Forsal logo

Ceny maksymalne paliw od 7 do 9.11. 2026. W weekend będzie taniej

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 12:24
Ceny maksymalne paliw od 7 do 9.11. 2026. W weekend będzie taniej
Ceny maksymalne paliw od 7 do 9.11. 2026. W weekend będzie taniej/Shutterstock
Ile zapłacimy za tankowanie od soboty do poniedziałku 9 listopada? Jak wynika z obwieszczenia Ministra Energii, w weekend i w poniedziałek za wszystkie paliwa kierowcy zapłacą nieco mniej niż w piątek. Minister Energii podał nowe stawki maksymalne obowiązujące od 7 do 9 listopada 2026 r.

Ceny maksymalne paliw od 7 do 9 listopada

Od soboty do poniedziałku włącznie kierowcy będą płacić za litr benzyny 95 nie więcej niż 6,12 zł. Cena maksymalna dla benzyny 98 została ustalona na poziomie 6,80 zł, a diesla 7,83 zł – wynika z opublikowanego w piątek obwieszczenia Ministra Energii. To ceny niższe od tych, które obowiązują w piątek.

W piątek za litr benzyny 95 kierowcy płacą nie więcej niż 6,20 zł. Wysokooktanowe paliwo (benzyny 98) kosztuje 6,93 zł, a diesla - 7,91 zł.

Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w poniedziałek 9 listopada i określi stawki obowiązujące we wtorek.

Maksymalne ceny paliw i kara do 1 mln zł. Kolejna odsłona programu dla kierowców

Maksymalne ceny paliw to jeden z najważniejszych elementów trzeciej odsłony rządowego pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Program ma ograniczyć wzrost cen na stacjach i obniżyć koszty tankowania dla kierowców. Przedsiębiorcom, którzy nie zastosują się do obowiązujących zasad, może jednak grozić kara sięgająca nawet 1 mln zł.

Mechanizm został uruchomiony po wejściu w życie części przepisów ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Prezydent podpisał ustawę, a jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Nowe rozwiązania otworzyły drogę do czasowego obniżania akcyzy i VAT na paliwa płynne oraz stosowania mechanizmu maksymalnej ceny ogłaszanej przez ministra właściwego do spraw energii.

Cel programu CPN

Obwieszczenie określające maksymalne ceny paliw jest jednym z elementów pakietu Ceny Paliwa Niżej. Celem programu jest ograniczenie skutków wzrostu cen ropy naftowej i zmniejszenie kosztów tankowania ponoszonych przez kierowców.

Kto zapłaci za tańsze paliwo?

Finansowanie działań osłonowych ma pochodzić z nowej daniny nakładanej na przedsiębiorstwa paliwowe osiągające ponadprzeciętne zyski. Zgodnie z przepisami 60-proc. podatek obejmie nadwyżkowe zyski osiągane ze sprzedaży paliw ciekłych. Danina ma dotyczyć nadzwyczajnych zysków uzyskanych od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r.

Podatkiem zostaną objęte przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją paliw oraz podmioty posiadające koncesję na obrót paliwami z zagranicą.

Według założeń rządu cały pakiet wsparcia cen paliw ma obowiązywać do końca 2026 r., a jego koszt może wynieść około 5 mld zł.

Jak będzie liczony podatek od nadzwyczajnych zysków?

Podstawą opodatkowania ma być nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej przez przedsiębiorstwo w 2025 r., powiększonej o 20 proc.

Ustawodawca przewidział również minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc. W przypadku firm, które nie produkują paliw, wysokość podatku nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. osiągniętego dochodu lub zysku netto.

Rozwiązanie ma sprawić, że dodatkowe obciążenie będzie dotyczyć przede wszystkim zysków uznanych przez ustawodawcę za nadzwyczajne, a nie całej działalności przedsiębiorstw paliwowych.

Ceny paliw już wcześniej były objęte programem

Obecna odsłona programu Ceny Paliwa Niżej jest już trzecią próbą ograniczenia kosztów tankowania w 2026 r.

Pierwszy pakiet wprowadzono pod koniec marca, w reakcji na wzrost cen ropy naftowej związany z wojną USA i Izraela z Iranem. Program obejmował czasowe obniżenie VAT i akcyzy na benzynę oraz olej napędowy, a także wprowadzenie mechanizmu maksymalnej ceny paliw ogłaszanej przez ministra.

Pierwsza odsłona obowiązywała do końca czerwca, przy czym obniżone stawki akcyzy utrzymano do połowy czerwca.

Kolejny etap programu uruchomiono w okresie wakacyjnym. Od 17 do 31 sierpnia obowiązywała druga odsłona CPN, tym razem bez obniżki akcyzy.

Teraz rząd ponownie sięga po mechanizm ograniczania cen na stacjach. Dla kierowców najważniejsza będzie wysokość ogłaszanych cen maksymalnych, natomiast dla przedsiębiorców paliwowych nowe zasady oznaczają zarówno dodatkowe obowiązki, jak i ryzyko wysokich kar za ich nieprzestrzeganie.

Źródło: Ministerstwo Energii, PAP

Źródło: forsal.pl
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj