Forsal logo

Efekt Brzoski. Dlaczego coraz więcej osób znika z sieci?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
dzisiaj, 09:06
Efekt Brzoski. Dlaczego coraz więcej osób znika z sieci?
Efekt Brzoski. Dlaczego coraz więcej osób znika z sieci?/Shutterstock
Polacy w coraz większym stopniu mają dość ryzyka, że padną ofiarą internetowych oszustw. Według ekspertów to właśnie jeden z powodów, dla którego coraz więcej osób domaga się usuwania swoich danych z Google. Liczba zgłoszeń rośnie, a koncern zazwyczaj je uwzględnia. O sprawie pisze wtorkowa „Rzeczpospolita”.

Coraz więcej żądań o usunięcie danych z wyników wyszukiwania

Do Google od początku roku wpłynęło już 4,8 tys. żądań usunięcia z wyników wyszukiwania łącznie 16,1 tys. adresów internetowych. To znacznie więcej niż w całym 2024 r., kiedy zgłoszenia dotyczyły 13,8 tys. adresów – wynika z danych Google Transparency Report, do których dotarła „Rz”.

W całej Europie w tym roku do połowy października złożono 246,6 tys. takich wniosków, obejmujących 729 tys. adresów URL. Polska odpowiada więc za około 2 proc. zgłoszeń, ale zainteresowanie szybko rośnie. Jeszcze w lipcu Polacy domagali się usunięcia z wyszukiwarki 1159 adresów, a we wrześniu już 2056 - informuje gazeta.

Efekt Brzoski

Eksperci wiążą wzrost zainteresowania z głośną kampanią przeciwko deepfake'om i fałszywym reklamom, w którą zaangażował się Rafał Brzoska, prezes InPostu, walczący z Metą o skuteczniejsze blokowanie internetowych oszustw. „To wyraźny sygnał, że kampanie antydeepfake'owe, m.in. inicjowane przez Brzoskę, przynoszą efekt” – mówi „Rz” Robert Niczewski, partner Bellini Market Research.

Zmienia się również podejście Google. Według Niczewskiego jeszcze w sierpniu mniej niż połowa polskich wniosków była rozpatrywana pozytywnie, podczas gdy we wrześniu już ponad 60 proc.

Co ważne, ponad 90 proc. zgłoszeń pochodzi od osób prywatnych, a nie przedsiębiorców, polityków czy celebrytów. Wnioski dotyczą m.in. nieprawdziwych informacji, danych osobowych i treści naruszających reputację - wskazuje gazeta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJest lepiej, niż myślano. Są nowe dane o produkcji przemysłowej »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj