Forsal logo

ZUS wstrzymuje wypłaty dodatku pielęgnacyjnego. Ważna informacja dla osób 75+

Senior
ZUS wstrzymuje wypłaty dodatku pielęgnacyjnego/Shutterstock
Dodatek pielęgnacyjny przyznawany jest z urzędu, seniorzy, którzy skończyli 75 lat z reguły nie muszą składać wniosku. Czy ZUS może jednak wstrzymać wypłatę już przyznanego dodatku? O tym część seniorów może nie wiedzieć.

Dodatek pielęgnacyjny jest przyznawany z urzędu osobom, które skończyły 75 lat i wypłacany razem z emeryturą lub rentą od miesiąca, w którym senior skończył 75 lat. W takiej sytuacji wniosek nie jest potrzebny.

Jeśli jednak świadczenie ma być wypłacone przed 75. urodzinami (taka sytuacja również jest możliwa) ze względu na stan zdrowia, konieczne jest złożenie wniosku do ZUS na formularzu EDP, do którego należy dołączyć orzeczenie ZUS o całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji.

Wypłata raz przyznanego przez ZUS dodatku może zostać wstrzymana. Kiedy tak się stanie?

Komu należy się dodatek pielęgnacyjny?

Dodatek pielęgnacyjny od 1 marca 2026 roku wynosi dokładnie 366,68 zł brutto miesięcznie. Wypłacany razem z podstawowym świadczeniem podnosi więc dochody seniora. W przypadku osób, które skończyły 75 lat, wniosek nie jest potrzebny, ZUS przyzna świadczenie z urzędu, dla wypłaty dodatku znaczenia nie ma również to, w jakiej kondycji jest senior i czy potrzebuje pomocy w codziennych czynnościach.

Dodatek pielęgnacyjny może być przyznany także przed 75. rokiem życia pod warunkiem, że osoba ta legitymuje się orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji.

Ważne

Warto przy tym pamiętać, że nie można jednocześnie pobierać dwóch podobnych świadczeń: dodatku pielęgnacyjnego (wypłacanego przez ZUS) i zasiłku pielęgnacyjnego (wypłacanego przez urząd gminy lub miasta). Senior, który pobiera zasiłek pielęgnacyjny i ukończył 75 lat powinien poinformować samorząd o zbiegu prawa do dwóch świadczeń i zrezygnować z pobierania zasiłku (jest to bardziej korzystne finansowo). W przeciwnym razie gmina upomni się o nienależnie wypłacone świadczenia i każe zwrócić pieniądze.

ZUS wstrzymuje wypłaty dodatku pielęgnacyjnego. Kluczowe 2 tygodnie

Zgodnie z ustawą o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, dodatek pielęgnacyjny nie przysługuje osobom, które przebywają w domu pomocy społecznej (DPS), zakładzie opiekuńczo-leczniczym (ZOL) lub zakładzie pięlęgnacyjno-opiekuńczym (ZPO).

Osobie uprawnionej do emerytury lub renty przebywającej w domu pomocy społecznej, w zakładzie opiekuńczo-leczniczym lub w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym dodatek pielęgnacyjny nie przysługuje, chyba że przebywa poza tą placówką przez okres dłuższy niż 2 tygodnie w miesiącu

- brzmi art. 75. ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Świadczenie może otrzymywać wyłącznie osoba, która poza takim zakładem przebywa dłużej niż przez dwa tygodnie. 14 dni nie wystarczy, zapis "okres dłuższy niż 2 tygodnie w miesiącu" oznacza minimum 15 dni.

Przykład

Warto pamiętać, że okres przebywania poza DPS, ZOL czy ZPO nie musi być ciągły: pod uwagę należy brać łączną sumę dni spędzonych poza zakładem.

Jak stanowi art. 138. ustawy osoba, która nienależnie pobrała świadczenia, jest zobowiązana do ich zwrotu. Dotyczy to również sytuacji, w której "świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń".

Warto jednak pamiętać o tym, że - przy zróżnicowanej długości pobytów w zakładach opiekuńczych - dodatek pielęgnacyjny nadal może przysługiwać osobie, która przez część miesiąca przebywa w domu, a pozostałą część miesiąca spędza w DPS, ZOL lub ZPO.

Seniorzy, którym ZUS wypłaca dodatek pielęgnacyjny i którzy przez większą część miesiąca przebywają w zakładzie zapewniającym całodobową opiekę, powinni poinformować o tym ZUS. Gdy organ rentowy sam ustali, że senior nie miał prawa do dodatku, a ten został mu wypłacony, zażąda zwrotu. Najczęściej trzeba w takiej sytuacji liczyć się z tym, że ZUS odliczy zadłużenie od emerytury lub renty, przez co przyszłe świadczenia będą niższe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Beata Jasina-Wojtalak
Beata Jasina-Wojtalak

Absolwentka filologii polskiej i studiów z zakresu samorządu terytorialnego i polityki regionalnej na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się tematyką społeczną, zdrowotną oraz zagadnieniami związanymi z zabezpieczeniem społecznym i świadczeniami dla rodzin, seniorów oraz osób bezrobotnych. W przeszłości związana z wydawnictwami Edipresse Polska i ZPR Media. W swojej pracy koncentruje się na wyjaśnianiu przepisów w przystępny sposób. Zainteresowana reportażem społecznym i tematyką feministyczną.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj