Choć od miesięcy trwa dyskusja o podniesieniu drugiego progu podatkowego, rząd nadal nie ogłosił żadnych konkretnych decyzji. W czwartek 6 sierpnia minister finansów i gospodarki Andrzej Domański odniósł się do spekulacji dotyczących możliwych zmian w podatkach. Z jednej strony uspokoił, że obecnie nie zapadły żadne rozstrzygnięcia, z drugiej – nie wykluczył zmian w przyszłości. To oznacza, że temat pozostaje otwarty, a odpowiedzi można spodziewać się dopiero przy okazji prezentacji projektu ustawy budżetowej.
Decyzji jeszcze nie ma. Minister wskazał, kiedy poznamy szczegóły
Podczas spotkania z dziennikarzami Andrzej Domański poinformował, że ewentualne propozycje dotyczące zmian w systemie podatkowym znajdą się – jeśli zapadnie taka decyzja – w projekcie ustawy budżetowej przygotowywanym obecnie przez Ministerstwo Finansów.
Jednocześnie minister jasno zaznaczył, że na tym etapie nie zapadły żadne decyzje dotyczące progów podatkowych: „Nie ma decyzji o zmianie progów podatkowych”. To oznacza, że osoby liczące na szybkie podniesienie limitu drugiego progu podatkowego muszą jeszcze poczekać.
Drugi próg podatkowy od lat bez zmian. Coraz więcej osób płaci 32 proc.
Obecnie drugi próg podatkowy wynosi 120 tys. zł rocznego dochodu. Po jego przekroczeniu podatnik płaci podatek według stawki 32 proc., podczas gdy dochody do tej kwoty objęte są stawką 12 proc.
Podniesienia tego limitu od dłuższego czasu domagają się przedstawiciele części koalicji rządzącej, między innymi politycy Polski 2050. Argumentują, że przy rosnących wynagrodzeniach coraz więcej osób wpada do wyższego progu podatkowego, mimo że ich realna sytuacja finansowa nie poprawiła się proporcjonalnie do wzrostu płac.
Jak wcześniej informował minister finansów, już około 11 proc. podatników rozliczających się według skali podatkowej przekracza obecnie próg 120 tys. zł i płaci wyższą, 32-procentową stawkę podatku od części swoich dochodów.
Wszystko rozbija się o zobowiązania wobec Unii Europejskiej
Podczas konferencji Domański został zapytany, jak ewentualne zmiany podatkowe mają się do zapisów planu budżetowo-strukturalnego. W dokumencie tym Polska zobowiązała się do utrzymania obecnych progów podatkowych jako jednego z elementów ograniczania deficytu finansów publicznych.
Minister podkreślił, że ten aspekt pozostaje kluczowy przy podejmowaniu jakichkolwiek decyzji: „Wszystkie potencjalne zmiany muszą być zgodne z naszymi zobowiązaniami wobec naszych partnerów w Unii Europejskiej”. To właśnie ten warunek może okazać się decydujący dla przyszłości zmian podatkowych.
Minister zostawił sobie furtkę. „Mamy pewną elastyczność”
Choć obecnie nie ma decyzji o podniesieniu progów podatkowych, Andrzej Domański nie zamknął całkowicie drogi do zmian: „Mamy pewną elastyczność, ale czy takie zmiany będą miały miejsce, to zobaczymy”. Ta wypowiedź sugeruje, że rząd nadal analizuje różne warianty i nie wyklucza korekt systemu podatkowego, jeśli pozwolą na to uwarunkowania finansowe oraz zobowiązania międzynarodowe.
Minister zwrócił również uwagę na jeszcze jeden problem związany z obowiązującymi przepisami. „Ja nie chcę na przykład, żeby u nas funkcjonowały trzy systemy podatkowe” - powiedział Domański.
Polski Ład wciąż wpływa na system podatkowy
Andrzej Domański przypomniał również, że obowiązujące dziś rozwiązania są w dużej mierze konsekwencją zmian wprowadzonych przez Polski Ład w 2022 roku. Według ministra reforma przygotowana przez poprzedni rząd doprowadziła do funkcjonowania równolegle kilku różnych zasad opodatkowania, co znacząco skomplikowało cały system. Jak podkreślił szef resortu finansów, właśnie uporządkowanie tych rozwiązań pozostaje jednym z wyzwań stojących przed obecnym rządem.
Na razie podatnicy nie powinni spodziewać się natychmiastowych zmian. Wypowiedzi ministra pokazują jednak, że temat nie został zamknięty. Ostateczne decyzje mają zostać przedstawione wraz z projektem ustawy budżetowej. To wtedy okaże się, czy rząd zdecyduje się na korekty progów podatkowych, czy też utrzyma obecne rozwiązania w związku z koniecznością realizacji zobowiązań wobec Unii Europejskiej.
Jak działa drugi próg podatkowy?
Wyjaśnijmy, że podatek dochodowy od osób fizycznych w Polsce jest podatkiem progresywnym. Oznacza to, że wysokość podatku rośnie wraz z dochodem, ale wyższa stawka obejmuje jedynie część zarobków przekraczającą określony limit. Dla osób rozliczających się według skali podatkowej obowiązują obecnie dwa progi. Dochody do 120 tys. zł są opodatkowane stawką 12 proc., natomiast po przekroczeniu tej kwoty nadwyżka objęta jest stawką 32 proc.
W praktyce oznacza to, że podatnik nie traci nagle prawa do niższej stawki dla wcześniej zarobionych pieniędzy. Pierwsze 120 tys. zł nadal rozliczane jest według 12 proc., a wyższy podatek pojawia się dopiero przy kolejnych zarobionych złotówkach. To właśnie ten mechanizm najczęściej budzi nieporozumienia.
Skąd bierze się wysoka dopłata przy rozliczeniu PIT?
Wiele osób przekonuje się o wejściu w drugi próg podatkowy PIT dopiero podczas składania rocznego zeznania podatkowego. Dzieje się tak dlatego, że w ciągu roku zaliczki na podatek często pobierane są według podstawowej stawki 12 proc. Jeśli przekroczenie limitu nastąpiło pod koniec roku albo podatnik miał kilka źródeł dochodu jednocześnie, może pojawić się konieczność dopłaty podatku po złożeniu PIT-u.
Taka jednorazowa dopłata bywa odczuwalna i właśnie wtedy pojawia się wrażenie, że państwo zabrało ogromną część dodatkowych zarobków. W rzeczywistości fiskus jedynie wyrównuje różnicę między zaliczkami pobranymi wcześniej a faktycznym podatkiem należnym od nadwyżki ponad 120 tys. zł.
Kwota wolna od podatku obniża PIT. To obecnie 30 tys. zł
Warto pamiętać, że w Polsce nadal obowiązuje kwota wolna od podatku wynosząca 30 tys. zł. Dzięki niej podatek zostaje pomniejszony o kwotę 3600 zł rocznie. To rozwiązanie sprawia, że osoby osiągające niższe dochody płacą realnie mniejszy PIT, a część podatników w ogóle nie oddaje podatku dochodowego.
Kwota zmniejszająca podatek wyliczana jest w następujący sposób:
30000 × 12% = 3600
Oznacza to, że osoby zarabiające do 30 tys. zł rocznie korzystają w praktyce z pełnego zwolnienia z PIT.
Tabela: Skala podatkowa (progi podatkowe), zgodnie z art. 27 ustawy o PIT
Podstawa obliczenia podatku w złotych | Podatek wynosi: | |
ponad | do | |
| 120 000 | 12% minus kwota zmniejszająca podatek 3600 zł |
120 000 |
| 10 800 zł plus 32% nadwyżki ponad 120 000 zł |
Przykład: podwyżka i wejście w drugi próg podatkowy PIT
Przykładem może być sytuacja pani Anny, która pracuje jako grafik komputerowy. W 2024 roku jej dochód wyniósł 110 tys. zł, dlatego cały zarobek mieścił się w pierwszym progu podatkowym. Rok później dostała nowe zlecenia i podniosła swoje stawki, dzięki czemu zarobiła już 130 tys. zł.
Mimo przekroczenia limitu 120 tys. zł nie oznaczało to jednak, że cały jej dochód został opodatkowany stawką 32 proc. Nadal korzystała z niższej stawki dla pierwszych 120 tys. zł, natomiast wyższy podatek objął jedynie dodatkowe 10 tys. zł dochodu. To właśnie dlatego przekroczenie progu podatkowego nie powoduje sytuacji, w której podatnik nagle zaczyna tracić finansowo na wyższych zarobkach.
Czy warto bać się drugiego progu podatkowego?
Eksperci podatkowi podkreślają, że przekroczenie progu 120 tys. zł nie jest karą za wyższe dochody. Mimo wyższej stawki podatnik nadal zarabia więcej „na rękę” niż wcześniej. Nie istnieje sytuacja, w której podwyżka lub dodatkowe zlecenie sprawiają, że po rozliczeniu rocznym ktoś otrzymuje mniej pieniędzy niż przed przekroczeniem progu.
W praktyce drugi próg podatkowy oznacza jedynie, że państwo pobiera wyższy podatek od części dodatkowych dochodów. To podstawowa zasada progresywnego systemu podatkowego, który obowiązuje w Polsce już od wielu lat.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy rząd podniesie drugi próg podatkowy?
Na razie nie zapadła żadna decyzja. Minister finansów Andrzej Domański poinformował, że ewentualne propozycje zmian mogą zostać przedstawione dopiero w projekcie ustawy budżetowej. Jednocześnie zaznaczył, że rząd ma pewną elastyczność, ale wszelkie zmiany muszą być zgodne z zobowiązaniami Polski wobec Unii Europejskiej.
Ile obecnie wynosi drugi próg podatkowy?
Drugi próg podatkowy wynosi obecnie 120 tys. zł rocznego dochodu dla osób rozliczających się według skali podatkowej. Po przekroczeniu tej kwoty nadwyżka dochodu jest opodatkowana stawką 32 proc.
Czy po przekroczeniu 120 tys. zł cały dochód jest opodatkowany stawką 32 proc.?
Nie. To jeden z najczęściej powtarzanych mitów. Stawka 32 proc. dotyczy wyłącznie części dochodu przekraczającej 120 tys. zł. Pierwsze 120 tys. zł nadal rozliczane jest według stawki 12 proc.
Kiedy mogą zostać ogłoszone zmiany w progach podatkowych?
Jeżeli rząd zdecyduje się na zmiany, mają one zostać przedstawione w projekcie ustawy budżetowej przygotowywanym przez Ministerstwo Finansów. Do tego czasu obowiązują obecne przepisy.
Dlaczego rząd nie może po prostu podnieść progów podatkowych?
Minister finansów wskazał, że Polska jest związana zapisami planu budżetowo-strukturalnego oraz zobowiązaniami wobec Unii Europejskiej dotyczącymi ograniczania deficytu finansów publicznych. Dlatego każda zmiana podatkowa musi być zgodna z tymi zobowiązaniami.
Ile osób płaci obecnie podatek według stawki 32 proc.?
Według wcześniejszych danych przedstawianych przez ministra finansów około 11 proc. podatników rozliczających się według skali podatkowej przekracza drugi próg podatkowy i płaci 32-procentowy podatek od części swoich dochodów.
Dlaczego po rozliczeniu PIT trzeba czasem dopłacić podatek?
Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy podatnik przekroczył drugi próg podatkowy w trakcie roku lub uzyskiwał dochody z kilku źródeł. W ciągu roku zaliczki na podatek nie zawsze uwzględniają przekroczenie limitu, dlatego po złożeniu zeznania rocznego może pojawić się obowiązek dopłaty.
Ile wynosi kwota wolna od podatku?
Kwota wolna od podatku wynosi obecnie 30 tys. zł. Odpowiada jej kwota zmniejszająca podatek w wysokości 3600 zł rocznie dla osób rozliczających się według skali podatkowej.
Czy przekroczenie drugiego progu podatkowego oznacza, że podwyżka się nie opłaca?
Nie. Nawet po wejściu w drugi próg podatkowy podatnik nadal zarabia więcej niż przed podwyżką. Wyższa, 32-procentowa stawka obejmuje jedynie część dochodu przekraczającą 120 tys. zł, dlatego dodatkowe zarobki nadal zwiększają dochód netto.
Związany z wydawnictwem Infor od 2007 r. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego i Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Współpracujący dotychczas z wydawnictwami m.in.: Medium, DiaPol, dziennik giełdy warszawskiej "Parkiet". Współautor książki "Jednolity Plik Kontrolny - poradnik praktyczny". Publikacje w czasopismach m.in.: "Parkiet", "Monitor Księgowego", "Biuletyn Głównego Księgowego", "Dziennik Gazeta Prawna". Publikacje na portalach internetowych m.in.: Onet.pl, Polki.pl, GazetaPrawna.pl. Redaktor naczelny portalu Infor.pl w latach 2021-2023.
Zapraszam do współpracy w zakresie publikacji na portalu Infor.pl. Zostań ekspertem portalu! Kontakt: adam.kuchta@infor.pl
