Co by się stało, gdyby sektor zniknął?
Wystarczy prosty eksperyment myślowy: jak wyglądałby Kraków bez centrów technologicznych i usługowych? Co stałoby się z budżetem miasta, z ofertami pracy dla absolwentów, z siatką połączeń lotniczych, z międzynarodowym charakterem miasta? Przez dwadzieścia lat sektor zbudował tu coś więcej niż miejsca pracy: kompetencje domenowe, doskonałość procesową i doświadczenie w prowadzeniu globalnych zespołów.
Ten dorobek jest dziś testowany. Pierwsze rozdziały sukcesu polskich centrów napisała efektywność: taniej, szybciej, sprawniej. Problem w tym, że to właśnie efektywność sztuczna inteligencja automatyzuje najszybciej.
Czego maszyna nie skopiuje
Organizatorzy konferencji stawiają tezę przewrotną wobec powszechnego technologicznego entuzjazmu: trwała przewaga może leżeć nie w tym, co robimy, lecz w głębi, z której to robimy. Zaufanie budowane latami między ludźmi i firmami, wiedza ukryta w zespołach, gęstość ekosystemu, współpraca z uczelniami - tych aktywów nie da się kupić ani wygenerować. W mieście Stanisława Lema, który przed kosztami oddania pola maszynie ostrzegał wcześniej niż ktokolwiek, pytanie o kulturową głębię jako przewagę strategiczną brzmi wyjątkowo na miejscu.
Konferencja stawia też pytanie o własność: kto będzie budował przyszłość i kto będzie jej właścicielem? Dla Krakowa oznacza to zmianę strategiczną - z miejsca, które tworzy wartość dla innych, w miejsce, które buduje na własnej głębi i zachowuje to, co wytworzy.
Od miasta do regionu
Drugi wielki wątek to skala. Dane demograficzne są bezlitosne: populacja się kurczy, a mniej dynamiczne ośrodki się wyludniają. Tymczasem gęstsze, lepiej połączone miejsca są nieproporcjonalnie bardziej produktywne, a ich przewaga narasta. Stąd pytanie, czy miasta wzdłuż korytarza A4 - od Górnego Śląska po Podkarpacie - nie powinny zacząć myśleć i działać jak jeden region. To nie abstrakcja: od odpowiedzi zależą konkretne decyzje firm o automatyzacji, talentach, lokalizacji i inwestycjach.
Dwa dni, pięć scen, ponad 30 sesji
ASPIRE Conference 2026 odbędzie się 22-23 września w Starej Zajezdni na krakowskim Kazimierzu oraz w sąsiednim Muzeum Inżynierii i Techniki. Organizatorzy spodziewają się ponad tysiąca uczestników: kadry zarządzającej i kluczowych talentów z centrów technologicznych, GBS, R&D i inżynieryjnych. Celem jest zbudowanie kohorty ASPIRE 1000 - tysiąca osób, które pociągną branżę naprzód.
Program prowadzi jedną oś narracyjną przez trzy sesje plenarne - o głębi (przewaga jest lokalna), skali (od miasta do regionu) i odwadze przywództwa (perspektywa C-suite) - oraz ponad 30 sesji na pięciu scenach tematycznych. World Stage to główny argument i strategia sektora, People's Pavilion - ludzki wymiar zmiany, Future Forum - twarde tematy AI, automatyzacji i cyberbezpieczeństwa, War Room - metoda i decyzje, a The Zone - pokazy działających wdrożeń. Wydarzeniu towarzyszą Dragon Awards: konkurs posterów na najlepszą innowację i konkurs filmowy dla najlepszych pracodawców, rozstrzygane w głosowaniu publiczności.
Wśród tematów sesji: co maszyny naprawdę robią dziś w operacjach - i gdzie zawodzą, przesuwająca się granica między pracą własną a outsourcowaną w epoce AI, cyberbezpieczeństwo jako pytanie o ludzi, uczelnie jako partnerzy innowacji, upskilling jako największe wyzwanie sektora oraz mapa talentów regionu w perspektywie 2035 r. Konferencja adresowana jest zarówno do liderów centrów działających w Polsce, jak i do ich central w USA, Wielkiej Brytanii i innych krajach - tam, gdzie zapadają decyzje o kolejnych inwestycjach.
To jedenasta edycja dorocznej konferencji ASPIRE - stowarzyszenia reprezentującego firmy sektora technologii i usług biznesowych w Krakowie i południowej Polsce - i druga odsłona cyklu „The Dragon's Teeth”. Hasło „Man vs Machine” nie zapowiada jednak konferencji o AI. To konferencja o tym, jak pracować z maszyną - i o naszej sprawczości w kształtowaniu kolejnej fali zmian.
Program i rejestracja: manvsmachine.aspire.org.pl. Więcej o organizatorze: aspire.org.pl.
Patronat medialny nad wydarzeniem objęły Dziennik Gazeta Prawna i Forsal.pl.
