Forsal logo

Hulajnoga elektryczna. Czy e-hulajnogę zawsze trzeba ubezpieczyć i zarejestrować? [Komentarz ekspertki]

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
55 minut temu
Kukiriniarze i inni posiadacze e-hulajnóg podbijają ulice. O odpowiedzialności karnej wiemy już sporo. Jednak co z kradzieżami, wypadkami i odpowiedzialnością cywilną za e-hulajnogę. Ekspertka radzi jak podejść do sprawy ubezpieczenia, kiedy hulajnoga elektryczna wymaga posiadania OC i NWW
Kukiriniarze i inni posiadacze e-hulajnóg podbijają ulice. O odpowiedzialności karnej wiemy już sporo. Jednak co z kradzieżami, wypadkami i odpowiedzialnością cywilną za e-hulajnogę. Ekspertka radzi jak podejść do sprawy ubezpieczenia, kiedy hulajnoga elektryczna wymaga posiadania OC i NWW/Forsal.pl
Hulajnogi elektryczne są coraz bardziej widoczne w przestrzeni publicznej. Korzystają z nich zarówno dorośli, jak i osoby niepełnoletnie. Internet pełen jest filmów, gdzie pojawia się hulajnoga elektryczna w ruchu ulicznym. Wielu użytkowników zadaje sobie pytanie - czy istnieje wymóg ubezpieczenia e-hulajnogi?

Na platformach społecznościowych co raz częściej pojawiają się filmy z udziałem dzieciaków szalejących na hulajnogach. Tzw. kukiriniarze stali się zmorą ulic i chodników. Dochodzi do wypadków, często też kradzieży. Pytanie kto zapłaci za straty i pokryje koszty leczenia poszkodowanych oraz o procedury wydają się zasadne. Poza nimi co raz więcej osób wykorzystuje e-hulajnogi jako środek transportu, w małych miastach i metropoliach. E-hulajnogi śmiało weszły między rowery, motorower i samochody. Urządzenia Transportu Osobistego (UTO) znalazły już swoje miejsce w przepisach ruchu drogowego. Gdzieś między motorami, rowerami a pieszym. Choć nie ma obowiązkowych polis OC i NWW (nad tym resort infrastruktury pracuje) hulajnogę elektryczną warto ubezpieczyć. Sprawę wyjaśnia Marzena Homa, Specjalista ds. rozwoju ubezpieczeń w ANG Odpowiedzialne Finanse,

Hulajnoga elektryczna, czy należy zarejestrować i ubezpieczyć?

W Polsce standardowa hulajnoga elektryczna nie wymaga rejestracji i nie ma w jej przypadku obowiązku zakupu ubezpieczenia OC - chyba, że konstrukcja odbiega od bazowej wersji. Zatem o tym czy konieczna jest rejestracja i ubezpieczenie decydują parametry urządzenia. E-hulajnoga nie może mieć siedzenia i może osiągać maksymalną prędkość 20 km/h. Wtedy nie wymaga rejestracji, a ubezpieczenia OC i NNW są dobrowolne. - Jeśli ma siedzenie lub przekracza wspomnianą prędkość to może być uznana za motorower, co wiąże się z obowiązkiem rejestracji i posiadania OC - mówi Marzena Homa, Specjalista ds. rozwoju ubezpieczeń w ANG Odpowiedzialne Finanse.

Hulajnoga elektryczna. Jak szukać polisy i ubezpieczenia

Wiele osób ze względu na własny komfort decyduje się jednak na ubezpieczenie hulajnogi elektrycznej. Jakie wybrać ubezpieczenie, by chroniły zarówno e-hulajnogę, jak i osobę kierującą? Poza ubezpieczeniem od kradzieży oczywiście.

Najlepiej połączyć OC w życiu prywatnym, NNW lub ubezpieczenie na życie z uszczerbkami oraz ubezpieczenie samej hulajnogi. Sama polisa na sprzęt nie ochroni zdrowia kierującego ani nie pokryje kosztów szkód wyrządzonych innym osobom lub ich mieniu - OC chroni właśnie przed takimi kosztami. Z kolei NNW zapewnia odszkodowanie za obrażenia kierującego, a ubezpieczenie hulajnogi chroni ją np. przed kradzieżą, uszkodzeniem lub zniszczeniem.

- Taka ochrona obejmuje wówczas sprzęt, kierującego, jak i osoby trzecie. Przed zakupem ubezpieczenia warto dokładnie sprawdzić zakres ochrony, wyłączenia odpowiedzialności, limity oraz warunki wypłaty odszkodowania. Warto również sprawdzić ubezpieczenia, które już posiadamy. Przykładowo, OC w życiu prywatnym często jest dodatkiem do ubezpieczenia mieszkania, i w takim przypadku należy upewnić się, czy obejmuje ono jazdę e-hulajnogą oraz jakie przewiduje wyłączenia - zauważa ekspertka ANG Odpowiedzialne Finanse.

Ile kosztuje ubezpieczona hulajnoga

Koszt ubezpieczenia e-hulajnogi zależy przede wszystkim od zakresu ochrony - np. OC, NNW, kradzież, uszkodzenie, assistance - wartości hulajnogi oraz wysokości sumy ubezpieczenia. Orientacyjnie - ubezpieczenie może kosztować od około 50 do 300 zł rocznie, natomiast w przypadku droższych hulajnóg i bardziej kompleksowej ochrony koszt może wynosić około 300–500 zł lub więcej rocznie.- O tę kwestię najlepiej zapytać eksperta ubezpieczeniowego, który pomoże wybrać najlepszą opcję - mówi Marzena Homa.

Warunki techniczne jakie musi spełnić ubezpieczana hulajnoga

Podobnie jak z samochodem czy motorem, dla ubezpieczania hulajnogi elektrycznej ważna będzie nie tylko jej wartość rynkowa ale znaczenie ma także jej wiek, stan i parametry techniczne. Każde towarzystwo ubezpieczeniowe może określać własne warunki ochrony. W zależności od oferty ubezpieczyciela, maksymalny dopuszczalny wiek hulajnogi może się różnić. Niektóre polisy obejmują hulajnogi do 6 lat od daty zakupu lub produkcji, podczas gdy inne przewidują niższy limit wieku. Skorzystanie z polisy będzie też niemożliwe, gdy hulajnoga waży ponad 20 kg lub przekracza określone wymiary dla UTO (urządzenia transportu osobistego) albo maksymalną prędkość dopuszczalną dla tego pojazdu.

Ubezpieczenie może okazać się nie możliwe, gdy ubezpieczający nie będzie miał dowodu zakupu. Druga rzecz, to w przypadku e-hulajnogi z rynku wtórnego -potrzebna może być umowa kupna-sprzedaży. Podobnie jak dla samochodu. Ubezpieczyciel musi mieć pewność czy sprzęt nie pochodzi z przestępstwa, nie był kradziony etc.

Oczywiście, by móc ubezpieczyć hulajnogę musi ona być w dobrym stanie technicznym nie może być uszkodzona, niesprawna czy niekompletna. Trzeba dodać, że niektóre oferty mogą wymagać zastosowania określonego zabezpieczenia przed kradzieżą, np. odpowiedniego zamka. - Warto zachować dowód jego zakupu, ponieważ może być potrzebny przy zgłoszeniu szkody - mówi Marzena Homa z ANG Odpowiedzialne Finanse.

Na jakie zmiany w prawie czeka hulajnoga elektryczna

Ministerstwie Infrastruktury trwają prace nad nowelizacją rozporządzenia, za sprawą której pojawiłby się wymóg, by wszystkie nowo wyprodukowane i sprzedawane w naszym kraju hulajnogi elektryczne oraz urządzenia transportu osobistego posiadałyby konstrukcję uniemożliwiającą modyfikację i odblokowanie prędkości powyżej 20 km/h. Na razie to etap prac, uzgodnień i dyskusji. Jednak do kolejnego tragicznego wydarzenia z udziałem e-hulajnogi, które jest wielce prawdopodobne, nie należy oczekiwać przełomu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Bartosz Biskupski
Bartosz Biskupski

Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię.  Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChcesz sięgnąć po kredyt lub pożyczkę. O to 5 pytań, które warto sobie zadać przed podpisaniem umowy, aby zachować spokój »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj