Forsal logo

Ceny ropy 30 września. Rynek reaguje na otwarcie kluczowego rurociągu naftowego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
50 minut temu
Ceny ropy 30 września. Rynek reaguje na otwarcie kluczowego rurociągu naftowego
Ceny ropy 30 września. Rynek reaguje na otwarcie kluczowego rurociągu naftowego/GazetaPrawna.pl
Ropa na globalnych rynkach zyskuje po tym, jak we wtorek ceny surowca spadły najmocniej od ponad tygodnia. Dostawy ropy z Bliskiego Wschodu rosną i są blisko poziomów sprzed rozpoczęcia wojny w regionie - podają maklerzy.

Cena ropy naftowej 30 września 2026 r.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XI jest na NYMEX w Nowym Jorku po 89,66 USD - wyżej o 0,31 proc.

Brent na ICE na XI jest wyceniana po 103,43 USD za baryłkę, wyżej o 0,82 proc.

Ropa znów płynie szerokim strumieniem

Podaż ropy z Bliskiego Wschodu wzrosła do poziomu zbliżonego do tego sprzed wojny. Według analityków JPMorgan 10-dniowa średnia eksportu ropy naftowej z regionu wzrosła do 17,5 mln baryłek dziennie. To 98 proc. poziomu, jaki notowano przed rozpoczęciem wojny na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego.

"Ceny ropy są niższe ze względu na większe przepływy surowca przez cieśninę Ormuz" - powiedział Saul Kavonic, starszy analityk ds. energii MST Marquee.

"Do tego nie ma dalszej eskalacji działań ze strony Iranu i są opóźnienia we wprowadzaniu potencjalnych ograniczeń dotyczących oleju napędowego w USA" - dodał.

Perspektywa amerykańskich ograniczeń dot. eksportu oleju napędowego negatywnie wpływała wcześniej na rynki, a inwestorzy liczą, że Waszyngton wstrzyma się z wprowadzeniem takiego zakazu.

Teraz gracze pozytywnie przyjmują informacje o wznowieniu przepływu saudyjskiej ropy rurociągiem Wschód-Zachód, który omija cieśninę Ormuz. Rurociągiem transportowane jest obecnie co najmniej 3,5 mln baryłek ropy dziennie, co stanowi około połowę jego przepustowości.

"Szacujemy, że globalny rynek ropy naftowej będzie we wrześniu mniej więcej zrównoważony" - napisali w rynkowej nocie analitycy Goldman Sachs.

Zapasy paliw w USA

W USA tymczasem rosną zapasy ropy i benzyny - wynika z danych branżowego Amerykańskiego Instytutu paliw (API).

Zapasy ropy w ub. tygodniu wzrosły za Oceanem o 1,0 mln baryłek - podał API.

Zapasy w hubie Cushing zwiększyły się o 233 tys. baryłek - wyliczył API.

Amerykańskie zapasy benzyny wzrosły z kolei o 3 mln baryłek, a paliw destylowanych - spadły o 286 tys. baryłek - podał API.

Analitycy przypominają, że ropa naftowa zmierza w kierunku zaliczenia 3. miesiąca ze wzrostem cen.

Od początku tego roku ropa Brent zyskała prawie 70 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCeny ropy 30 września. Rynek reaguje na otwarcie kluczowego rurociągu naftowego »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj