Czy szpital może pobierać opłatę za parking?
Jeżeli parking znajduje się na terenie należącym do podmiotu leczniczego albo pozostającym w jego dyspozycji, szpital może określić zasady korzystania z tego terenu i pobierać opłaty na podstawie regulaminu. Wjazd na parking i pozostawienie samochodu traktowane są wtedy jak zawarcie umowy cywilnoprawnej na warunkach podanych kierowcy.
Trzeba przy tym rozróżnić parking na terenie szpitala od strefy płatnego parkowania na drodze publicznej. Na drogach publicznych opłaty ustala rada gminy na podstawie ustawy o drogach publicznych i obowiązują tam ustawowe limity. Na terenie prywatnym albo zarządzanym przez szpital taki mechanizm nie działa wprost. Zastosowanie mają zasady umowne, regulamin oraz ogólne przepisy, w tym dotyczące ochrony konsumentów.
Ważne
Parkowanie nie jest świadczeniem opieki zdrowotnej. To istotne, bo oznacza, że zasada bezpłatnego dostępu do świadczeń finansowanych ze środków publicznych nie przekłada się automatycznie na darmowy parking przy szpitalu.
Kto nie musi płacić za parking przy szpitalu?
Nie ma jednej ogólnopolskiej zasady. Każdy szpital albo operator parkingu określa własny regulamin. Najczęściej bezpłatny jest tylko bardzo krótki postój, przeznaczony na podwiezienie pacjenta pod wejście, wysadzenie go przy izbie przyjęć albo szybki odbiór.
Część placówek przewiduje ulgi albo specjalne stawki dla wybranych grup. Mogą dotyczyć osób z niepełnosprawnościami, honorowych dawców krwi, pacjentów hospitalizowanych, osób często przyjeżdżających na leczenie albo opiekunów. Zdarzają się też bilety dobowe i pakiety, które mają ograniczyć koszt wielogodzinnego postoju.
Samo posiadanie karty parkingowej osoby z niepełnosprawnością nie zawsze oznacza jednak pełne zwolnienie z opłat. W niektórych miejscach przewidziano niższą stawkę, np. w szpitalu w Nowym Targu obowiązuje opłata 5 zł za dzień, ale nie jest to reguła obowiązująca wszędzie. Dlatego przed wizytą warto sprawdzić regulamin konkretnego parkingu, szczególnie gdy zarządza nim prywatny operator.
Czy taka opłata jest zgodna z prawem?
Sama wysoka stawka nie oznacza jeszcze, że opłata jest nielegalna. Na terenie prywatnym albo zarządzanym przez placówkę nie ma jednego ustawowego limitu, który określałby maksymalną cenę godziny postoju przy szpitalu.
Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Opłata powinna być jasno określona, znana kierowcy przed wjazdem i powiązana z regulaminem. Szczególne wątpliwości mogą budzić bardzo wysokie opłaty dodatkowe, zwłaszcza za zgubiony bilet, przekroczenie czasu albo naruszenie regulaminu. W takich przypadkach można pytać, czy opłata jest proporcjonalna i czy kierowca miał realną możliwość zapoznania się z zasadami.
W praktyce częściej chodzi zatem o to, czy cennik jest czytelny, czy stawki nie są rażąco wygórowane, czy przewidziano ulgi dla szczególnych grup pacjentów oraz czy reklamacje są rozpatrywane rzeczywiście, a nie wyłącznie formalnie – nie o to, czy szpital może pobierać opłaty.
Najpierw trzeba ustalić, kto zarządza parkingiem. Może to być sam szpital, spółka należąca do placówki albo prywatny operator wyłoniony w przetargu. Od tego zależy, gdzie składać reklamację i kto odpowiada za cennik, wezwanie do zapłaty albo ewentualne anulowanie opłaty.
Drugim krokiem jest sprawdzenie regulaminu. Powinien wskazywać wysokość opłat, darmowy czas postoju, zasady naliczania kolejnych godzin, opłaty dodatkowe, ulgi, zwolnienia, tryb reklamacji i dane operatora. Jeżeli opłata została naliczona za przekroczenie czasu, warto sprawdzić, jak liczony jest postój i czy informacja była widoczna przed wjazdem.
Znaczenie mogą mieć także okoliczności konkretnej wizyty. Inaczej wygląda zwykłe pozostawienie auta na kilka godzin, a inaczej nagłe przyjęcie na izbę przyjęć, pobyt z dzieckiem, opieka nad osobą niesamodzielną albo sytuacja, w której pacjent nie mógł sam wrócić do samochodu i opłacić parkingu. Takie argumenty nie zawsze przesądzają sprawę, ale mogą pomóc przy reklamacji albo prośbie o umorzenie opłaty.
Wszelkie naruszenia, a także nieproporcjonalnie wysokie stawki lub dodatkowe opłaty, powinny być zgłaszane podmiotom odpowiedzialnym za zarządzanie danym szpitalem. W Polsce podmiotami tworzącymi szpitale są najczęściej jednostki samorządu terytorialnego:
- za szpitale kliniczne odpowiadają uczelnie medyczne lub bezpośrednio Ministerstwo Zdrowia,
- szpitale wojewódzkie podlegają pod samorząd danego województwa, reprezentowany na przykład przez urząd marszałkowski,
- szpitale powiatowe i miejskie podlegają odpowiednio samorządom powiatowym lub gminnym,
- z kolei szpitale resortowe są podporządkowane właściwym ministerstwom, na przykład Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji albo Ministerstwu Obrony Narodowej.
Jak odwołać się od opłaty parkingowej albo kary?
Od opłaty dodatkowej można złożyć reklamację do operatora parkingu. Jeżeli parkingiem zarządza sam szpital, pismo warto skierować do placówki albo jej dyrektora. W reklamacji trzeba opisać sytuację, wskazać godzinę wjazdu i wyjazdu, załączyć bilet, wezwanie do zapłaty oraz inne dokumenty, które mogą potwierdzić okoliczności sprawy.
Szczególne znaczenie mogą mieć sytuacje nagłe: przyjęcie na SOR, wypadek, hospitalizacja dziecka, opieka nad osobą niesamodzielną albo konieczność pozostania z pacjentem dłużej niż planowano. W stresie łatwo zgubić bilet, przekroczyć darmowy czas albo nie zdążyć do parkomatu. Nie oznacza to automatycznie anulowania opłaty, ale może być argumentem za jej umorzeniem albo obniżeniem.
Warto też sprawdzić, czy regulamin był widoczny i czy cennik jasno informował o wysokości opłat dodatkowych. Jeżeli kierowca nie miał realnej możliwości zapoznania się z zasadami przed wjazdem, może to być jeden z argumentów w sporze.
Krzysztof Rybak – prawnik, redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuję się tematyką podatków, nieruchomości oraz prawa cywilnego i gospodarczego. W swoich tekstach wyjaśniam zmiany w przepisach i ich praktyczne skutki. Przez lata byłem związany z branżą naukową i rolniczą. Zostałem wyróżniony przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi za osiągnięcia w obszarze rynku konopnego.
