Pułapka algorytmów. Jak uczelnie przeliczają punkty w 2026 roku?
Wielu maturzystów z dobrymi wynikami z biologii czy matematyki rozszerzonej ze zdziwieniem odnajdzie swoje nazwiska pod kreską. Powodem tej sytuacji są zaktualizowane algorytmy rekrutacyjne, które uczelnie wprowadziły na rok akademicki 2026/2027.
Uniwersytety i politechniki drastycznie zmieniły wagi przypisywane poszczególnym przedmiotom. W tym roku sama świetnie zdana matematyka nie wystarczy, aby dostać się na informatykę czy automatykę. Uczelnie zaczęły premiować dodatkowe punkty za języki obce oraz egzaminy z fizyki. Kandydaci, którzy skupili się tylko na jednym profilu, stracili przewagę w systemach elektronicznych IRK. Ta zmiana reguł gry w trakcie roku szkolnego wywołała ogromną frustrację wśród abiturientów.
Laureaci i cudzoziemcy. Kto legalnie blokuje miejsca na listach?
Kolejnym powodem drastycznego wzrostu progów punktowych jest rosnąca liczba osób przyjmowanych poza standardową procedurą konkursową. Chodzi o laureatów i finalistów olimpiad przedmiotowych szczebla centralnego.
Zgodnie z prawem o szkolnictwie wyższym, osoby te mają prawo do maksymalnej liczby punktów z wybranych przedmiotów. Na najbardziej prestiżowych kierunkach prawniczych i medycznych laureaci potrafią zająć nawet do jednej trzeciej wszystkich dostępnych miejsc. Dodatkowo uczelnie coraz chętniej otwierają dedykowane pule dla studentów zagranicznych w ramach międzynarodowej wymiany. W efekcie liczba wolnych krzeseł dla „zwykłych” maturzystów z konkursu świadectw drastycznie maleje, co automatycznie wyśrubowało progi punktowe do rekordowych poziomów.
Co zrobić po odrzuceniu? Druga tura to realna szansa
Dla osób, które nie znalazły się na pierwszych listach, kluczowe jest zachowanie zimnej krwi i znajomość procedur odwoławczych. Odrzucenie w pierwszej rundzie nie oznacza bowiem końca marzeń o studiach.
Teraz rozpoczyna się tak zwany ruch na listach rekrutacyjnych. Wielu kandydatów składało dokumenty na pięć lub sześć różnych kierunków jednocześnie. W najbliższych dniach będą oni musieli dokonać ostatecznego wyboru i złożyć oryginały świadectw maturalnych na jednej uczelni. Automatycznie zwolnią tysiące miejsc na pozostałych wydziałach. Systemy rekrutacyjne uruchomią drugą i trzecią turę kwalifikacji, w których progi punktowe potrafią spaść nawet o kilkanaście procent. Warunkiem jest jednak pilnowanie terminów elektronicznych i natychmiastowe potwierdzenie chęci dalszego udziału w rekrutacji.
FAQ
Czy można odwołać się od decyzji uczelnianej komisji rekrutacyjnej?
Tak. Odwołanie można złożyć w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji o nieprzyjęciu na studia. Podstawą odwołania może być jednak wyłącznie wskazanie naruszenia warunków i trybu rekrutacji przez uczelnię (np. błędne przeliczenie punktów przez system komputerowy).
Czym różni się status „zakwalifikowany” od statusu „przyjęty”?
Status „zakwalifikowany” oznacza, że Twój wynik punktowy pozwolił na zmieszczenie się w limitach. Nie jesteś jednak jeszcze studentem. Aby zostać formalnie „przyjętym”, musisz w rygorystycznym terminie kilku dni dostarczyć do uczelni komplet papierowych dokumentów wraz z oryginałem świadectwa dojrzałości.
Czy warto brać udział w rekrutacji uzupełniającej w sierpniu i wrześniu?
Zdecydowanie tak. Rekrutacja uzupełniająca jest ogłaszana na kierunkach, gdzie po lipcowych turach nie zapełniono pełnego limitu miejsc. Często na bardzo dobrych wydziałach ekonomicznych czy politechnicznych pojedyncze miejsca zwalniają się tuż przed październikiem.
Czy uczelnia może zmienić próg punktowy w trakcie trwania rekrutacji?
Uczelnia nie ustala progu punktowego z góry. Próg jest wartością wynikową. To wynik ostatniej osoby na liście rankingowej, która zmieściła się w limitach miejsc. Oznacza to, że próg tworzą sami kandydaci swoimi wynikami maturalnymi, a nie decyzje rektora.

