O tym, jakiego rodzaju doświadczenie oraz kompetencje w obszarze cyberbezpieczeństwa oferuje T-Mobile i jak wygląda współpraca biznesu z jednostkami samorządu terytorialnego w tym zakresie mówił Łukasz Rydlewski, członek zarządu T-Mobile Business Solutions w trakcie rozmowy z Miłoszem Panaszkiem, pracownikiem Centrum Współpracy z Biznesem SGH w studiu „Dziennika Gazety Prawnej” i Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu.
Odporność nowoczesnego miasta
Łukasz Rydlewski podkreślił, że odporność nowoczesnego miasta zależy w decydującym stopniu od stabilności i bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej – od sieci wodociągowych, energetycznych i gazowych po monitoring miejski oraz systemy ratownicze. T-Mobile, dysponując jednym z największych Security Operations Center (SOC) w Polsce, zapewnia kompleksową ochronę danych w modelu end-to-end, która obejmuje ich składowanie we własnych tzw. data center oraz bezpieczną transmisję siecią. Oprócz samego zabezpieczania zasobów przedsiębiorstwo oferuje również zaawansowaną analizę danych i potencjalnych zagrożeń. Ma to kluczowe znaczenie m.in. dla infrastruktury krytycznej, ponieważ – jak zaznaczył Rydlewski – skala odpieranych ataków jest ogromna. Standardowo wynosi około 60–70 milionów na godzinę, a w momentach krytycznych sięga nawet 120 milionów.
Cyfrowa ochrona samorządów
Zdaniem członka zarządu T-Mobile miasta i samorządy powinny priorytetowo inwestować w ochronę cyfrową, traktując bezpieczeństwo danych jako proces ciągły na każdym etapie ich przepływu. Wskazał, że ze względu na ograniczenia budżetowe miast i jednostek samorządu terytorialnego firma proponuje samorządom zakup ochrony cybernetycznej jako gotowej usługi lub skorzystanie z elastycznych modeli finansowania, bez konieczności inwestowania we własną infrastrukturę. Wówczas, koszty wdrażania rozwiązań, wpisujących się w koncepcję smart city dynamicznie spadają, ponieważ raz opracowane systemy są z powodzeniem skalowane i powielane w kolejnych lokalizacjach.
Łukasz Rydlewski odradza przy tym tworzenie niespójnych, wyspowych rozwiązań, które w przyszłości rodzą poważne problemy integracyjne. Zamiast tego rekomenduje podejście holistyczne i realizację projektów w modelu end-to-end, w którym kwestie bezpieczeństwa są integralną częścią całego ekosystemu. Jednocześnie, członek zarządu T-Mobile uwypuklił, że najsłabszym ogniwem w strukturze cyberbezpieczeństwa pozostaje człowiek, ponieważ współczesne ataki hakerskie koncentrują się na ludziach w celu wyłudzenia haseł i dostępów. Dlatego równie istotne jak zapory technologiczne jest ciągłe budowanie świadomości i wiedzy urzędników, co gwarantuje szczelność procedur zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz organizacji.
Weronika Woś