Praca niewolnicza dostępna za pomocą kilku kliknięć
„W Rosji niewolnicza praca jest nie tylko traktowana jako towar, ale dostępna dla klientów za pomocą zaledwie kilku kliknięć” – oświadczył główny śledczy organizacji Dylan Carter. „Duże brygady północnokoreańskich pracowników, działające pod cienką przykrywką wymiany edukacyjnej, są otwarcie reklamowane w internecie”.
Ze śledztwa GRC wynika, że za proceder odpowiada objęty unijnymi sankcjami moskiewski biznesmen Władimir Sokołow.
Od 1240 do 1860 dolarów za osobę
Jak ustalono, kierowana przez Sokołowa platforma KNDR.su dostarcza robotników firmom za opłatą od 100 do 150 tys. rubli (od 1240 do 1860 dolarów) za osobę, przy czym jednorazowe minimalne zamówienie wynosi dokładnie 50 osób. W ogłoszeniach brokerzy zapewniają, że robotnicy „nie uciekną”. Firmy chcące zatrudnić robotników muszą przejść inspekcję przedstawicieli ambasady Północnej Korei w Moskwie, co potwierdza państwowy charakter procederu.
Sprowadzone osoby zmuszane są do pracy przez co najmniej 12 godzin dziennie, mając tylko dwa dni wolnego w miesiącu. Od 80 do 90 proc. ich zarobków trafia do reżimu w Pjongjangu.
Według ustaleń GRC pracownicy trafiają m.in. do zakładów KPP Ruskon – producenta racji żywnościowych dla wojska oraz Agrisovgaz – dostawcy dla przemysłu obronnego.
Oficjalnie Koreańczycy figurują jako studenci odbywający praktyki
Koreańczycy figurują w dokumentach jako studenci odbywający praktyki, co pozwala omijać rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ z 2017 r. Zakazuje ona wydawania pozwoleń na pracę obywatelom Korei Północnej i wymagała ich repatriacji do końca 2019 roku.
Według wrześniowego raportu Wielostronnego Zespołu ds. Monitorowania Sankcji, w 12 krajach pracuje od 35 do 101 tys. obywateli Korei Północnej. Generują oni dla swojego państwa do 800 milionów dolarów rocznie.
Wymiana siły roboczej zaspokaja potrzeby obu państw. Inwazja Rosji na Ukrainę na pełną skalę uszczupliła rosyjski rynek pracy, a Pjongjang wykorzystuje dewizy do finansowania programu zbrojeniowego.
Krzysztof Pawliszak
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
