Jak informuje portal Hartpunkt, najnowsza odsłona Leoparda 2 A-RC 3.0 otrzymała wzmocnione opancerzenie oraz rozbudowane systemy ochronne. Zmiany objęły między innymi przednią część kadłuba oraz nową generację systemu obrony aktywnej, rozwijaną na bazie izraelskiego Trophy.
Pancerz nowej generacji. Leopard 2 A-RC 3.0 podnosi poziom ochrony
To rozwiązanie jest już wykorzystywane w najnowszych czołgach Leopard 2A8 oraz amerykańskich M1A2 Abrams SEP V3. W przypadku nowej koncepcji szczególny nacisk położono na zwiększenie zdolności wykrywania i zwalczania dronów, które stały się jednym z największych zagrożeń na współczesnym polu walki.
Ochrona przed dronami nie ma ograniczać się wyłącznie do systemu aktywnej obrony. Projekt przewiduje zastosowanie zdalnie sterowanej wieżyczki wyposażonej w armatę automatyczną kalibru 30 mm. Dzięki obustronnemu systemowi zasilania możliwe będzie szybkie przełączanie między różnymi typami amunicji w zależności od rodzaju celu.
Dodatkowo czołg ma przenosić specjalne zasobniki z dronami przechwytującymi. W praktyce oznacza to możliwość stworzenia własnej "dronowej grupy myśliwskiej", której zadaniem będzie zwalczanie wrogich bezzałogowców jeszcze przed ich dotarciem do pojazdu.
Nowy układ czołgu. Leopard 2 A-RC 3.0 stawia na bezzałogową wieżę
Jedną z najważniejszych zmian w nowym Leopardzie jest zastosowanie bezzałogowej wieży. Rozwiązanie to pozwoliło ograniczyć liczbę członków załogi do trzech osób oraz zmniejszyć masę całego pojazdu.
Nowa wieża została wyposażona w automat ładowania mieszczący 20 nabojów. Konstrukcja ma być kompatybilna z armatami kalibru 120 mm, 130 mm oraz 140 mm, co daje producentowi dużą elastyczność w dalszym rozwoju platformy.
Istotnym elementem projektu jest także całkowite odseparowanie wieży i głównego zapasu amunicji od przedziału załogi znajdującego się w kadłubie. Takie rozwiązanie ma znacząco zwiększyć szanse przeżycia żołnierzy w przypadku trafienia. Wyjątek stanowi dodatkowy magazyn mieszczący 22 naboje, który został umieszczony w przedniej części kadłuba.
Rosja straszyła T-14 Armata. Niemcy odpowiedzieli nowym Leopardem
Leopard 2 A-RC 3.0 ma ważyć mniej niż 62 tony. Oznacza to redukcję masy o około 8 ton w porównaniu z najnowszymi wariantami rodziny Leopard 2. Pomimo odchudzenia konstrukcji projekt zachowuje sprawdzony silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM. Dzięki niższej masie własnej poprawia się stosunek mocy do masy pojazdu, co przekłada się na lepsze przyspieszenie i większą mobilność.
Leopard 2 A-RC 3.0 można także postrzegać jako odpowiedź na rosyjski program T-14 Armata. Choć kilka lat temu Armata miała wyznaczać nowy kierunek rozwoju broni pancernej, projekt zmaga się z problemami technicznymi i wysokimi kosztami. W tym samym czasie europejski przemysł opracował głęboko zmodernizowanego Leoparda 2, który pod wieloma względami przewyższa zaawansowaniem rosyjską konstrukcję.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
