieczyszczona frakcja BIO może utrudnić lub uniemożliwić jej przetworzenie na kompost. W skrajnych przypadkach większa partia odpadów może zostać odrzucona.

Żółty pojemnik - plastik i metal

Częsty błąd to wrzucanie tutaj wszystkich przedmiotów wykonanych z plastiku. Tymczasem nie każdy plastikowy przedmiot jest opakowaniem. Do żółtego pojemnika nie powinny trafiać m.in. zabawki, plastikowe meble czy przedmioty, które nie są opakowaniami i podlegają innym zasadom zagospodarowania.

Dlaczego dochodzi do pomyłek? Powód jest prosty: najprostsze skojarzenie brzmi: „jest plastikowe, więc wrzucam do plastiku”. System segregacji jest jednak oparty nie tylko na materiale, ale również na rodzaju odpadu.

Papier - mokry lub zatłuszczony papier

Do niebieskiego pojemnika trafia papier, który nie nadaje się do recyklingu, np. mocno zabrudzone ręczniki papierowe, zatłuszczony papier (opakowanie po pizzy) czy część opakowań po żywności.

Dlaczego? Wiele osób traktuje papier jako jedną kategorię i nie bierze pod uwagę jego stanu. Tymczasem zabrudzenia mogą dyskwalifikować materiał z recyklingu.

Szkło - ceramika i szkło specjalne

Jednym z częstszych błędów jest wrzucanie do zielonego pojemnika wszystkiego, co wygląda jak szkło. Problem stanowią m.in. ceramika, porcelana, lustra, szyby czy szkło żaroodporne. Dla mieszkańca wszystkie te produkty mogą wyglądać podobnie. W procesie recyklingu mają jednak inne właściwości i mogą zakłócić przetwarzanie właściwego szkła opakowaniowego.

Odpady zmieszane - wrzucanie wszystkiego, czego nie chce się segregować

Część mieszkańców wykorzystuje czarny pojemnik jako "pojemnik na wszystko". Trafiają tam odpady, które powinny znaleźć się w BIO, papierze, szkle czy żółtej frakcji. Jeśli ktoś nie wie, gdzie wyrzucić konkretny odpad, wybiera odpady zmieszane, żeby uniknąć błędu. To jednak również jest błąd, jeśli dany odpad można prawidłowo posegregować.

Szczególnie problematyczne odpady

Odpad

Gdzie trafia?

Gdzie powinien trafić?

Skórka po bananie

odpady zmieszane

BIO

Fusy po kawie

zmieszane

BIO

Opakowanie po maśle

papier

zmieszane

Karton po pizzy

papier

zmieszane

Słoik z nakrętką

szkło

słoik do szkła, nakrętka do żółtego worka

Potłuczona filiżanka

szkło

zmieszane

Potłuczone lustro

szkło

zmieszane

Zabawka plastikowa

plastik i metal

zmieszane (zabawka na baterie lub akumulator do elektroodpadów)

Styropian opakowaniowy

zmieszane

plastik i metal (żółty worek)

Paragon

papier

zmieszane

Chusteczka higieniczna

papier

zmieszane (zazwyczaj jest zanieczyszczona)

Torebka po herbacie

BIO

zmieszane

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Beata Jasina-Wojtalak
Beata Jasina-Wojtalak

Absolwentka filologii polskiej i studiów z zakresu samorządu terytorialnego i polityki regionalnej na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się tematyką społeczną, zdrowotną oraz zagadnieniami związanymi z zabezpieczeniem społecznym i świadczeniami dla rodzin, seniorów oraz osób bezrobotnych. W przeszłości związana z wydawnictwami Edipresse Polska i ZPR Media. W swojej pracy koncentruje się na wyjaśnianiu przepisów w przystępny sposób. Zainteresowana reportażem społecznym i tematyką feministyczną.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNajczęstsze błędy w segregacji odpadów. Te zasady nie dla wszystkich są jasne »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj