Bezpieczeństwo budowane od podstaw
W debacie o odporności państwa najczęściej padają liczby dotyczące czołgów, samolotów, wydatków obronnych. Łukasz Smółka przekonywał jednak, że równie ważne jest przygotowanie mieszkańców i instytucji na kryzysy: powodzie, wichury, niskie temperatury, awarie czy konieczność udzielania pierwszej pomocy.
Małopolska stawia więc na szkolenia dzieci i młodzieży, wsparcie organizacji pozarządowych oraz rozwój harcerstwa i młodzieżowych drużyn pożarniczych. Istotnym elementem są też szpitale. Do końca 2029 r. region ma zainwestować w ochronę zdrowia miliard złotych – z budżetu województwa, funduszy europejskich, KPO i Funduszu Medycznego. Pieniądze mają trafić na sprzęt, infrastrukturę oraz równie istotne podnoszenie kwalifikacji kadr i całego społeczeństwa.
Inwestycje o podwójnym zastosowaniu
Marszałek małopolski podkreślił, że infrastruktura przygotowywana na czas zagrożenia powinna służyć również w warunkach pokoju. Jako przykład wskazywał nowoczesne pociągi: na co dzień dowożą pasażerów do pracy i szkół, a w sytuacji kryzysowej mogą zostać wykorzystane do ewakuacji. Podobną rolę spełnia ciągle modernizowana sieć drogowa.
Podwójne zastosowanie ma także kształcenie zawodowe. Region chce wspierać kursy dla kierowców ciężarówek i autobusów, operatorów koparek i ładowarek czy pracowników gastronomii. Kompetencje potrzebne podczas kryzysu wzmacniają jednocześnie lokalny rynek pracy. Łukasz Smółka przypomniał, że w 2025 r. Małopolskę odwiedziło niemal 30 mln turystów, którzy zostawili w regionie 25 mld zł. Stabilność gospodarki i bezpieczeństwo mieszkańców traktuje jako system naczyń połączonych.
Europejskie ambicje regionu
W nowej perspektywie unijnej Małopolska chce – jak zaznaczył marszałek – nie „wydawać”, lecz inwestować środki. – Od zawsze fundusze europejskie służą właśnie mądrym i potrzebnym inwestycjom – podkreślił. Priorytety ma wyznaczyć aktualizowana strategia województwa, konsultowana z mieszkańcami, samorządami i młodymi ludźmi. Wśród najważniejszych wyzwań marszałek Smółka wymienił dostęp do wody i energii, rozwój transportu publicznego, ochrony zdrowia i edukacji, a także wyzwania demograficzne.
Ambicją władz jest, by Małopolska była najlepszym miejscem do życia i pracy w Polsce, a zarazem regionem liczącym się w Europie. Wizerunek ma budować nie tylko zaplecze naukowe i medyczne, lecz także wrażenie, jakie na gościach wywiera nowoczesna infrastruktura: terminal lotniska w Balicach, połączenie kolejowe z Krakowem i Wieliczką, wysoki standard hoteli, gastronomii oraz dróg.
Łukasz Smółka podkreślił, że zagraniczne delegacje szczególnie doceniają poczucie bezpieczeństwa. To, jego zdaniem, efekt pracy służb, samorządów, mieszkańców i organizacji społecznych. Dlatego odporność regionu nie jest dla niego pojedynczym programem inwestycyjnym, lecz długofalowym połączeniem infrastruktury, kompetencji i zaufania społecznego.
ZB