Forsal logo

Wojsko wystawiło samochód za 1800 zł. Nikt go nie chciał. Inne auta poszły drożej

Wojskowy samochód ciężarowy. Agencja Mienia Wojskowego sprzedaje używane pojazdy i sprzęt
Agencja Mienia Wojskowego regularnie wystawia na sprzedaż wycofane pojazdy i sprzęt. W przetargu OR AMW w Lublinie znalazły się m.in. samochody osobowe, dostawcze i terenowe./Shutterstock
1800 zł netto za samochód osobowy brzmi jak cena, przy której trudno spodziewać się braku zainteresowania. Wyniki dużego przetargu Agencji Mienia Wojskowego w Lublinie pokazują jednak coś zupełnie innego. Na 183 pozycje aż przy 98 pojawiła się adnotacja „Brak oferty”. Jednocześnie za część innych samochodów i wojskowego sprzętu kupujący byli gotowi zapłacić wyraźnie więcej niż wynosiła cena wywoławcza. Sprawdziliśmy oficjalne wyniki.
  • Lubelski oddział AMW wystawił w jednym przetargu 183 pozycje, od samochodów po specjalistyczny sprzęt.
  • Bardzo niska cena wywoławcza nie gwarantowała zainteresowania kupujących.
  • Część samochodów znalazła nabywców za kwoty wyraźnie wyższe od ceny startowej.
  • Inne, pozornie bardzo atrakcyjne oferty zakończyły się bez złożenia jakiejkolwiek oferty.
  • Wśród wystawionego mienia były również terenówki, sanitarki, autobus, motocykl, ciągnik, łódź desantowa, silniki i kilometry rurociągu.

183 pozycje na sprzedaż. Ponad połowa bez oferty

Przetarg nr 13/OL-DG/2026 Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Lublinie odbył się 15 września 2026 r. Lista była ogromna: obejmowała 183 pozycje przetargowe. Nie oznacza to przy tym 183 pojedynczych przedmiotów. Część pozycji była całymi pakietami, np. kilku lub kilkudziesięciu urządzeń czy części.

AMW opublikowała później zbiorcze zestawienie ofert uznanych za najkorzystniejsze. I właśnie ono pokazuje, że bardzo niska cena startowa wcale nie musiała oznaczać sukcesu.

Policzyliśmy pozycje oznaczone przez Agencję jako „Brak oferty”. Takich przypadków było 98 z 183, czyli około 53,6 proc. całego zestawienia. Dla pozostałych 85 pozycji wskazano cenę nabycia lub najkorzystniejszą ofertę.

Opel Vectra za 1800 zł. W wynikach: „Brak oferty”

Najbardziej wymowny przykład kryje się pod pozycją nr 57. AMW wystawiła Opla Vectrę II 1.8 z 2005 roku. Cena wywoławcza wynosiła zaledwie 1800 zł netto. To właśnie tego typu kwoty sprawiły, że przetarg jeszcze przed rozstrzygnięciem zwrócił uwagę mediów.

Tyle że w oficjalnym zestawieniu wyników przy Oplu widnieją dwa słowa: „Brak oferty”. Innymi słowy, mimo ceny rozpoczynającej się od 1800 zł do AMW nie wpłynęła oferta, którą można było wskazać jako najkorzystniejszą.

Vectra nie była wyjątkiem. Bez oferty zakończyła się również sprzedaż Volvo S40 1.6, które wystawiono za 1900 zł netto. Kupca nie znalazła także Skoda Octavia II 1.6 FSI, choć jej cena wywoławcza wynosiła 4000 zł netto.

Lublin kosztował 2300 zł. Kupujący zaoferowali ponad 3100 zł

Zupełnie inaczej potoczyła się sprzedaż dwóch dostawczych Lublinów. Za Lublina II 3322 2,4 AMW chciała na początku 2300 zł netto. Taka cena figurowała w oficjalnym ogłoszeniu przetargowym.

W wynikach pierwszego egzemplarza widnieje już 3114 zł netto, a drugiego 3115 zł netto. To oznacza, że w obu przypadkach najkorzystniejsza oferta była o około 35,4 proc. wyższa od ceny wywoławczej.

Różnica jest jeszcze ciekawsza, jeśli zestawić Lubliny z Vectrą. Samochód osobowy za 1800 zł został bez oferty, podczas gdy za użytkowego Lublina zainteresowany kupujący zaoferował ponad 3,1 tys. zł.

Tyle kosztowały auta i sprzęt po otwarciu ofert

Najciekawsze pozycje dobrze pokazują, że cena startowa była tylko punktem wyjścia.

Pozycja

Cena wywoławcza netto

Wynik przetargu netto

Opel Vectra II 1.8

1800 zł

Brak oferty

Lublin II 3322 2,4

2300 zł

3114 zł

Lublin II 3322 2,4

2300 zł

3115 zł

Skoda Octavia II 1.6 FSI

4000 zł

Brak oferty

Skoda Superb 2.8 Ambiente

4000 zł

4150 zł

Tarpan 4012

8000 zł

9600 zł

Ursus C-360

13 000 zł

14 000 zł

Łódź desantowa ŁD

2000 zł

Brak oferty

Autosan H-10.10

8000 zł

Brak oferty

Yamaha XT 660R

8000 zł

Brak oferty

Agregat WOLA 250 kW

16 500 zł

Brak oferty

Rurociąg RS-150, 10 km

64 000 zł

Brak oferty

Pakiet 10 silników m.in. do Honkera i Tarpana

4900 zł

6500 zł

Źródło: ogłoszenie przetargowe OR AMW Lublin oraz zbiorcze zestawienie ofert uznanych za najkorzystniejsze. Obliczenia procentowe własne. Wszystkie kwoty netto.

Nie tylko Lublin. Tarpan też kosztował więcej niż na starcie

Duże zainteresowanie dotyczyło przede wszystkim części samochodów użytkowych i terenowych. Tarpan 4012, wystawiony za 8000 zł netto, uzyskał cenę nabycia 9600 zł netto. To dokładnie 20 proc. więcej od ceny wywoławczej.

Kupców znalazło też kilka Honkerów. W oficjalnym zestawieniu ceny nabycia wyniosły, zależnie od egzemplarza i wyposażenia, 8500 zł, 10 500 zł, 11 500 zł oraz 12 333 zł netto. Sprzedał się również Lublin II 3324 za 3500 zł, Opel Vivaro za 7520 zł oraz Skoda Superb za 4150 zł netto.

To właśnie w tej części wyników najlepiej widać, że dla kupujących sama marka czy wyjątkowo niska cena nie były jedynym kryterium.

Łódź desantowa za 2000 zł? Nikt nie złożył oferty

Jeszcze ciekawiej robi się poza samochodami. Jedną z najbardziej nietypowych pozycji była łódź desantowa ŁD z 1978 roku. AMW wystawiła ją za zaledwie 2000 zł netto. Problem w tym, że już w ogłoszeniu zaznaczono, iż łódź jest niesprawna technicznie. Wynik przy takim stanie rzeczy był do przewidzenia i brzmiał: Brak oferty.

Bez kupca pozostał również potężny agregat prądotwórczy WOLA 4ZPP-250 o mocy 250 kW, mimo ceny startowej 16,5 tys. zł netto.

Jeszcze większy gabarytowo zakup również nie wzbudził wystarczającego zainteresowania. Za 10 kilometrów niekompletnego stalowego rurociągu RS-150 AMW chciała 64 tys. zł netto. W wynikach również pojawił się wpis „Brak oferty”.

Za 10 starych silników zapłacili 6500 zł

Na drugim biegunie znalazły się części zamienne. AMW wystawiła pakiet 10 silników, w tym jednostki przeznaczone m.in. do Honkera 2000 i Tarpana. Cena wywoławcza całego zestawu wynosiła 4900 zł netto.

Najkorzystniejsza oferta opiewała na 6500 zł netto. To o 1600 zł więcej, czyli o około 32,7 proc. powyżej ceny startowej.

Kupców znalazły również liczne pakiety silników S-359 do Starów 266 oraz skrzyń biegów. Wiele takich pozycji kosztowało od kilkuset do kilku tysięcy złotych za cały pakiet.

W praktyce właśnie części, sprzęt warsztatowy i pojazdy użytkowe okazały się w części przypadków atrakcyjniejsze niż przedmioty, które przed przetargiem wyglądały na największe okazje.

FAQ. Najczęściej zadawane pytania

Czy Opel Vectra wystawiony przez AMW za 1800 zł został sprzedany?

Nie. W oficjalnym zestawieniu wyników przetargu przy Oplu Vectra II 1.8 widnieje informacja „Brak oferty”.

Za ile sprzedano Lublina wystawionego za 2300 zł?

Dwa egzemplarze Lublina II 3322 2,4 miały cenę wywoławczą po 2300 zł netto. Najkorzystniejsze oferty wyniosły odpowiednio 3114 zł i 3115 zł netto.

Czy ktoś kupił łódź desantową za 2000 zł?

Przy niesprawnej technicznie łodzi desantowej ŁD w wynikach również podano „Brak oferty”.

Ile pozycji nie dostało żadnej oferty?

W zbiorczym zestawieniu 98 spośród 183 pozycji oznaczono jako „Brak oferty”. To około 53,6 proc. całej listy.

Czy pojazdy z przetargu AMW były sprawne?

AMW zastrzegła, że oferowany sprzęt jest niesprawny technicznie. Pojazdy wydawano ponadto bez akumulatorów, płynów eksploatacyjnych, tablic i dowodów rejestracyjnych.

Źródła

  • Agencja Mienia Wojskowego, Oddział Regionalny w Lublinie – przetarg publiczny nr 13/OL-DG/2026 z 15 września 2026 r.
  • Agencja Mienia Wojskowego – „Wyniki przetargu 13/OL-DG/2026 – OR AMW Lublin”, opublikowane 15 września 2026 r.
  • „Zbiorcze zestawienie ofert uznanych za najkorzystniejsze w przetargu publicznym nr 13/OL-DG/2026”.

Nota metodologiczna: ceny w dokumentach AMW są podawane jako kwoty netto, dlatego w artykule również pozostawiono je w wartości netto. Odsetek pozycji bez oferty oraz procentowe przebicia cen zostały wyliczone na podstawie oficjalnego zestawienia wyników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Dominik Kulig
Dominik Kulig

Dziennikarz i redaktor specjalizujący się w nowych technologiach oraz ich wpływie na codzienne życie użytkowników. Pisze przede wszystkim o technologiach konsumenckich, sztucznej inteligencji, telekomunikacji, cyberbezpieczeństwie, usługach cyfrowych i zmianach zachodzących na rynku technologicznym.

W pracy opiera się na oficjalnych komunikatach producentów i operatorów, dokumentach, raportach oraz danych publikowanych przez instytucje krajowe i europejskie. Szczególną uwagę zwraca na warunki ofert, terminy, wyjątki i szczegóły, które mogą mieć znaczenie dla użytkowników.

Publikuje w serwisach Grupy INFOR, m.in. Dziennik.pl, Forsal.pl, INFOR.pl i GazetaPrawna.pl. W swoich tekstach stara się odpowiadać przede wszystkim na jedno pytanie: co nowa technologia lub zmiana w usłudze oznacza w praktyce dla jej użytkownika?

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWojsko wystawiło samochód za 1800 zł. Nikt go nie chciał. Inne auta poszły drożej »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj