Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotnie popołudnie w centrum Krakowa. Około godz. 15 w rejonie Rynku Głównego padły strzały. Napastnik poruszał się samochodem i strzelał do przypadkowych osób.
Strzelanina w centrum Krakowa. Sprawca to Polak
Bilans ataku jest tragiczny. Pięć osób nie żyje, a kolejnych 15 zostało rannych, w tym trzech policjantów. Sprawca został zatrzymany przy skrzyżowaniu ulic Stradomskiej i Dietla.
Podczas interwencji funkcjonariusze postrzelili napastnika. Ranny mężczyzna został następnie przetransportowany do szpitala.
Małopolska policja potwierdziła, że zatrzymany mężczyzna jest obywatelem Polski. Informację tę przekazała również Onetowi rzeczniczka małopolskiej policji Katarzyna Cisło.
– Mogę potwierdzić, że sprawca to Polak – powiedziała.
Policja dementuje doniesienia. Nie ma drugiego sprawcy
Funkcjonariusze odnieśli się także do pojawiających się w przestrzeni publicznej doniesień dotyczących przebiegu zdarzenia i liczby napastników. W oficjalnym komunikacie policja zdementowała informacje o śmierci jednego z funkcjonariuszy oraz poszukiwaniu kolejnego sprawcy.
"Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji" – przekazano.
Donald Tusk leci do Krakowa. Policja bada okoliczności ataku
Do strzelaniny odniósł się również premier Donald Tusk. Szef rządu poinformował, że policja bada tło i wszystkie okoliczności zdarzenia, które określił mianem zamachu. Zapowiedział również przyjazd na miejsce.
Na miejscu wciąż pracują służby. Śledczy będą ustalać, dlaczego mężczyzna otworzył ogień do przypadkowych osób, czy działał sam oraz co dokładnie wydarzyło się w centrum Krakowa. Motyw działania sprawcy nie został dotychczas oficjalnie podany.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

