Forsal logo

Trump o weselu syna i rosyjskich pieniądzach. „To całkowicie dozwolone”

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
49 minut temu
Trump
Trump: Donald jr. zwrócił pieniądze rosyjskiemu oligarsze za wesele/PAP/EPA
Prezydent Donald Trump poinformował w piątek, że jego syn, Donald Trump junior, zwrócił rosyjskiemu oligarsze Umarowi Kriemlowowi pieniądze, które ten przeznaczył na organizację jego wesela na Bahamach. Trump podkreślił jednocześnie, że nie widzi nic niewłaściwego w tym, że Rosjanin sfinansował uroc

- To jest całkowicie, całkowicie dozwolone i wiele osób urządza imprezy i tak dalej (...) Ale z tego co rozumiem, on mu się odwdzięczył. Nie chciał tego, więc słyszałem, że mu zwrócił pieniądze - powiedział Trump podczas rozmowy z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym.

Wesele Donalda Trumpa juniora. Rosyjski oligarcha wydał ponad 200 mln dolarów

Odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy uważa opłacenie przez rosyjskiego oligarchy dwudniowej imprezy weselnej jego syna na prywatnej wyspie na Bahamach za właściwe. Dodał, że z tego co wie, Rosjanin Umar Kriemliow jest „miłą osobą” i znajomym jego syna, choć przyznał, że może nie sprawdził on jego przeszłości. Zaznaczył jednak, że on sam wielokrotnie wyprawiał przyjęcia weselne znajomym.

- Kiedy usłyszałem tę historię (...) zapytałem go o to. Powiedział: „No to oddam te pieniądze.” To było jakiś czas temu - relacjonował prezydent.

Jak podał w poniedziałek portal ProPublica, Umar Kriemliow wydał ponad 200 mln dolarów na wynajęcie prywatnej wyspy i pokaz fajerwerków po majowym ślubie Trumpa jr. i jego nowej żony Bettiny.

Kriemliow to prezes sponsorowanego przez Gazprom Międzynarodowego Stowarzyszenia Bokserskiego (IBA) i były członek bliskiego Putinowi gangu motocyklowego Nocne Wilki.

Umar Kriemliow i jego związki z Rosją. Kim jest oligarcha?

Urodzony jako Umar Lutfułojew, jest również bliskim współpracownikiem Aleksieja Rubieżnoja, szefa Służby Bezpieczeństwa Prezydenta i wiceszefa Federalnej Służby Ochrony (FSO). Według rosyjskiego portalu Projekt, szef IBA ma za sobą kryminalną przeszłość, a dzięki znajomości z szefem ochroniarzy Putina zyskał m.in. kontrolę nad szeregiem firm bukmacherskich w Rosji. Miał też tuż przed weselem Trumpa jr. uczestniczyć w rosyjskiej delegacji towarzyszącej Putinowi w wizycie w Chinach.

Jak pisze ProPublica jest też zaangażowany w pracę organizacji Zdrowa Ojczyzna, która - według ukraińskich władz - bierze udział w programie wywożenia i indoktrynacji dzieci z Ukrainy.

W odpowiedzi na doniesienia, Donald jr. i jego żona oświadczyli, że Kriemliow to ich „drogi przyjaciel”, a impreza była jego bezinteresownym prezentem ślubnym. Twierdzili, że za gestem nie stała żadna polityczna motywacja.

Doniesienia wywołały szerokie oburzenie, również wśród polityków partii Trumpa. W piątek syna prezydenta skrytykował senator John Curtis z Utah.

- To po prostu śmierdzi. To korupcja, nie podoba mi się to (...) To poważna sprawa - powiedział w nagraniu wideo zamieszczonym na platformie X.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ jm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCo zrobić, gdy zabraknie prądu i ogrzewania? Ekspert radzi, jak przetrwać w mieszkaniu »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj