Forsal logo

Problemy z dostawami ropy do Europy. Nowe informacje z Arabii Saudyjskiej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
52 minut temu
Ropa naftowa, wydobycie
"Nie wiadomo, jak długo potrwa naprawa rurociągu Wschód-Zachód"/shutterstock
Reuters poinformował w środę, że nie wiadomo, kiedy zakończy się naprawa rurociągu Wschód-Zachód, łączącego pola naftowe we wschodniej części Arabii Saudyjskiej z portem Janbu nad Morzem Czerwonym. Według źródeł agencji z sektora naftowego uszkodzone zostały również dwie tłocznie ropy.

Powołując się na źródła zarówno w sektorze naftowym, jak i związane ze sprawami bezpieczeństwa, Reuters przekazał, że przeprowadzony w ubiegłym tygodniu atak doprowadził do zniszczenia tłoczni ropy nr 8 i 9. W sumie rurociąg obsługuje 11 przepompowni oraz dwie oddzielne stacje redukcji ciśnienia.

Rurociąg Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej. Zniszczono dwie tłocznie ropy

Dotychczas saudyjskie władze informowały o zniszczeniach na tyle poważnych, że musiały w piątek wstrzymać pracę rurociągu. Nie informowano natomiast o konkretnych uszkodzeniach. Reuters podkreślił, że na prośby o komentarz nie odpowiedziały ani państwowa spółka Saudi Aramco, która jest operatorem rurociągu, ani biuro prasowe saudyjskiego rządu.

Według władz Arabii Saudyjskiej uszkodzeń w liczącym ok. 1,2 tys. km rurociągu dokonały irackie bojówki, które są sprzymierzone z Iranem. Przed atakiem rurociągiem Wschód-Zachód przesyłano od 2,6 do nawet 4-5 mln baryłek surowca dziennie, co stanowiło 4 do 5 proc. światowej podaży ropy naftowej.

Dostawy ropy do Europy ograniczone. Saudi Aramco odpowiada za dostawy dla Orlenu

We wtorek, z powodu uszkodzeń rurociągu Wschód-Zachód, Arabia Saudyjska poinformowała o anulowaniu części dostaw ropy naftowej do Europy. Powołując się na branżowe źródła, Reuters przekazał, że europejscy kontrahenci zostali poinformowano o zmniejszeniu dostaw ropy.

Agencja przypomniała, że Saudi Aramco odpowiada za ok. 40 proc. dostaw ropy dla Orlenu. Według Reutera polski koncern szuka dostawców ropy z innych kierunków, by zastąpić zakłócone dostawy z Arabii Saudyjskiej.(PAP)

piu/ mal/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJest decyzja Fed. Stopy procentowe w górę po raz pierwszy od trzech lat »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj