Forsal logo

Kobiety dostaną wezwanie do wojska. Te roczniki i zawody są już na liście polskiej armii

Ten tekst przeczytasz w 7 minut
48 minut temu
Kobiety dostaną wezwanie do wojska. Te roczniki i zawody są już na liście polskiej armii
Kobiety dostaną wezwanie do wojska. Te roczniki i zawody są już na liście polskiej armii/shutterstock
Koperta z wezwaniem przed wojskową komisję lekarską może zaskoczyć niejedną młodą kobietę. Zwłaszcza jeśli do tej pory wojsko kojarzyło jej się przede wszystkim z obowiązkami mężczyzn. Tymczasem w 2027 roku kwalifikacja wojskowa ma objąć również określone grupy kobiet. Znaczenie będzie miał nie tylko wiek, ale także wykształcenie, wykonywany zawód i posiadane kwalifikacje. Na liście znajdują się między innymi lekarki, psycholożki, pielęgniarki, rehabilitantki, informatyczki i tłumaczki. Czy otrzymanie wezwania oznacza, że trzeba będzie założyć mundur i zameldować się w jednostce wojskowej? Nie tak szybko. Przepisy rozróżniają kwalifikację wojskową od powołania do służby, a to bardzo ważna różnica.

Kwalifikacja wojskowa 2027. Wojsko sprawdzi także kobiety

Kwalifikacja wojskowa od lat kojarzy się przede wszystkim z młodymi mężczyznami, którzy po osiągnięciu odpowiedniego wieku stają przed komisją lekarską. Nie oznacza to jednak, że kobiety są całkowicie wyłączone z tej procedury. Przepisy przewidują objęcie kwalifikacją również określonych grup kobiet, szczególnie tych, których wykształcenie lub umiejętności mogą być przydatne dla Sił Zbrojnych.

W 2027 roku do kwalifikacji wojskowej ma zostać wezwanych około 245 tysięcy osób. Wśród nich znajdą się także kobiety spełniające ustawowe kryteria. Ministerstwo Obrony Narodowej określiło zasady przyszłorocznej kwalifikacji. Warto więc sprawdzić, kogo mogą dotyczyć wezwania i jakie obowiązki wiążą się z otrzymaniem takiego dokumentu. Najważniejsze jest to, że samo wezwanie przed komisję nie oznacza automatycznego skierowania do służby wojskowej.

Masz od 19 do 27 lat? Sam wiek nie wystarczy

W przypadku kobiet szczególne znaczenie mają roczniki od 2000 do 2008. Nie oznacza to jednak, że każda kobieta urodzona w tym okresie otrzyma wezwanie. Sam wiek nie jest wystarczającą przesłanką do objęcia kwalifikacją.

Zgodnie z zasadami dotyczącymi kwalifikacji wojskowej w 2027 roku wezwania mają dotyczyć kobiet urodzonych w latach 2000–2008, które posiadają kwalifikacje przydatne dla Sił Zbrojnych albo w roku szkolnym lub akademickim 2026/2027 kończą naukę na wskazanych kierunkach. Istotne jest również to, czy wcześniej stawały już do kwalifikacji wojskowej.

W praktyce znaczenie mają zatem nie tylko data urodzenia i wiek, ale również wykształcenie, wykonywany zawód oraz specjalistyczne umiejętności. Dwie kobiety w tym samym wieku mogą więc znaleźć się w zupełnie innej sytuacji, jeśli jedna z nich posiada kwalifikacje szczególnie potrzebne wojsku, a druga nie spełnia wskazanych kryteriów.

Lekarki, pielęgniarki, psycholożki i informatyczki. Te zawody mogą mieć znaczenie

Współczesna armia potrzebuje nie tylko żołnierzy przygotowanych do działań bojowych. Równie ważne są osoby odpowiedzialne za opiekę medyczną, diagnostykę, rehabilitację, wsparcie psychologiczne, łączność, informatykę i obsługę zaawansowanych systemów technicznych. Znaczenie ma także znajomość języków obcych.

Dlatego przepisy dotyczące kwalifikacji wojskowej obejmują między innymi kobiety posiadające wykształcenie medyczne, weterynaryjne, morskie lub lotnicze. Wśród zawodów i specjalności, które mogą mieć znaczenie z punktu widzenia potrzeb Sił Zbrojnych, znajdują się również psycholożki, rehabilitantki, radiolożki, diagnostki laboratoryjne, informatyczki, teleinformatyczki, nawigatorki i tłumaczki.

Lista ta pokazuje, że zainteresowanie wojska nie ogranicza się do osób, które ukończyły akademie wojskowe albo mają doświadczenie w służbie. Przydatne mogą być także umiejętności zdobywane podczas cywilnej edukacji i pracy zawodowej.

Kobieta pracująca w szpitalu, laboratorium diagnostycznym, branży informatycznej czy zajmująca się tłumaczeniami może zatem podlegać innym zasadom niż jej rówieśniczka wykonująca zawód, który nie został wskazany jako szczególnie przydatny dla potrzeb armii. O tym, czy konkretna osoba zostanie wezwana, decydują jednak obowiązujące przepisy i jej indywidualna sytuacja.

Wezwanie przed komisję to nie powołanie do wojska

To najważniejsza informacja dla kobiet, które mogą zaniepokoić się doniesieniami o kwalifikacji wojskowej. Otrzymanie wezwania nie oznacza, że trzeba będzie natychmiast rozpocząć służbę wojskową.

Kwalifikacja wojskowa jest procedurą, której celem jest między innymi wprowadzenie lub aktualizacja danych w ewidencji wojskowej, ustalenie zdolności fizycznej i psychicznej do służby oraz uregulowanie stosunku danej osoby do obowiązku obrony. Nie jest tym samym co powołanie do czynnej służby wojskowej.

Podczas kwalifikacji komisja lekarska określa kategorię zdolności do służby. Kategoria A oznacza zdolność do czynnej służby wojskowej. Kategoria B wskazuje na czasową niezdolność do służby, zgodnie z zasadami określonymi w przepisach. Kategoria D oznacza niezdolność do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju, z wyjątkami przewidzianymi prawem. Kategoria E oznacza trwałą i całkowitą niezdolność do czynnej służby wojskowej zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie wojny.

Nawet otrzymanie kategorii A nie oznacza automatycznego powołania do wojska. Jest to orzeczenie dotyczące zdolności do służby, a nie decyzja o natychmiastowym skierowaniu do jednostki wojskowej.

Kiedy rozpocznie się kwalifikacja wojskowa w 2027 roku?

Zgodnie z przedstawionym harmonogramem kwalifikacja wojskowa w 2027 roku ma zostać ogłoszona 15 stycznia. Prace powiatowych komisji lekarskich mają rozpocząć się 1 lutego i potrwać do 30 kwietnia 2027 roku. Objęci obowiązkiem otrzymają indywidualne wezwania, w których znajdą dokładną datę i miejsce stawienia się przed komisją. Szczegółowe harmonogramy będą przygotowywane na poziomie województw i powiatów.

Oznacza to, że również kobiety z Nowego Sącza, powiatu nowosądeckiego, limanowskiego czy gorlickiego, które spełniają ustawowe kryteria, powinny zwracać uwagę na komunikaty dotyczące przyszłorocznej kwalifikacji. Sam fakt, że procedura będzie prowadzona w określonym terminie, nie oznacza jednak, że wszystkie osoby z danej grupy wiekowej otrzymają wezwanie.

Co zrobić, jeśli nie możesz stawić się przed komisją?

Otrzymanego wezwania nie należy ignorować, nawet jeśli pojawienie się przed komisją w wyznaczonym terminie jest niemożliwe. Przepisy przewidują postępowanie również w takich sytuacjach.

Jeżeli wezwana osoba z ważnego i uzasadnionego powodu nie może stawić się na kwalifikację, powinna poinformować o tym właściwego wójta, burmistrza lub prezydenta miasta najpóźniej w dniu wskazanym w wezwaniu. Należy podać przyczynę nieobecności. W takiej sytuacji może zostać wyznaczony inny termin stawiennictwa.

Przepisy przewidują również szczególne przypadki, w których osoba może zostać zwolniona z obowiązku osobistego stawienia się przed komisją. Dotyczy to między innymi osób posiadających określone orzeczenia o niezdolności do pracy, niezdolności do samodzielnej egzystencji albo znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Zastosowanie tych zasad zależy jednak od spełnienia warunków przewidzianych prawem i dopełnienia odpowiednich formalności.

Jeśli stan zdrowia uniemożliwia stawiennictwo, warto odpowiednio wcześnie skontaktować się z właściwym urzędem i ustalić, jakie dokumenty należy przedstawić. Nie należy zakładać, że samo przekonanie o braku zdolności do służby automatycznie zwalnia z obowiązku wynikającego z wezwania.

Zignorowanie wezwania może mieć poważne konsekwencje

Co stanie się, jeśli kobieta otrzyma wezwanie, ale bez usprawiedliwienia nie pojawi się przed komisją? W takiej sytuacji przepisy przewidują możliwość zastosowania grzywny w celu przymuszenia do wykonania obowiązku. Możliwe jest również zarządzenie przymusowego doprowadzenia przez Policję.

Ustawa o obronie Ojczyzny przewiduje ponadto konsekwencje za nieusprawiedliwione niestawienie się do kwalifikacji albo odmowę przedstawienia wymaganych dokumentów. W określonych przypadkach może to skutkować grzywną lub karą ograniczenia wolności.

Dlatego wezwania nie należy odkładać do szuflady ani uznawać za nieistotne tylko dlatego, że kobieta nie planuje kariery wojskowej. Kwalifikacja służy między innymi ustaleniu zdolności do służby i uporządkowaniu kwestii ewidencyjnych. Obowiązki związane z samym stawiennictwem są odrębną sprawą.

Czy kobiety będą masowo powoływane do wojska?

Nie należy utożsamiać kwalifikacji wojskowej z powszechnym poborem kobiet. To, że określona grupa kobiet może zostać wezwana przed komisję, nie oznacza automatycznie, że będzie musiała rozpocząć służbę wojskową.

W praktyce szczególną uwagę na przyszłoroczną kwalifikację powinny zwrócić kobiety, których wykształcenie lub zawód wiąże się z medycyną, weterynarią, psychologią, rehabilitacją, diagnostyką, informatyką, teleinformatyką, lotnictwem, żeglugą czy znajomością języków obcych. To właśnie specjalistyczne umiejętności mogą sprawić, że będą one objęte obowiązkiem kwalifikacji.

Najważniejsze jest jednak rozróżnienie dwóch rzeczy: wezwanie przed komisję nie jest równoznaczne z powołaniem do wojska. Jeśli kobieta otrzyma dokument, powinna sprawdzić wskazany termin, miejsce stawiennictwa i obowiązujące ją wymagania. O tym, czy podlega kwalifikacji, decydują konkretne przepisy, a nie sam wiek czy wykonywanie dowolnego zawodu.

Przedstawione zasady wynikają z przepisów dotyczących kwalifikacji wojskowej oraz ustawy o obronie Ojczyzny. Szczegółowe informacje o terminach i obowiązkach osób wezwanych należy sprawdzać w komunikatach Ministerstwa Obrony Narodowej i właściwych urzędów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jagienka Michalik
Jagienka Michalik

Absolwentka politologii i dziennikarstwa na  Uniwersytecie Jagiellońskim, także PR-owiec.  Przez blisko dziesięć lat jej pasją było radio, gdzie prowadziła audycje i robiła reportaże,  ostatecznie zwyciężyła magia mediów  internetowych. Bliskie są jej tematy związane z rynkiem pracy i przedsiębiorczością. Lubi rozmawiać z ludźmi i opisywać ich historie, także  te biznesowe, prowadzące do sukcesu. Prywatnie wielbicielka psów i kotów, górskich wędrówek, jazdy na nartach i podróży w miejsca nieoczywiste. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKobiety dostaną wezwanie do wojska. Te roczniki i zawody są już na liście polskiej armii »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj