Za manewry odpowiada Zachodnie Dowództwo Operacyjne, a ćwiczeniami kieruje szef Sztabu Generalnego białoruskich sił zbrojnych Pawieł Murawiejka. Zgodnie z komunikatami białoruskiego MON działania odbywają się na poligonach Hożskim, Brzeskim i Różańskim, a także w innych miejscach na terenie obwodów brzeskiego i grodzieńskiego.
Białoruś ćwiczy przy granicy z Polską. W manewrach biorą udział czołgi
Według białoruskiego resortu celem manewrów jest przygotowanie dowództw i jednostek do "wspólnego wykonywania zadań podczas przygotowania i prowadzenia operacji strategicznej". Ćwiczenia na poligonach rozpoczęły się 15 września i potrwają do 18 września.
Manewry odbywają się w strategicznie istotnym regionie. Jednym z takich miejsc jest poligon Hoża w obwodzie grodzieńskim, położony przy granicy z Litwą. Kolejne wykorzystywane są poligony Brzeski i Różański w obwodzie brzeskim, znajdujące się odpowiednio około 15 i 60 km od granicy z Polską.
W manewrach uczestniczą m.in. pododdziały zmechanizowane i czołgowe. Według komunikatu białoruskiego MON żołnierze ćwiczą osłonę granicy państwowej, działania przeciwko grupom dywersyjnym oraz odpieranie ataków z wykorzystaniem dronów i lekkiego lotnictwa.
W ramach ćwiczeń wykorzystywane są również jednostki obrony terytorialnej. Żołnierze powołani z rezerwy wykonują zadania związane z ochroną infrastruktury, kontrolą ruchu oraz zabezpieczeniem wybranych obiektów. Białoruscy żołnierze szkolą się również w zwalczaniu bezzałogowych statków powietrznych.
Manewry Białorusi przy przesmyku suwalskim. Mińsk mówi o obronie
Strona białoruska określa ćwiczenia jako "wyłącznie obronne". Szef Sztabu Generalnego Paweł Murawiejka przekonywał wcześniej, że białoruska armia "nie rozważa żadnych działań ofensywnych", a twierdzenia o przygotowaniach do ataku na sąsiednie państwa określił jako bezpodstawne.
Ćwiczenia odbywają się jednak w regionie o istotnym znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. Chodzi o przesmyk suwalski, czyli pas granicy polsko-litewskiej oddzielający Białoruś od rosyjskiego obwodu królewieckiego. Jest to jedyne lądowe połączenie państw bałtyckich z pozostałą częścią terytorium NATO.
Białoruś prowadziła już wcześniej szkolenia wojskowe w rejonach położonych w pobliżu granic Polski i Ukrainy. Latem ubiegłego roku w obwodzie brzeskim, graniczącym zarówno z Polską, jak i Ukrainą, organizowano ćwiczenia związane z mobilizacją.
Rosja i Białoruś zacieśniają współpracę wojskową
Manewry odbywają się w czasie, gdy relacje wojskowe Rosji i Białorusi pozostają bliskie. Według wcześniejszych doniesień Kreml wywiera presję na Alaksandra Łukaszenkę, aby jeszcze mocniej zaangażował Białoruś w działania związane z wojną przeciwko Ukrainie. Wśród rozważanych przez Moskwę scenariuszy ma znajdować się m.in. wykorzystanie białoruskiego terytorium do przeprowadzania ataków z użyciem dronów oraz możliwość otwarcia nowego kierunku działań wojennych.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
