Forsal logo

Łukaszenka zdradził, dlaczego Rosja nie zdobyła Kijowa. Wskazał dwa kraje

Łukaszenka zdradził, dlaczego Rosja nie zdobyła Kijowa. Wskazał dwa kraje
Łukaszenka zdradził, dlaczego Rosja nie zdobyła Kijowa. Wskazał dwa kraje/East News
Białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka w rozmowie z saudyjską telewizją Al-Arabijja przedstawił stanowisko dotyczące wojny w Ukrainie i możliwego zaangażowania Mińska w konflikt. Podkreślił, że Białoruś nie planuje wejścia do wojny na pełną skalę. Łukaszenka odniósł się również do pierwszych tygodni rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

W rozmowie z telewizją Al-Arabijja Łukaszenka podkreślił, że jego zdaniem żaden z trwających konfliktów nie może zostać rozwiązany siłą.

– Jest wiele problemów, które należy rozwiązać. A te problemy można rozwiązać tylko przy stole negocjacyjnym. Nie ma militarnego rozwiązania żadnego z konfliktów. Nie ma militarnego rozwiązania ani w Ukrainie, ani na Bliskim Wschodzie – stwierdził białoruski dyktator.

Łukaszenka: Białoruś nie wejdzie do wojny w Ukrainie

Białoruski przywódca przekonywał, że Mińsk od początku wojny sprzeciwia się jej rozszerzeniu na terytorium Białorusi. Jak podkreślił, zaangażowanie się kraju w konflikt oznaczałoby poważne konsekwencje militarne i gospodarcze.

– Doskonale rozumiemy, że nasza kluczowa infrastruktura, produkcyjna i logistyczna, byłaby atakowana. Jak sami stwierdzili, mają już 500 takich celów na Białorusi – powiedział Łukaszenka.

Według niego wejście Białorusi do wojny mogłoby również znacząco wydłużyć linię frontu, co – jak ocenił Łukaszenka – utrudniłoby Rosji i Białorusi utrzymanie obrony.

Kto powstrzymał Putina pod Kijowem? Łukaszenka wskazał dwa kraje

W wywiadzie pojawił się również wątek pierwszych tygodni rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Władimir Putin miał – według relacji Łukaszenki – zdecydować się na ograniczenie działań wokół Kijowa ze względu na naciski Watykanu i Izraela.

– W miarę jak walki postępowały, nie tylko ja, ale cały świat rozumiał, że wojna szybko zakończy się zwycięstwem Rosji. Wynikało to przede wszystkim z faktu, że Rosjanie byli w Kijowie – stwierdził Łukaszenka.

Ale potem niektórzy politycy i siły zbrojne zwrócili się do Putina z prośbą o zaprzestanie działań, wycofanie wojsk z Kijowa i zawarcie porozumienia pokojowego. Widząc tę sytuację, fakt, że wiele osób ginie i że wojna, szczerze mówiąc, nie przebiega zgodnie z planem, Putin zgodził się i wycofał swoje wysunięte jednostki z Kijowa – dodał.

Łukaszenka stwierdził, że na decyzje Kremla miały wpływać naciski zewnętrzne. – Po raz kolejny wiem, że te siły nas oszukały. To był Watykan. I, co zaskakujące, lobby żydowskie, Izrael. Oni, w imieniu Zełenskiego, oświadczyli: 'Dążymy do pokoju, zgadzamy się'. I tak samo postąpili inni – zaznaczył.

Łukaszenka o broni jądrowej. Apeluje o globalne rozbrojenie

Łukaszenka odniósł się do kwestii broni jądrowej, którą określił jako "drogę do zniszczenia". – Broń jest po to, żeby z niej strzelać. Dziś mówimy, że broń jądrowa działa odstraszająco. Ale dla krajów na całym świecie posiadanie broni jądrowej to droga donikąd. Prędzej czy później może wybuchnąć konflikt nuklearny i planeta zostanie zniszczona. Dlatego nie jestem zwolennikiem posiadania broni jądrowej przez państwa – stwierdził.

Białoruski przywódca dodał, że opowiada się za globalnym rozbrojeniem nuklearnym, które miałoby objąć wszystkie państwa dysponujące tego typu arsenałem, w tym Rosję, Stany Zjednoczone, Chiny, Izrael, Indie i Pakistan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNiedziela handlowa 21.06.2026: sklepy otwarte 21 czerwca czy obowiązuje zakaz handlu. Czy dzisiaj jest niedziela handlowa? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj