Potężna eksplozja miała miejsce w rejonie ukraińskiego Jagodzina, bardzo blisko polskiej granicy. Premier Donald Tusk przekazał, że prawdopodobnie zaatakowana została stacja benzynowa. W reakcji na sytuację poderwano polskie samoloty.
Eksplozja blisko polskiej granicy
Bardzo blisko polskiej granicy, koło ukraińskiego Jagodzina, zaatakowano prawdopodobnie stację benzynową, była bardzo masywna eksplozja; nasze samoloty zostały poderwane do akcji - powiedział premier Donald Tusk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
Powiązane
Nie przegap
Polecamy
Kraj
Świat
