Rosjanie znaleźli odpowiedź na zachodnią broń
Załużny, obecnie ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii, mówił o przyszłości NATO podczas spotkania klubu dyplomatycznego w Kijowie. Podkreślił, że jest zwolennikiem NATO. Przypomniał, że już w 2019 r. należał do głównych orędowników przejścia ukraińskich sił zbrojnych na standardy Sojuszu.
Jednocześnie uważa, że pełnoskalowa wojna obnażyła ograniczenia dotychczasowych sposobów prowadzenia walki. Jak stwierdził, Kijów wykorzystał już niemal wszystkie rodzaje zachodniego uzbrojenia dostępne Ukrainie.
– Z wyjątkiem Tomahawków, broni jądrowej, lotniskowców i F-35 wykorzystaliśmy wszystkie rodzaje uzbrojenia będącego na wyposażeniu NATO oraz zasady ich użycia. Zasoby się wyczerpały. Rosja znalazła na to wszystko odpowiedź – powiedział Załużny.
Według generała oznacza to, że dotychczasowe rozwiązania przestały wystarczać i konieczne jest dostosowanie doktryny do realiów współczesnej wojny.
Załużny: NATO musi się zmienić
Były naczelny dowódca ukraińskiej armii uważa, że postęp technologiczny i ponad cztery lata pełnoskalowej wojny pozwoliły Ukrainie pod pewnymi względami wyprzedzić państwa Sojuszu. – NATO tkwi w doktrynie z końca II wojny światowej, a my jesteśmy technologicznie dalej – ocenił.
Jego zdaniem potrzebne są nowe standardy oraz nowa doktryna uwzględniająca zmiany, które zaszły na polu walki. Załużny zaznaczył przy tym, że regularnie uczestniczy w ćwiczeniach dowódczo-sztabowych NATO w Wielkiej Brytanii i wysoko ocenia kulturę oraz sposób prowadzenia działań przez Sojusz.
– Ukraina walczy z Rosją, nie będąc członkiem NATO. Niech NATO uczciwie odpowie, czy jest gotowe walczyć z Rosją bez doświadczenia Ukrainy – podsumował.
"Niestety, nigdy nie wejdziemy do NATO"
Nie jest to pierwsza w ostatnich dniach głośna wypowiedź Załużnego na temat przyszłości Ukrainy w Sojuszu. Podczas wcześniejszego spotkania ambasadorów w Kijowie generał bardzo sceptycznie ocenił perspektywy członkostwa Ukrainy w NATO.
– Znam NATO bardzo dobrze. Przez około 12 lat osobiście pracowałem nad tym, abyśmy opanowali standardy NATO, i każdego roku słyszałem bajki, że już za chwilę do niego wejdziemy. Niestety, nigdy nie wejdziemy! – powiedział.
Słowa te odbiły się szerokim echem. Ukraińskie MSZ przekonywało później, że zostały wyrwane z kontekstu. Według resortu uwagi Załużnego dotyczyły przede wszystkim kierowanego przez Wielką Brytanię formatu Joint Expeditionary Force (JEF). MSZ podkreśliło jednocześnie, że strategiczny kurs Kijowa na członkostwo w NATO pozostaje bez zmian.
Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.
