Forsal logo

Centra powrotowe dla cudzoziemców coraz bliżej. Parlament Europejski za zaostrzeniem polityki migracyjnej

European Parliament session in Strasbourg
Centra powrotowe dla cudzoziemców coraz bliżej. Parlament Europejski za zaostrzeniem polityki migracyjnej/PAP/EPA
W środę posłowie Parlamentu Europejskiego zatwierdzili wstępne porozumienie z Komisją Europejską w sprawie długo oczekiwanego, ale równie kontrowersyjnego rozporządzenia, które zakłada tworzenie „centrów powrotowych” dla migrantów poza Unią Europejską. W ocenie sprawozdawcy porozumienia europosła z Holandii Malika Azmaniego (Renew) "Europa stanęła na wysokości zadania."

Parlament Europejski chce zaostrzenia polityki migracyjnej

Po tym jak na początku czerwca unijni negocjatorzy z Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej doszli do porozumienia w sprawie rozporządzenia ustanawiającego nowy wspólny europejski system powrotów obywateli państw trzecich nielegalnie przebywających w UE, w środę 17 czerwca europarlamentarzyści ostatecznie poparli ten pomysł w głosowaniu.

418 posłów Parlamentu Europejskiego opowiedziało się za wstępnym porozumieniem, 218 przeciwko, a 30 wtrzymało się od głosu. Na kontrowersyjne rozwiązania nie zgadzają się przede wszystkim socjaliści, Zieloni i grupy lewicowe. Po zatwierdzeniu przez Parlament tekst musi zostać formalnie przyjęty przez Radę i opublikowany w Dzienniku Urzędowym, zanim będzie mógł wejść w życie.

Dzisiaj Europa stanęła na wysokości zadania. Ludzie słusznie oczekują, że osoby bez prawa do pobytu będą wracać do swoich krajów pochodzenia. Dlatego mam jeden jasny priorytet: skuteczne, realistyczne działania w zakresie powrotów. I po prawie 20 latach zastoju Europa w końcu nimi dysponuje – ocenił natomiast sprawozdawca porozumienia, europoseł z Holandii Malik Azmani (Renew).

W ocenie Socjalistów i Demokratów (S&D) umowa w sprawie kontrowersyjnego rozporządzenia o powrotach „narusza podstawowe prawa i cofa politykę migracyjną”. Jak wskazują politycy ugrupowania, „centra powrotowe” budzą wątpliwości prawne. Dodatkowo, w ich ocenie może dojść do⁠ ⁠najazdów deportacyjnych w stylu amerykańskiego ICE.

„Centra powrotowe” - na czym będą polegać?

Porozumienie jest odpowiedzią na presję nakładaną przez populistyczne partie prawicowe, które od lat domagają się bardziej stanowczego stanowiska w kwestii nielegalnej migracji. Rozporządzenie realnie zmienia politykę deportacyjną państw Unii Europejskiej. Przewiduje, że cudzoziemcy, których wnioski o azyl odrzucono i których nie można odesłać do ich krajów pochodzenia, mogą zostać przeniesione do „centrów powrotowych” (return hubs) poza granicami UE. Centra te będą tworzone w ramach umów między państwami członkowskimi UE a państwami trzecimi.

Takie rozwiązanie budzi jednak poważne wątpliwości co do zgodności z prawem UE dotyczącym ochrony praw człowieka. Pojawia się też pytanie, czy państwa spoza Unii są gotowe do przyjmowania na swoim terytorium migrantów, być może na czas nieokreślony. Ośrodki te mogłyby służyć jako tymczasowe punkty przesiadkowe przed deportacją lub jako miejsca długoterminowego pobytu dla osób deportowanych.

W celu przygotowania ich powrotu migranci będą mogli być zatrzymani, na podstawie indywidualnej oceny władz, na przykład, jeśli odmawiają współpracy, istnieje ryzyko ucieczki lub stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa. Decyzja o detencji będzie musiała zostać wydana przez organ administracyjny lub sądowy i będzie mogła trwać do 24 miesięcy. W przypadku przemieszczenia się obywatela państwa trzeciego do innego państwa członkowskiego może zostać zastosowany nowy okres detencji.

Państwa członkowskie będą mogły również nałożyć obowiązek regularnego stawiania się lub przebywania w wyznaczonym miejscu. Możliwe będzie także zastosowanie alternatyw wobec zatrzymania, takich jak gwarancja finansowa lub monitoring elektroniczny.

Dla kogo zakaz wjazdu do UE?

Ale tworzenie „centrów powrotowych” to nie jedyne rozwiązanie wprowadzane przez rozporządzenie. Regulacja wprowadza także Europejski Nakaz Powrotu (European Return Order). Ma on ułatwić wzajemne uznawanie decyzji o powrocie wydawanych przez państwa członkowskie. Będzie miał charakter formularzu, w którym znajdą się m.in. kluczowe elementy decyzji nakazującej powrót.

Szczególne rozwiązania przewidziano wobec osób uznanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa. W takich przypadkach państwa członkowskie będą mogły nakładać zakazy wjazdu przekraczające standardowy maksymalny okres dziesięciu lat. Ponadto, mogą zostać umieszczeni w ośrodku detencyjnym lub umieszczeni w więzieniach i być przetrzymywani oddzielnie od zwykłych więźniów.

Organizacje pozarządowe krytykują rozwiązania

Rozwiązania skrytykował m.in. Międzynarodowy Komitet Ratunkowy (ang. International Rescue Committee, IRC). W ich ocenie nowe przepisy UE dotyczące powrotów mogą naruszać prawo międzynarodowe, osłabiać ochronę uchodźców i narażać ludzkie życie.

Zmiany te wydają się być częścią szerszych działań UE zmierzających do dalszego przeniesienia odpowiedzialności za zarządzanie azylem i migracją do innych krajów i regionów – dodano.

Również w ocenie Amnesty International „centra powrotowe" niosą ze sobą poważne ryzyko naruszeń praw. Jak podkreślała w marcu tego roku Eve Geddie, dyrektor Biura Instytucji Europejskich Amnesty International, procedowane zmiany pokazują rosnący trend w szkodliwej, wykluczającej i drakońskiej polityce migracyjnej. W jej ocenie zmiany w sposób nieproporcjonalny zaostrzają wymogi, sankcje i ograniczenia wobec osób, którym wydano decyzję o powrocie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska

Redaktorka Forsal.pl. Absolwentka stosunków międzynarodowych ze specjalizacją bezpieczeństwo i studia strategiczne na Uniwersytecie Warszawskim, a z pasji dziennikarka. W przeszłości związana z Polską Press i Polską Agencją Prasową. 

Specjalizuje się w tematach związanych z bezpieczeństwem krajowym i międzynarodowym oraz tematyką społeczną. Od lat przygląda się przestrzeganiu praw człowieka w Polsce i na świecie. W wolnym czasie ogląda mecze siatkówki i czyta kolejne reportaże. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCentra powrotowe dla cudzoziemców coraz bliżej. Parlament Europejski za zaostrzeniem polityki migracyjnej »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj