Forsal logo

Ropa coraz tańsza. Perspektywa umowy USA-Iran zmienia sytuację na rynku

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
17 czerwca 2026, 08:19
Ropa coraz tańsza. Perspektywa umowy USA-Iran zmienia sytuację na rynku
Ropa coraz tańsza. Perspektywa umowy USA-Iran zmienia sytuację na rynku/Shutterstock
Ceny ropy naftowej na rynkach paliw pogłębiają spadki i zmierzają w kierunku najdłuższej serii zniżek od 10 miesięcy w reakcji na oczekiwania, że umowa USA z Iranem doprowadzi do wzrostu podaży surowca i poprawy sytuacji na globalnych rynkach ropy - informują maklerzy.

Cena ropy naftowej z 17 czerwca

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 75,42 USD - niżej o 0,83 proc.

Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 78,39 USD za baryłkę, w dół o 0,72 proc.

Najdłuższa seria spadków od 10 miesięcy

Ceny ropy zniżkują już 5. sesję z rzędu i zmierzają w kierunku najdłuższej serii spadków od 10 miesięcy w reakcji na tymczasowe porozumienie USA i Iranu, które ma zostać podpisane przez strony w piątek i oferuje Teheranowi szerokie możliwości w tym natychmiastową sprzedaż ropy naftowej i uzyskanie ostatecznego dostępu do zamrożonych aktywów.

Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że kolejny etap negocjacji z Iranem będzie łatwiejszy niż pierwsza runda, która doprowadziła do zawarcia wstępnego porozumienia o zakończeniu wojny.

Teheran bez broni jądrowej

Dodał, że wstępna umowa z Iranem mówi, że Teheran nie będzie mógł rozwijać broni jądrowej.

Prezydent USA powiedział także, że najważniejsze jest dla niego to, by Iran nigdy nie pozyskał broni nuklearnej i że porozumienie mówi o tym "głośno i wyraźnie".

Trump powiedział ponadto, że USA nie będą "inwestować żadnych pieniędzy" w Iranie.

Źródła w administracji USA zapowiadały, że kolejna runda amerykańsko-irańskich rozmów technicznych dotyczących irańskiego programu nuklearnego odbędzie się jeszcze w tym tygodniu.

Powolne łagodzenie napięć na globalnych rynkach

Analitycy wskazują, że ceny ropy w ostatnich tygodniach spadały w miarę łagodzenia napięć na globalnych rynkach energii w reakcji na postępujące działania mające na celu zakończenie wojny między Waszyngtonem a Teheranem.

Producenci ropy, spedytorzy i traderzy oceniają obecnie, czy umowa USA-Iran okaże się trwała i ile czasu może zająć rzeczywiste przywrócenie transportu ropy przez cieśninę Ormuz.

"Mówimy o stopniowym wznowieniu działalności, a nie o jednorazowym powrocie do normy" - powiedział w Bloomberg TV Parash Jain, globalny szef ds. badań transportu i logistyki w HSBC Holdings.

"Ostatnią rzeczą, jakiej chcą linie żeglugowe, jest spędzenie 2 miesięcy na przekierowywaniu statków, tylko po to, aby się dowiedzieć, że tak naprawdę muszą je przekierować z powrotem" - dodał.

Ruch statków w Zatoce Perskiej

Umowa USA-Iran zawiera m.in. wymów zapewnienia przez Teheran ruchu statków handlowych oraz zniesienie przez USA blokady w cieśninie Ormuz.

Obecnie w trakcie znoszenia jest blokada Ormuz przez USA, która została wprowadzona w połowie kwietnia - podają irańskie media.

Do Zatoki Perskiej wpływają też puste tankowce po ropę, a to może - zdaniem analityków - wskazywać na pewne zaufania rynku do osiągnięcia przez USA i Iran trwałego porozumienia pokojowego. Może to być jednak też chwilowo utrudnione, bo z zatoki muszą wypłynąć jednostki z ładunkami ropy.

Ruch statków handlowych w Zatoce Perskiej prawdopodobnie mocno wzrośnie, gdy armatorzy i ubezpieczyciele będą pewniejsi bezpiecznego transportu towarów przez cieśninę.

"Tempo w jakim puste tankowce wpływają do Zatoki Perskiej, jest prawdopodobnie dużo ważniejsze niż tempo, w jakim opuszczają je tankowce z ładunkiem" - oceniają analitycy Morgan Stanley w rynkowej nocie.

Armatorzy, brokerzy i traderzy z Azji prowadzą obecnie rozmowy na temat możliwości ponownego wysłania swoich statków po ropę do Zatoki Perskiej. Zastrzegają jednak, że wciąż czekają na możliwość płynniejszego tranzytu towarów w tym regionie, zanim w pełni zaangażują się w pozyskiwanie towarów tą drogą.

Cieśnina Ormuz - wąski szlak wodny - łączy Zatokę Perską z Oceanem Indyjskim i w czasie pokoju transportowano tą drogą ok. 1/5 światowych dostaw ropy naftowej, a także gazu ziemnego i innych towarów.

Zapasy ropy w USA szybko się wyczerpują

Tymczasem w USA nadal gwałtownie maleją zapasy ropy. Amerykański Instytut Paliw (API) podał w swoim branżowym raporcie, że zapasy ropy spadły w ub. tygodniu o 8,3 mln baryłek.

Zapasy surowca w hubie Cushing spadły w tym czasie o 1,5 mln baryłek - wynika z danych API.

Zapasy paliw destylowanych zmniejszyły się o 500 tys. baryłek, ale za to zapasy benzyny wzrosły w USA w ub. tygodniu o 2,5 mln baryłek.

W środę oficjalne dane o zapasach ropy w Stanach Zjednoczonych przedstawi amerykański Departament Energii (DoE).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWojsko Polskie rośnie w siłę. Jest już ponad 220 tys. żołnierzy. Cel? Pół miliona »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj