statystyki

Interwencja Morawieckiego przyniosła skutek. Ursus podbija Niemcy

11 sierpnia 2016, 16:04 | Aktualizacja: 12.08.2016, 11:27
Źródło:ISBnews
Ciągnik URSUS C-3150V Power z transmisją Vigus

Ciągnik URSUS C-3150V Power z transmisją Vigusźródło: Materiały Prasowe

Po interwencji wicepremiera Mateusza Morawieckiego w sprawie problemów związanych z rejestracjami wyrobów Ursusa na terenie Niemiec, producent dynamicznie zwiększa sprzedaż ciągników w tym kraju i liczy, że będzie w stanie w bardzo szybkim czasie osiągnąć na rynku niemieckim udział ok. 5 proc.

Reklama

Reklama

Ponadto jeszcze w tym roku Ursus chce uruchomić sprzedaż we Francji i we Włoszech.

"Wejście na rynek niemiecki spółka planowała już od dłuższego czasu. Rynek ten jest niezwykle istotny w rozwoju Ursusa, ponieważ jest jednym z najbardziej chłonnych i wymagających w Europie. Obecność na nim otwiera możliwości ekspansji produktów praktycznie w całej Europie. [...] Po początkowych sukcesach Ursusa na rynku niemieckim pojawiły się utrudnienia stawiane przez niemiecką administrację. Okazało się, że w Niemczech oraz innych krajach Europy Zachodniej takich, jak Francja czy Włochy, urzędnicy blokują wejście na rynek polskiego gracza żądając dodatkowych dokumentów, pomimo że produkty Ursusa posiadały wszystkie wymagane przez UE certyfikaty. W praktyce rejestracja wyrobów Ursusa na tych rynkach była niemożliwa" - przypomina producent.

Aby dostarczyć niemieckim rolnikom ciągniki spółka rejestrowała je w Polsce i sprzedawała za granicą jako używane, ale z zerowym przebiegiem. Takie działanie przekładało się na ich znacznie niższą cenę, podano również.

Ursus zwrócił się o pomoc do polskiego rządu w rozwiązaniu niekorzystniej sytuacji, co okazało się być słuszną strategią. Interwencja wicepremiera Mateusza Morawieckiego, który zabiegał o odblokowanie rynku niemieckiego dla polskiej firmy skierowana do Sigmara Gabriela, wicekanclerza Niemiec, odniosła pożądane skutki. Po tej rozmowie dealerzy Ursusa sprzedający ciągniki i maszyny rolnicze na terenie Niemiec przestali mieć trudności z rejestracjami.

"Przełożyło się to na trzykrotny wzrost sprzedaży ciągników na tym terenie w ciągu jednego miesiąca. Problemy finalnie udało się rozwiązać, a czas trwania zmagań spółki i prób wejścia na rynek niemiecki zamknął się w okolicach 10 miesięcy" - czytamy dalej.

"Takie działanie polskiego rządu jest dobrym przykładem na to, jak państwo, które czerpie korzyści z rozwoju gospodarki na terenie swojego kraju powinno dbać o interesy rodzimych firm płacących podatki oraz zatrudniających ludzi na umowy o pracę. W naszej opinii jest to bardzo dobry krok w kierunku odbudowy siły polskiego przemysłu" - skomentował prezes Karol Zarajczyk, cytowany w komunikacie.

Zgodnie z szacunkami spółki rynek niemiecki jest jednym z najbardziej chłonnych rynków w Europie. Zarówno jeśli chodzi o ciągniki, jak i przyczepy rolnicze. Rozwój sprzedaży ciągników i maszyn rolniczych produkowanych w polskich zakładach Ursusa, wiąże się ze zwiększeniem zatrudnienia. Plany rozwojowe spółki zakładają zatrudnienie dodatkowych pracowników w zakładach w Lublinie i Dobrym Mieście.

>>> Czytaj też: Ursus wyrośnie na światowego producenta autobusów elektrycznych?

"Zakładamy, że wejście na niemiecki rynek pozwoli nam powiększyć zatrudnienie w zakładzie w Lublinie o około 100 osób w skali tego roku. Jeśli chodzi o zakład w Dobrym Mieście to może to być kolejne 50 osób z perspektywą wzrostu w kolejnych latach" - dodał Zarajczyk.

Spółka liczy, że dzięki bardzo dobrze skalkulowanym produktom zarówno pod kątem jakościowym, jak i cenowym, będzie w stanie w bardzo szybkim czasie osiągnąć na rynku niemieckim udział w okolicach 5%. Cel ten będzie możliwy do osiągnięcia po rozbudowie sieci dealerskiej Ursusa, nad czym firma obecnie pracuje.

"Cały ten proces chcemy zakończyć w perspektywie najbliższych trzech lat. W związku z tym, że rynek niemiecki jest jednym z najbardziej wymagających rynków w całej Europie, obecność na nim otwiera możliwości szybkiej ekspansji na inne rynki europejskie. Jeszcze w tym roku chcemy uruchomić sprzedaż we Francji i we Włoszech" - podsumował Zarajczyk.

Ursus specjalizuje się w produkcji i sprzedaży maszyn i urządzeń przeznaczonych dla rolnictwa. W 2011 r. spółka Ursus połączyła siły z innym rodzimym producentem maszyn dla rolnictwa - spółką Pol-Mot Warfama. Władze spółki zadecydowały o przeniesieniu produkcji ciągników do Lublina oraz rozszerzeniu zakresu asortymentowego produkowanych wyrobów.

>>> Czytaj też: Klienci rzucają się na ciągniki Ursusa. Sprzedaż w górę o 48,5 proc.

Reklama

Reklama

  • kb2b(2016-08-11 17:27) Odpowiedz 124241

    Acha czyli tak działa ta ukochana EU Donka z Brukseli.... Czyli tyle załatwił w poprzednich latach kiedy rządził w PL...Czyli tyle znaczył dla Merkel i jej ekipy.... Żenujące kmioty z PO...!!!

    Pokaż odpowiedzi (7)
  • innowator z PiS(2016-08-11 20:15) Odpowiedz 11119

    Musiał Sigmara postraszyć, że jak teraz nie weźmie traktorów i soch to może się pożegnać w przyszłości z nawałą innowacyjną szykowaną w jego ministerstwie rozwoju, np solarnymi dronami orzącymi, bronującymi i dojącymi krowy na pastwisku. I Sigmar pękł jak bańka

  • edtg(2016-08-11 17:13) Odpowiedz 725

    Teraz POLSKA !!!

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • lipo(2016-08-11 18:22) Odpowiedz 624

    Niemiecka fabryka w Polsce nie zagraża niemieckiemu przemysłowi, mało tego wzmacnia go. Polski producent to zagrożenie. Ponieważ sięga po pieniądze do niemieckiej kieszeni, żeby zyski transferować do siebie. Mądre narody pilnują żeby im obcy nie właził: Niemcy, Japonia, Korea, Szwecja. Tylko własne.

  • poli(2016-08-11 19:44) Odpowiedz 549

    a Rudy niszczył wszystko co Polskie , szkoda że rolnicy nakupowali tego badziewia z Niemiec ..Holandii , w razie uszkodzenia życze powodzenia...

  • Robert(2016-08-12 10:51) Odpowiedz 182

    Brawo nasi, brawo Polska , brawo my Polacy !!!!!!!!!!!

  • Jerzy Rej(2016-08-12 21:01) Odpowiedz 101

    Brawo ! Oby tak dalej . Czas skończyć z traktowaniem Polski jak pariasa .

  • Cezar(2016-08-14 21:15) Odpowiedz 10

    A tak ...z pewnością Morawieckiego http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/interpelacja.xsp?typ=INT&nr=3691

  • Biedronka(2016-08-15 09:37) Odpowiedz 00

    Czytam,czytam i nie mogę się dowiedzieć, ile w końcu oni tych traktorów sprzedali, trzy, cztery, dziesięć? Traktory używane? Sukces bezapelacyjny Morawieckiego, ale ile?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze