Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne zostaną wpisane do wykazu polskich spółek przemysłu obronnego, które otrzymają od Hyundai Rotem Company transfer technologii związany z obsługą czołgów K2. Oznacza to, że w Poznaniu będą prowadzone prace serwisowe i remontowe dotyczące napędów tych pojazdów.
Silniki potężnych czołgów K2 będą serwisowane w Poznaniu
O decyzji poinformowano podczas spotkania poświęconego działalności Polskiej Grupy Zbrojeniowej w sektorze sprzętu pancernego oraz współpracy WZM z koreańskim koncernem. Prezes PGZ Adam Leszkiewicz podkreślił znaczenie przedsięwzięcia dla poznańskich zakładów.
– To dobra wiadomość dla WZM, ale przede wszystkim dla środowiska przemysłowego, aby tu ustanowić wsparcie serwisu i przeglądów dla K2 i wozów towarzyszących – powiedział Adam Leszkiewicz.
Według prezesa PGZ decyzja wpisuje się również w plany utworzenia Wielkopolskich Zakładów Pancernych im. Hipolita Cegielskiego. Mają one powstać w wyniku połączenia zakładów Cegielskiego i WZM.
Poznańskie zakłady mają dzięki temu rozwijać kompetencje związane nie tylko z napędami K2. WZM będą również zaangażowane w produkcję wozów towarzyszących dla nowych bojowych wozów piechoty Borsuk.
W razie potrzeby zakład ma uczestniczyć także w produkcji ciężkiego bojowego wozu piechoty Niedźwiedź. Planowane jest ponadto zwiększenie udziału WZM w remontach i montażu silników pojazdów pancernych produkowanych przez Hutę Stalowa Wola.
Leopard, Abrams i K2. Poznańskie zakłady rozszerzają działalność
Poznańskie Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne mają już doświadczenie w obsłudze różnych typów czołgów znajdujących się na wyposażeniu Wojska Polskiego. Zakład remontuje napędy czołgów Leopard, a także przygotowuje się do prowadzenia remontów silników amerykańskich Abramsów.
Rozszerzenie kompetencji o K2 oznacza więc dalszą rozbudowę zaplecza serwisowego dla ciężkiego sprzętu pancernego wykorzystywanego przez polską armię. Serwisowanie pojazdów i ich podzespołów w kraju ogranicza konieczność korzystania z zagranicznego zaplecza technicznego.
Wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zwróciła uwagę na znaczenie tej decyzji zarówno dla Poznania, jak i dla bezpieczeństwa państwa.
– Bezpieczeństwo i gospodarka. Dobre wiadomości dla Poznania, silniki do czołgów K2 będą tutaj serwisowane. To dobra informacja dla przyszłych Wielkopolskich Zakładów Pancernych im. Hipolita Cegielskiego, ale też dla naszego bezpieczeństwa. Serwisowanie w Polsce to wzmacniane naszej odporności – skomentowała wiceminister.
Ponad 200 czołgów K2 już jest w Polsce. Kolejne powstaną w kraju
Polska posiada obecnie ponad 200 czołgów K2. Z tej liczby 180 pojazdów w wersji K2GF zostało zamówionych w ramach pierwszego kontraktu zawartego z Hyundai Rotem Company.
Kolejnym etapem programu są czołgi w spolonizowanym wariancie K2PL. W ramach drugiej umowy wykonawczej zamówiono 64 takie pojazdy, z czego 61 ma zostać wyprodukowanych w Polsce.
Za ich produkcję odpowiadać będą Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy w Gliwicach. Rozwój krajowych zdolności produkcyjnych ma być uzupełniany przez budowę zaplecza serwisowego, w którym istotną rolę mają odgrywać również zakłady w Poznaniu.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
