Forsal logo

Ropa coraz tańsza. Perspektywa umowy USA-Iran zmienia sytuację na rynku

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
dzisiaj, 08:19
Ropa coraz tańsza. Perspektywa umowy USA-Iran zmienia sytuację na rynku
Ropa coraz tańsza. Perspektywa umowy USA-Iran zmienia sytuację na rynku/Shutterstock
Ceny ropy naftowej na rynkach paliw pogłębiają spadki i zmierzają w kierunku najdłuższej serii zniżek od 10 miesięcy w reakcji na oczekiwania, że umowa USA z Iranem doprowadzi do wzrostu podaży surowca i poprawy sytuacji na globalnych rynkach ropy - informują maklerzy.

Cena ropy naftowej z 17 czerwca

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 75,42 USD - niżej o 0,83 proc.

Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 78,39 USD za baryłkę, w dół o 0,72 proc.

Najdłuższa seria spadków od 10 miesięcy

Ceny ropy zniżkują już 5. sesję z rzędu i zmierzają w kierunku najdłuższej serii spadków od 10 miesięcy w reakcji na tymczasowe porozumienie USA i Iranu, które ma zostać podpisane przez strony w piątek i oferuje Teheranowi szerokie możliwości w tym natychmiastową sprzedaż ropy naftowej i uzyskanie ostatecznego dostępu do zamrożonych aktywów.

Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że kolejny etap negocjacji z Iranem będzie łatwiejszy niż pierwsza runda, która doprowadziła do zawarcia wstępnego porozumienia o zakończeniu wojny.

Teheran bez broni jądrowej

Dodał, że wstępna umowa z Iranem mówi, że Teheran nie będzie mógł rozwijać broni jądrowej.

Prezydent USA powiedział także, że najważniejsze jest dla niego to, by Iran nigdy nie pozyskał broni nuklearnej i że porozumienie mówi o tym "głośno i wyraźnie".

Trump powiedział ponadto, że USA nie będą "inwestować żadnych pieniędzy" w Iranie.

Źródła w administracji USA zapowiadały, że kolejna runda amerykańsko-irańskich rozmów technicznych dotyczących irańskiego programu nuklearnego odbędzie się jeszcze w tym tygodniu.

Powolne łagodzenie napięć na globalnych rynkach

Analitycy wskazują, że ceny ropy w ostatnich tygodniach spadały w miarę łagodzenia napięć na globalnych rynkach energii w reakcji na postępujące działania mające na celu zakończenie wojny między Waszyngtonem a Teheranem.

Producenci ropy, spedytorzy i traderzy oceniają obecnie, czy umowa USA-Iran okaże się trwała i ile czasu może zająć rzeczywiste przywrócenie transportu ropy przez cieśninę Ormuz.

"Mówimy o stopniowym wznowieniu działalności, a nie o jednorazowym powrocie do normy" - powiedział w Bloomberg TV Parash Jain, globalny szef ds. badań transportu i logistyki w HSBC Holdings.

"Ostatnią rzeczą, jakiej chcą linie żeglugowe, jest spędzenie 2 miesięcy na przekierowywaniu statków, tylko po to, aby się dowiedzieć, że tak naprawdę muszą je przekierować z powrotem" - dodał.

Ruch statków w Zatoce Perskiej

Umowa USA-Iran zawiera m.in. wymów zapewnienia przez Teheran ruchu statków handlowych oraz zniesienie przez USA blokady w cieśninie Ormuz.

Obecnie w trakcie znoszenia jest blokada Ormuz przez USA, która została wprowadzona w połowie kwietnia - podają irańskie media.

Do Zatoki Perskiej wpływają też puste tankowce po ropę, a to może - zdaniem analityków - wskazywać na pewne zaufania rynku do osiągnięcia przez USA i Iran trwałego porozumienia pokojowego. Może to być jednak też chwilowo utrudnione, bo z zatoki muszą wypłynąć jednostki z ładunkami ropy.

Ruch statków handlowych w Zatoce Perskiej prawdopodobnie mocno wzrośnie, gdy armatorzy i ubezpieczyciele będą pewniejsi bezpiecznego transportu towarów przez cieśninę.

"Tempo w jakim puste tankowce wpływają do Zatoki Perskiej, jest prawdopodobnie dużo ważniejsze niż tempo, w jakim opuszczają je tankowce z ładunkiem" - oceniają analitycy Morgan Stanley w rynkowej nocie.

Armatorzy, brokerzy i traderzy z Azji prowadzą obecnie rozmowy na temat możliwości ponownego wysłania swoich statków po ropę do Zatoki Perskiej. Zastrzegają jednak, że wciąż czekają na możliwość płynniejszego tranzytu towarów w tym regionie, zanim w pełni zaangażują się w pozyskiwanie towarów tą drogą.

Cieśnina Ormuz - wąski szlak wodny - łączy Zatokę Perską z Oceanem Indyjskim i w czasie pokoju transportowano tą drogą ok. 1/5 światowych dostaw ropy naftowej, a także gazu ziemnego i innych towarów.

Zapasy ropy w USA szybko się wyczerpują

Tymczasem w USA nadal gwałtownie maleją zapasy ropy. Amerykański Instytut Paliw (API) podał w swoim branżowym raporcie, że zapasy ropy spadły w ub. tygodniu o 8,3 mln baryłek.

Zapasy surowca w hubie Cushing spadły w tym czasie o 1,5 mln baryłek - wynika z danych API.

Zapasy paliw destylowanych zmniejszyły się o 500 tys. baryłek, ale za to zapasy benzyny wzrosły w USA w ub. tygodniu o 2,5 mln baryłek.

W środę oficjalne dane o zapasach ropy w Stanach Zjednoczonych przedstawi amerykański Departament Energii (DoE).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj