Forsal logo

System sprzed 80 lat na krawędzi. Cztery mocarstwa żądają natychmiastowych zmian w ONZ

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 minut temu
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ – delegacje państw członkowskich siedzące przy okrągłym stole w sali obrad
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ – delegacje państw członkowskich siedzące przy okrągłym stole w sali obrad/Shutterstock
Obecny system bezpieczeństwa międzynarodowego przeżywa najgłębszy kryzys od dekad. Szefowie dyplomacji czterech kluczowych gospodarek świata — Brazylii, Niemiec, Indii i Japonii — wydali dramatyczne oświadczenie, w którym wprost podważają skuteczność Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ich zdaniem konstrukcja oparta na realiach z ubiegłego wieku nie jest już w stanie chronić świata przed konfliktami.

Szykuje się rewolucja w ONZ? Mocarstwa wzywają do pilnej reformy

Ministrowie spraw zagranicznych Brazylii, Niemiec, Indii i Japonii wezwali do reformy Rady Bezpieczeństwa ONZ, oceniając we wspólnym oświadczeniu, że „w obliczu coraz trudniejszej sytuacji geopolitycznej jest ona potrzebna bardziej niż kiedykolwiek”.

W oświadczeniu opublikowanym na marginesie 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ ministrowie państw określanych jako G4 stwierdzili, że Rada Bezpieczeństwa ONZ „nie jest obecnie w stanie skutecznie zajmować się swoją podstawową odpowiedzialnością utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”.

„Reprezentatywność, legitymacja, wiarygodność i skuteczność Rady Bezpieczeństwa ONZ są obecnie kwestionowane” - czytamy w dokumencie.

Anchroniczny system sprzed 80 lat. Geopolityczna rzeczywistość odjechała ONZ

Jako jedną z przyczyn szefowie MSZ wymienili „anachroniczną, liczącą osiem dekad strukturę, która nie odzwierciedla współczesnych realiów geopolitycznych (...)”.

Wezwali do reformy, której głównym elementem byłoby rozszerzenie składu Rady Bezpieczeństwa zarówno w kategorii członków stałych, jak i niestałych. W tym kontekście ponownie wskazali na poprawę reprezentacji Afryki, Azji i Pacyfiku oraz Ameryki Łacińskiej i Karaibów.

Dokument podpisali szefowie MSZ Brazylii Mauro Vieira, Niemiec Johann Wadephul, Indii Subrahmanyam Jaishankar oraz Japonii Toshimitsu Motegi.

Kim jest grupa G4 i co zakłada ich plan?

G4 tworzą Brazylia, Niemcy, Indie i Japonia. Grupa od ponad dwóch dekad zabiega o kompleksową reformę Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wszystkie cztery państwa aspirują do uzyskania stałego miejsca w Radzie i wzajemnie popierają swoje kandydatury. W 2005 r. G4 przedstawiła projekt przewidujący zwiększenie liczby członków Rady z 15 do 25 poprzez dodanie sześciu miejsc stałych i czterech niestałych. Projekt nie został jednak poddany pod głosowanie w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.

Obecnie RB składa się z pięciu posiadających prawo weta członków stałych - USA, Chin, Rosji, Francji i Wielkiej Brytanii - raz dziesięciu członków niestałych, którzy są wybierani według klucza geograficznego na dwuletnie kadencje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kasper Starużyk

Jestem absolwentem ekonomii na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Od lat tworzę treści o tematyce prawnej i gospodarczej. Doświadczenie zdobywałem w redakcjach takich serwisów jak bankier.pl czy gazeta Fakt. Przez kilka lat pełniłem funkcję redaktora naczelnego portalu biznesinfo.pl. W mojej pracy stawiam na rzetelność, przejrzystość i praktyczne podejście do prawa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSystem sprzed 80 lat na krawędzi. Cztery mocarstwa żądają natychmiastowych zmian w ONZ »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj