Forsal logo

Tyle zapłacimy za paliwo na stacjach w środę. Ceny maksymalne 28 października

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
46 minut temu
Tyle zapłacimy za paliwo na stacjach w środę. Ceny maksymalne 28 października
Tyle zapłacimy za paliwo na stacjach w środę. Ceny maksymalne 28 października/Shutterstock
W środę benzyna jest nieco tańsza niż dzień wcześniej. Natomiast właściciele aut napędzanych olejem napędowym nie mają powodów do zadowolenia. Diesel znów podrożał o 10 gr. Oto stawki maksymalne obowiązujące na stacjach paliw 27 października 2026 r.

Ceny maksymalne paliw 20 października

W środę litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,55 zł, benzyny 98 – 7,24 zł, a diesla - 8,28 zł – wynika z opublikowanego we wtorek obwieszczenia Ministra Energii. To niższe ceny benzyny niż we wtorek, ale wyższa jest cena oleju napędowego.

We wtorek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,58 zł, benzyny 98 – 7,27 zł, a diesla - 8,18 zł.

Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w środę i określi ceny na czwartek.

Kara za niestosowanie maksymalnych cen paliw może wynieść nawet 1 mln zł.

Droga do obniżek cen na stacjach

Obwieszczenie o maksymalnych cenach paliw stanowi jeden z elementów kolejnej, trzeciej już odsłony pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Mechanizm został uruchomiony po wejściu w życie części przepisów ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Prezydent ustawę podpisał i jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Ustawa otworzyła drogę do czasowego obniżenia akcyzy i VAT na paliwa płynne. Finansowanie tych działań ma pochodzić z nowej daniny nakładanej na koncerny paliwowe osiągające ponadprzeciętne zyski. Według założeń rządu cały pakiet wsparcia cen paliw będzie obowiązywał do końca 2026 r., a jego koszt może wynieść około 5 mld zł.

Podatek od nadwyżkowych zysków firm paliwowych

Nowe przepisy przewidują 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków osiąganych ze sprzedaży paliw ciekłych. Obejmie on nadzwyczajne zyski uzyskane od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją paliw oraz podmioty posiadające koncesję na obrót paliwami z zagranicą.

Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 r., powiększonej o 20 proc. Ustawodawca przewidział minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc., a w przypadku firm niewytwarzających paliw wysokość podatku nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. dochodu lub zysku netto.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPonad 6 mld euro dla Polski. Jest pierwszy wniosek o wypłatę środków z SAFE »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj