Forsal logo

Mikroprzedsiębiorcy polecają założenie własnej firmy. Niezależnie jaki model wybierzesz takie uzyskasz profity

Ten tekst przeczytasz w 7 minut
57 minut temu
Mikroprzedsiębiorcy polecają zakładanie własnej firmy. Wybierz model czy wolisz pracę bezpośrednio z klientem czy podwykonawstwo dla większego biznesu. W każdym przypadku wybierasz jakie profity są dla ciebie.
Mikroprzedsiębiorcy polecają zakładanie własnej firmy. Wybierz model czy wolisz pracę bezpośrednio z klientem czy podwykonawstwo dla większego biznesu. W każdym przypadku wybierasz jakie profity są dla ciebie./Shutterstock
Własna firma częściej okazuje się źródłem stresu niż wysokiego dochodu, a prestiż ma dla jej właścicieli marginalne znaczenie. Niezależnie od tego czy wybieramy model pracy dla klienta B2C czy podwykonawstwo dla większego zleceniodawcy- B2B, mikroprzedsiębiorcy chętnie zaczęli by jeszcze raz i polecają ten model zawodowy.

Czy gdyby mogli zdecydować jeszcze raz, ponownie założyliby własną firmę? Łącznie 74 proc. mikroprzedsiębiorców odpowiada, że tak. „Zdecydowanie tak” wskazuje 39 proc., a „raczej tak” – 36 proc. Przeciwnego zdania jest 7 proc., natomiast 18 proc. nie potrafi udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Pozytywnych ocen jest zatem ponad dziesięć razy więcej niż negatywnych. – wynika z badania Krajowego Rejestru Długów „Na własny rachunek. Motywacje, korzyści i koszty prowadzenia mikrofirmy”.

Model pracy firmy, dla klienta czy dla zleceniodawcy

Najbardziej zdecydowani są przedsiębiorcy działający w modelu B2B (czyli business to business – w którym firma oferuje usługi innym przedsiębiorcom): 44 proc. odpowiedziało „zdecydowanie tak”, wobec 34 proc. w B2C (business to consumer, który odnosi się do relacji handlowej pomiędzy przedsiębiorstwem a klientem indywidualnym). Podobną odpowiedź częściej wybierają firmy zatrudniające pracowników – 45 proc. – niż samozatrudnieni – 35 proc. Różnica pojawia się także między kobietami i mężczyznami. Zdecydowanie ponownie założyłoby firmę 44 proc. mężczyzn i 33 proc. kobiet.

Skłonność do założenia firmy
Skłonność do założenia firmy

Czemu niektórzy mikroprzedsiębiorcy odradzają zakładanie własnej firmy

Własną decyzję przedsiębiorcy oceniają dobrze, cudzą – ostrożniej. Jednoznaczne „zrób to” wskazuje 38 proc. badanych, a tylko co dziesiąty radzi innym „nie rób tego”. Pozostałe 52 proc. nie daje prostej odpowiedzi, lecz formułuje warunki. Między odsetkiem osób, które same ponownie założyłyby firmę, a tych, które bezwarunkowo polecają ją innym, jest aż 36 punktów procentowych różnicy.

Aż 15 procent przedsiębiorców radzi: „Przemyśl to!”. Kolejne 13 procent rekomenduje zdobyć wiedzę lub poszukać doradców, a 9 procent – przeanalizować rynek i koszty oraz przygotować biznesplan. Dla 9 procent jest to decyzja na tyle indywidualna, że trudno im udzielić uniwersalnej rady. – Prowadzenie firmy ma osobisty bilans. Właściciel zna swoją branżę, klientów i granice ryzyka, dlatego może powiedzieć, że sam wybrałby tę drogę ponownie. Gdy radzi komuś innemu, ostrożność rośnie, bo nie zna jego sytuacji finansowej, kompetencji sprzedażowych ani odporności na okresy bez regularnych wpływów. Poza tym samodzielność zawodowa to nic innego jak osobista odpowiedzialność za każdą decyzję i jej finansowe skutki. -mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

A te, w skrajnych przypadkach mogą być opłakane. Świadczą o tym chociażby dane KRD. W naszym rejestrze jest obecnie wpisanych 267,4 tys. firmowych dłużników, których łączny dług wynosi 11,7 mld zł. Z tego 5,5 mld zł należy do jednoosobowych działalności gospodarczych. Czyli w którymś momencie na swojej biznesowej drodze ktoś podjął złą decyzję lub trafił na nierzetelnego kontrahenta.

Rekomendacje przedsiębiorców na temat prowadzenia firmy
Rekomendacje przedsiębiorców na temat prowadzenia firmy

Przedsiębiorcy z najkrótszym stażem najrzadziej zniechęcają do działalności. „Nie rób tego” powiedziałoby tylko 6 proc. właścicieli firm działających do pięciu lat, wobec 13 proc. prowadzących firmę od 6 do 10 lat i 12 proc. z ponad dziesięcioletnim stażem. Bardziej doświadczeni odradzają więc ten krok co najmniej dwukrotnie częściej niż początkujący. Jeszcze większy kontrast widać między modelami działalności. W B2C odsetek odradzających założenie firmy jest niemal trzykrotnie wyższy niż w B2B – wynosi odpowiednio 14 proc. i 5 proc. Jednoznacznie zachęca natomiast bardzo podobny odsetek: 37 proc. w B2C i 38 proc. w B2B.

Nowe emocje, najpierw wolność, potem pieniądze z firmy

Mikrofirma częściej rodzi się z potrzeby wolności niż z chłodnej kalkulacji rynkowej. Na pytanie „Dlaczego przede wszystkim zdecydowała się Pani/Pan na założenie własnej firmy?” najwięcej, bo 39 proc. badanych, wskazuje na chęć uniezależnienia się. To niemal pięciokrotnie więcej niż odsetek osób, które wykorzystały okazję rynkową – 8 proc. – i niemal osiem razy więcej niż tych, które dostrzegły wolną niszę w branży lub regionie – 5 proc.

Druga w kolejności jest potrzeba większej elastyczności czasu – 33 proc. Dopiero później pojawiają się pieniądze: 31 proc. badanych chciało więcej zarabiać. Dokładnie taki sam odsetek zakładał firmę, by robić w życiu to, co najbardziej lubi. Niezadowolenie z etatu wskazało 24 proc. przedsiębiorców, a 22 proc. chciało wykorzystać własny pomysł lub kompetencje.

Różnice widać na poziomie płci. Mężczyźni częściej kierowali się niezależnością – 44 proc. wobec 35 proc. kobiet – oraz chęcią większych zarobków: 37 proc. wobec 24 proc. Z kolei kobiety pragnęły przede wszystkim wykorzystać własny pomysł lub kompetencje: 28 proc. wobec 17 proc. mężczyzn.

Motywacje mikroprzedsiębiorcy do prowadzenia własnej firmy
Motywacje mikroprzedsiębiorcy do prowadzenia własnej firmy

Działalność firmy jako pasja w modelu B2C albo pragmatyzm w B2B

Praca dla klienta czy podwykonawstwo dla większego przedsiębiorcy. Dwa różne modele biznesowe , podejścia i różne poziomy satysfakcji dla mikroprzedsiębiorcy. Dla 56 proc. badanych firma jest dziś przede wszystkim sposobem na niezależność, a dla 53 proc. – pracą i sposobem utrzymania rodziny. Nieco dalej ujawniają się jednak mniej przyjemne definicje: 23 proc. przedsiębiorców nazywa działalność głównym źródłem problemów i stresu. Stres pojawia się częściej niż finansowa nagroda i prestiż.

Jednocześnie co trzeci badany nazywa firmę źródłem satysfakcji, a 29 proc. – realizacją pasji. Kobiety jeszcze wyraźniej odzwierciedlają ten dualizm: częściej realizują własne pasje (35 proc. wobec 24 proc.), ale też częściej widzą w działalności źródło problemów i stresu (28 proc. wobec 19 proc.). To właśnie w tej grupie emocjonalna nagroda i koszt prowadzenia najbardziej ze sobą rywalizują.

Różnice widać również między modelami działalności. W B2B własna działalność częściej ma charakter ekonomiczny: 65 proc. badanych postrzega ją głównie jako sposób utrzymania rodziny, a 24 proc. jako źródło wysokiego dochodu. W modelu B2C jest to odpowiednio 49 i 12 proc. Z kolei pasja znacznie częściej pojawia się w firmach obsługujących konsumentów – 35 proc., niż w B2B, gdzie wskazuje ją zaledwie 19 proc. respondentów.

Znaczenie firmy dla jej właściciela
Znaczenie firmy dla jej właściciela

Początki własnej firmy i mikroprzedsiębiorcy to z początku jest inwestycja

Właściciele najmłodszych firm częściej traktują swój biznes jak inwestycję niż źródło bieżących dochodów. Wśród przedsiębiorstw działających do pięciu lat 29 proc. właścicieli wskazuje, że firma ma przede wszystkim przynieść dochód w przyszłości. W firmach funkcjonujących od 6 do 10 lat odsetek ten spada do 13 proc., a w firmach z ponad dziesięcioletnim stażem wynosi 10 proc. Początkowy etap działalności jest więc częściej okresem budowania wartości przedsiębiorstwa niż konsumowania efektów jego pracy. Ta ostrożność przedsiębiorców ma swoje gospodarcze uzasadnienie.

W mikrobiznesie właściciel najpierw finansuje wykonanie zlecenia, a na zapłatę czeka kilka tygodni. Firma może więc być rentowna na papierze, a nie mieć pieniędzy na bieżące wydatki. Dlatego o jej bezpieczeństwie decyduje nie tylko sprzedaż, lecz także zdolność do sfinansowania okresu między wystawieniem faktury a wpływem pieniędzy. Brak tego czynnika powoduje problemy płynnościowe.

W 2025 roku odnotowano w Polsce 5549 postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Jednocześnie, co jest bardzo pozytywne, bilans zakładanych i zamykanych jednoosobowych firm wciąż pozostaje dodatni. Według danych CEIDG w 2025 roku wpłynęło 288,8 tys. wniosków o założenie JDG i 196,7 tys. wniosków o zamknięcie działalności – to 147 nowych działalności na każde 100 zamkniętych. - Wśród polskich przedsiębiorców widać więc duży entuzjazm do bycia na swoim. Właściciel mikrofirmy dobrze zna cenę samodzielności, a mimo to nadal uważa, że warto ją zapłacić – podsumowuje Emanuel Nowak, ekspert firmy faktoringowej NFG.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Bartosz Biskupski
Bartosz Biskupski

Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię.  Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMikroprzedsiębiorcy polecają założenie własnej firmy. Niezależnie jaki model wybierzesz takie uzyskasz profity »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj