Forsal logo

USA, Rosja i Chiny podzielą świat? „NYT”: Trump szukał swojej Jałty od początku drugiej kadencji

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
dzisiaj, 10:38
USA, Rosja i Chiny podzielą świat? „NYT”: Trump szukał swojej Jałty od początku drugiej kadencji
USA, Rosja i Chiny podzielą świat? „NYT”: Trump szukał swojej Jałty od początku drugiej kadencji/Shutterstock
Doniesienia o planowanym spotkaniu przywódców Rosji, USA i Chin u wielu obserwtorów przywodzą na myśl skojarzenia z drugą Jałtą. Amerykański dziennik "New York Times" ocenia w czwartek, że prezydent Donald Trump od początku drugiej kadencji szukał swojej Jałty w wojnie Rosji z Ukrainą. Jaka dodano, byłaby to atrakcyjna, trumpowska transakcja, w której przywódcy wielkich mocarstw siadają i ustalają kurs, a mniejsze państwa muszą przyjąć to, co im dano.

"Trump jest skłonny do kompromisów w imieniu innych"

Podobnie jak niegdyś prezydent Franklin Delano Roosevelt, Trump jest skłonny do kompromisów w imieniu innych. Roosevelt nie upierał się przy autonomii dla Polski i republik bałtyckich w 1945 r., a Trump jasno dał do zrozumienia, że zaakceptuje okrojoną autonomię Ukrainy - czytamy w amerykańskim dzienniku.

Trump wezwał do zmiany prezydenta Ukrainy. Według Kijowa Biały Dom ograniczył również stronie ukraińskiej dostęp do internetu satelitarnego Starlink i opóźnił dostawę pocisków przechwytujących do systemów Patriot. Przedstawiciele USA zaprzeczają tym doniesieniom. Jednocześnie Trump zacieśnia stosunki z Rosją, zawierając umowę na zakup rosyjskiego oleju napędowego i rezygnując z nowych sankcji wobec Kremla - przypomniał „NYT”.

Spotkanie przywódców USA, Rosji i Chin przypomina Jałtę

W ocenie gazety plany zorganizowania konferencji mocarstw - Stanów Zjednoczonych, Rosji i Chin, która miałaby się odbyć na marginesie szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), zaplanowanego w przyszłym miesiącu, przywodzą na myśl Jałtę XXI wieku, a Chiny zastępują dziś w gronie światowych potęg Wielką Brytanię.

Tym razem Rosja doświadczyła porażki

Jednak Rosja nie może świętować zdecydowanego zwycięstwa, które dało Związkowi Radzieckiemu przewagę w 1945 r.; przeciwnie - doświadczyła czegoś znacznie bliższego porażce na Ukrainie. Putin próbuje przekształcić niewygraną wojnę w dyplomatyczne ustępstwa, których Stany Zjednoczone nie mają prawa udzielić – i nie są w stanie zrealizować - ocenił dziennik.

Osiem dekad temu Stany Zjednoczone były jedyną potęgą nuklearną na świecie, a ich udział w wyzwoleniu Europy od faszyzmu spowodował, że cieszyły się również powszechnym zaufaniem i prestiżem moralnym - zaznaczył autor komentarza.

"Trump zrujnował reputację Ameryki w Europie"

Jak dodał, we współczesnych czasach Trump zrujnował reputację Ameryki w Europie - nałożył agresywne cła, groził Grenlandii aneksją, a ponadto planuje znaczne ograniczenie amerykańskiej obecności wojskowej na Starym Kontynencie. Stany Zjednoczone są w Europie potęgą słabnącą, a nie rosnącą w siłę - podkreśliła gazeta.

Trump ograniczył wsparcie dla Ukrainy

Dochodzi do tego podejście Waszyngtonu do wojny Rosji z Ukrainą. Trump zaczął wstrzymywać amerykańską pomoc wojskową dla Kijowa niemal natychmiast po powrocie do Białego Domu. Ograniczył wsparcie finansowe dla Ukrainy niemal do zera i wynegocjował z krajami europejskimi umowę o zakupie sprzętu wojskowego dla Ukrainy od Stanów Zjednoczonych. Osłabił zobowiązanie NATO do pomocy sojuszniczej, wynikające z Artykułu 5, planując redukcję wojsk w Europie. Ograniczył tym samym ogólną zdolność Europy do odstraszania Rosji i, wprowadzając do relacji transatlantyckich napięcia, utrudnił Ukrainie obronę - ocenił „NYT”.

Europa na drodze do tego, aby stać się potęgą przemysłu obronnego

Jednocześnie dziennik przypomniał, że zmiany w Europie, wynikające z postawy Waszyngtonu, były stopniowe, ale znaczące. Niemcy przewodzą w zwiększaniu europejskich budżetów obronnych, a Europa, dzięki swojej zamożności i zaawansowaniu technologicznemu, znajduje się na dobrej drodze do tego, by stać się potęgą przemysłu obronnego. To z kolei sprawia, że Stary Kontynent jest mniej uległy wobec Waszyngtonu.

Europa i Ukraina nie chcą być pionkami

Europa i Ukraina mają mnóstwo możliwości działania i nie chcą być pionkami na szachownicy - zauważył „NYT”.

Trump zrobił wiele, aby ta wojna stała się wojną Europy. Teraz, gdy tak się stało, najważniejsze pytanie brzmi, czy Europa będzie w stanie utrzymać jednolity front. Stany Zjednoczone nie mogą już cofnąć ewolucji, którą same wywołały - ocenił dziennik.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski uczestniczył we wtorek w Oslo w rozmowach z wysłannikiem władz USA Steve'em Witkoffem, a także przywódcami Finlandii i Norwegii. Negocjacje dotyczyły m.in. gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, planu jej powojennej odbudowy gospodarczej oraz przyszłej architektury bezpieczeństwa w Europie.

Dzień później, w środę, Witkoff spotkał się w Petersburgu z Władimirem Putinem, który zaproponował rozmowy z Trumpem w Chinach. Kreml już wcześniej sygnalizował możliwość zorganizowania trójstronnego spotkania Putina, Trumpa i przywódcy Chin Xi Jinpinga podczas szczytu APEC w listopadzie w Chinach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: New York Times
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUSA, Rosja i Chiny podzielą świat? „NYT”: Trump szukał swojej Jałty od początku drugiej kadencji »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj