Forsal logo

Alarm w Rijadzie. Płomienie i czarny dym w pobliżu lotniska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
37 minut temu
Saudi,Arabia,,Qatar,,United,Arab,Emirates,,A,Photo,Of,A
Eksplozje w Rijadzie, płomienie w pobliżu lotniska, odwołano część lotów/Shutterstock
W sobotę w pobliżu międzynarodowego lotniska w Rijadzie pojawiły się płomienie i czarny dym, a część lotów została odwołana lub opóźniona. Kilka godzin wcześniej w stolicy Arabii Saudyjskiej ogłoszono alarm w związku z możliwym zagrożeniem z powietrza; mieszkańcy słyszeli także dwie silne eksplozje.

Serwis Flightradar24 poinformował o „poważnych zakłóceniach” na lotnisku w Rijadzie. Port otrzymał najwyższy poziom zakłóceń w klasyfikacji serwisu, a część lotów została odwołana lub opóźniona.

Alarm w Rijadzie. Eksplozje i ostrzeżenie przed zagrożeniem z powietrza

Dwóch mieszkańców Rijadu przekazało AFP, że w okolicy lotniska widzieli płomienie i czarny dym. W przekazanych materiałach nie ma informacji o przyczynie pożaru ani potwierdzenia, że był on skutkiem ostrzału.

W nocy mieszkańcy Rijadu otrzymali na telefony ostrzeżenie przed „wrogim zagrożeniem z powietrza” i wezwanie do pozostania w budynkach. Według dziennikarzy AFP po ogłoszeniu alarmu w mieście słychać było dwie silne eksplozje. Ostrzeżenie odwołano około pół godziny później.

Arabia Saudyjska. Pierwszy taki alarm w Rijadzie od wznowienia walk z Huti

Był to pierwszy taki alarm w Rijadzie od wznowienia w lipcu walk Arabii Saudyjskiej z jemeńskimi rebeliantami Huti. W ostatnich dniach ich ataki na królestwo nasiliły się. Wcześniej uderzenia były wymierzone głównie w instalacje naftowe i bazy wojskowe na południu kraju oraz na wybrzeżu Morza Czerwonego.

Władze Arabii Saudyjskiej nie podały dotąd, co dokładnie było przyczyną alarmu w Rijadzie, ani czy w wyniku nocnych wydarzeń ktoś zginął lub został ranny. Nie poinformowały również o ewentualnych zniszczeniach.

W związku z ostrzałem Rijadu, a także wcześniejszymi ostrzałami innych miast kraju, polskie MSZ zaleca unikanie podróży do Arabii Saudyjskiej. Osoby przebywające w królestwie powinny stosować się do ogłaszanych przez władze alarmów przeciwlotniczych i innych zaleceń.

Stolica Arabii Saudyjskiej była atakowana wcześniej podczas wojny regionalnej rozpoczętej pod koniec lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. W marcu dron uderzył m.in. w ambasadę USA w Rijadzie.

Arabia Saudyjska oskarżyła w środę Huti o próbę ataku na Mekkę – święte miasto islamu, odwiedzane co roku przez miliony pielgrzymów. Incydent ten – któremu Huti zaprzeczyli – spotkał się z powszechnym potępieniem w świecie muzułmańskim. W odpowiedzi na działania Huti Saudyjczycy prowadzą codzienne bombardowania kontrolowanych przez nich obszarów Jemenu, choć jak dotąd nie zdołali powstrzymać ich ofensywy. (PAP)

baj/ zm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAlarm w Rijadzie. Płomienie i czarny dym w pobliżu lotniska »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj