© 2018 INFOR BIZNES Sp. z o. o. INFOR BIZNES Sp. z o. o. Forsal.pl: waluty 2018-08-15T10:33:30+02:00 INFOR BIZNES Sp. z o. o. http://forsal.pl/atom/tagi/waluty Moskwa rozważa stosowanie walut narodowych w handlu z Turcją, Iranem i Chinami http://forsal.pl/artykuly/1216704,moskwa-rozwaza-stosowanie-walut-narodowych-w-handlu-z-turcja-iranem-i-chinami.html 2018-08-14T13:24:13Z Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow po spotkaniu z szefem dyplomacji Turcji Mevlutem Cavusoglu we wtorek w Ankarze oświadczył, że Rosja od jakiegoś czasu analizuje możliwość stosowania walut narodowych w dwustronnych relacjach handlowych z Turcją, Iranem i Chinami.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Na wspólnej konferencji prasowej z Cavusoglu po rozmowie polityków Ławrow ocenił, że <b>rola dolara jako waluty światowego handlu będzie traciła na znaczeniu</b>. Agencja Reutera podkreśla jednak, że rosyjski minister nie złożył żadnej deklaracji, że Rosja zrezygnuje z dolara w relacjach handlowych z Turcją, której waluta ostatnio gwałtownie traciła na wartości.</p> <p>Ławrow ponadto ocenił, że szerokie zastosowanie przez Waszyngton sankcji, m.in. wobec Rosji i Turcji, ukazuje pragnienie Amerykanów zdobycia dominacji i zabezpieczenia sobie jednostronnych korzyści w relacjach handlowych oraz jest bezprawną polityką. Zaznaczył, że sankcje "podkopują wszystkie zasady handlu światowego i wszystkie zasady przyjęte w rezolucjach ONZ, według których jednostronne środki gospodarczego przymusu są nielegalne".</p> <p>Właśnie takie posunięcia zdaniem szefa rosyjskiej dyplomacji doprowadzą do osłabienia roli dolara. "Jestem przekonany, że poważne nadużycie roli amerykańskiego dolara jako światowej waluty rezerwowej z czasem przełoży się na osłabienie" jego znaczenia w handlu międzynarodowym - powiedział rosyjski minister.</p> <p>Turcji grozi obecnie zapaść gospodarcza w związku z gwałtownym spadkiem notowań liry oraz dwucyfrową inflacją. Spadek kursu jest też m.in. pochodną obaw inwestorów o narastające napięcia między USA a Turcją z powodu oskarżanego w Turcji o terroryzm amerykańskiego pastora Andrew Brunsona, jak i o to, że turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan de facto ograniczył wszelką niezależność banku centralnego Turcji.</p> <p>Odnosząc się do konfliktu w Syrii, Ławrow wskazał, że podczas spotkania z szefem tureckiej dyplomacji omówiono m.in. likwidację ostatnich komórek terrorystycznych w Syrii i realizację w pełnym zakresie porozumień dotyczących tzw. stref deeskalacji. Zdaniem szefa MSZ Rosji syryjscy uchodźcy mogą już wracać do kraju, gdyż panują tam odpowiednie warunki.</p> <p>"Do Idlibu przyjechali uzbrojeni bojownicy z innych regionów Syrii, w tym z Aleppo i Wschodniej Guty. Trzeba dokładnie rozdzielać ekstremistów i syryjską opozycję w Idlibie. Bojownicy stanowią zagrożenie dla opozycji i dla cywilów" - podkreślił z kolei Cavusoglu, cytowany przez TASS. Dodał, że w Idlibie mieści się 12 punktów obserwacyjnych, które gwarantują "zawieszenie broni". </p> <p>&gt;&gt;&gt; Polecamy: <a href="http://forsal.pl/finanse/gielda/artykuly/1216435,turecki-kryzys-przynosi-pierwsze-efekty-zagraniczni-inwestorzy-ograniczaja-zaangazowanie-na-gpw.html">Turecki kryzys przynosi pierwsze efekty. Zagraniczni inwestorzy ograniczają zaangażowanie na GPW</a></p> Turcja w kryzysie. Co to oznacza dla światowej gospodarki i rynków finansowych? http://forsal.pl/artykuly/1216583,turcja-w-kryzysie-co-to-oznacza-dla-swiatowej-gospodarki-i-rynkow-finansowych.html 2018-08-14T19:34:12Z Turcja ponosi już olbrzymie szkody gospodarcze i znalazła się w recesji. O ile w sprawy te nie zaangażuje się inne duże państwo, wydaje się, że tureckie banki będą zmuszone do restrukturyzacji kredytów zaciągniętych w bankach europejskich, co jeszcze bardziej pogorszy sytuację na rynku kredytowym, a minimalizacja skutków tego rodzaju działań będzie czasochłonna, ponieważ dotychczasowi pożyczkodawcy jeszcze długo nie będą skłonni udzielać kredytów tym podmiotom.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><h2><b>Jakie są główne przyczyny obecnej sytuacji w Turcji i jaki może być dalszy rozwój wypadków?</b></h2><p>Rząd <b>Turcji</b>, przede wszystkim turecki sektor prywatny, pożyczał olbrzymie kwoty w obcej walucie – część z nich przeznaczona była na finansowanie ambitnych przedsięwzięć infrastrukturalnych Erdogana – i w efekcie deficyt Turcji na rachunku bieżącym mocno wzrósł, tworząc strukturalne podwaliny kryzysu. Zdania co do głównej przyczyny tej sytuacji są podzielone, jednak w znacznej mierze przyczyniły się do tego sygnały ze strony prezydenta Erdogana, że zamierza ingerować w proces kształtowania polityki banku centralnego - <b>turecki bank centralny </b>potrzebuje dalszych podwyżek stóp procentowych, aby bronić się przed osłabieniem narodowej waluty. </p><p>Co do dalszego rozwoju wydarzeń – Turcja ponosi już olbrzymie szkody gospodarcze i znalazła się w recesji. O ile w sprawy te nie zaangażuje się inne duże państwo, wydaje się, że tureckie banki będą zmuszone do restrukturyzacji kredytów zaciągniętych w bankach europejskich, co jeszcze bardziej pogorszy sytuację na rynku kredytowym, a minimalizacja skutków tego rodzaju działań będzie czasochłonna, ponieważ dotychczasowi pożyczkodawcy jeszcze długo nie będą skłonni udzielać kredytów tym podmiotom. Pakiet ratunkowy ze strony MFW nie wydaje się prawdopodobnym scenariuszem, ponieważ prezydent Erdogan uznałby taki ruch za utratę suwerenności i kontroli nad polityką państwa.</p><p><a href="http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1216282,turcja-niezbyt-odlegle-zwierciadlo-dla-polski-opinia.html" title="Turcja - niezbyt odległe zwierciadło dla Polski [OPINIA]">Turcja - niezbyt odległe zwierciadło dla Polski [OPINIA]</a></p><h2><b>Jaki jest poziom obecnej niestabilności w Turcji? Czy może spowodować problemy finansowe i gospodarcze o charakterze globalnym?</b></h2><p>Dla Turcji sprawy przybrały bardzo zły obrót i obserwujemy zjawisko „zarażenia”, w szczególności w odniesieniu do wrażliwych rynków wschodzących, takich jak RPA, jednak nie musi to bezpośrednio oznaczać światowego kryzysu finansowego, chyba że z jakiegoś powodu proces „zarażenia” wywoła szeroko zakrojoną panikę wśród inwestorów – ostatecznie, poziom światowego długu jest dziś najwyższy w historii – jednak pytanie brzmi, czy ten czynnik jest na tyle silny, by doprowadzić do delewarowania na tak wielką skalę.</p><h2><b>Czy sytuacja w Turcji może wpłynąć na gospodarkę strefy euro i UE? Jeżeli tak, to jakimi kanałami – za pośrednictwem waluty, handlu? W jakim stopniu jest to możliwe?</b></h2><p>Głównym kanałem w tym zakresie są unijne banki, przede wszystkim z Hiszpanii, Włoch i Francji, ponieważ udzieliły one dużych kredytów Turcji, których spłata jest obecnie problematyczna. Czy nadal do pewnego stopnia podzielona UE jest gotowa pod względem politycznym do zapewnienia kolejnego pakietu ratunkowego, skoro na arenie politycznej mamy np. włoskich populistów, którzy wywołują już kolejne problemy? To jedna z przyczyn niedawnego spadku kursu euro i osłabienie to może się przez jakiś czas utrzymać, mimo iż uważamy, że potencjał spadku wynosi maksymalnie kilka procent. Ekspozycja handlowa na Turcję w ujęciu bezwzględnym jest znacząca (około 90 mld EUR przed wybuchem kryzysu), jednak stanowi zaledwie kilka procent eksportu do krajów spoza UE.</p><h2><b>Czy jakieś kraje skorzystają gospodarczo na obecnej sytuacji?</b></h2><p>Nie pod względem gospodarczym – obecna sytuacja nie generuje żadnych korzyści nikomu, może z wyjątkiem kilku tureckich eksporterów, których konkurencyjność wzrośnie ze względu na słabszy kurs liry tureckiej; dla wszystkich pozostałych oznacza to wyłącznie straty. </p><h2><b>Czy obecna sytuacja może stanowić bodziec do korzystania z walut narodowych w rozrachunkach międzynarodowych (w tym odejście od USD)?</b></h2><p>Z pewnością jest to ostrzeżenie, by nie zaciągać kredytów w walutach obcych – jednak było ono zasadne od zawsze i co jakiś czas ponownie je podkreślano – tym razem sprawy przybrały nieco inny obrót, niż zwykle, ponieważ realne kredyty państw w większości przypadków nie są aż w takim stopniu denominowane w obcych walutach, w przeciwieństwie do sektora prywatnego, gdzie zglobalizowana branża finansowa dopuściła do zaciągania dużych kredytów w walutach innych niż narodowe – za przykład mogą tu posłużyć kredyty hipoteczne na Węgrzech i w innych krajach Europy Wschodniej, zaciągane we franku szwajcarskim przed globalnym kryzysem finansowym, a także szacowane na biliony dolarów popularne kredyty dla firm na wszystkich rynkach wschodzących, od Turcji po RPA, Brazylię i inne państwa.</p><p><em><b>Autor: John J. Hardy, dyrektor ds. strategii rynków walutowych w Saxo Banku</b></em></p><p><a href="http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1215429,jesli-turcja-wpadnie-w-finansowa-przepasc-pociagnie-inne-kraje-oto-7-kwestii-ktore-trzeba-brac-pod-uwage.html" title="Jeśli Turcja wpadnie w finansową przepaść, pociągnie inne kraje. Oto 7 kwestii, które trzeba brać pod uwagę">Jeśli Turcja wpadnie w finansową przepaść, pociągnie inne kraje. Oto 7 kwestii, które trzeba brać pod uwagę</a></p> KE: Sytuacja związana z turecką lirą może mieć wpływ na europejskie banki http://forsal.pl/artykuly/1215458,ke-sytuacja-zwiazana-z-turecka-lira-moze-miec-wplyw-na-europejskie-banki.html 2018-08-13T15:01:31Z Komisja Europejska poinformowała w poniedziałek, że sytuacja związana z gwałtownym spadkiem wartości liry tureckiej może mieć wpływ na gospodarki strefy euro, w tym na europejskie banki.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>„Zdajemy sobie sprawę z potencjalnego wpływu na europejskie banki rozwoju sytuacji związanej z turecką lirą. Jak to mamy w zwyczaju, nie komentujemy rynkowych wydarzeń. (…) KE dokładnie śledzi rozwój wypadków na globalnych rynkach” – w ten sposób na pytanie, czy turecki kryzys walutowy może mieć wpływ na gospodarki eurolandu, odpowiedział w poniedziałek rzecznik KE Christian Spahr.</p> <p>W poniedziałek uwaga inwestorów skierowana jest na dalsze losy kryzysu w Turcji. Jak podaje Reuters, kurs euro do dolara tego dnia w pewnym momencie obniżył się do poziomu poniżej 1,14, a to najniższa jego wycena od 13 miesięcy. Analitycy wskazują na obawy o to, jaki wpływ turecki kryzys może mieć na europejskiej banki. Niepewna sytuacja walutowa w Turcji uderza też w waluty krajów wschodzących.</p> <p>"Największą obawą na rynku jest to, że zmierzamy do pełnego kryzysu na rynkach wschodzących" - powiedział cytowany przez Reuters Ulrich Leuchtmann, analityk Commerzbanku, odwołując się do azjatyckiego kryzysu finansowego z 1997 r., który uderzył nawet w kraje o solidnej pozycji makroekonomicznej.</p> <p>Wycena tureckiej liry stopniała w ubiegłym tygodniu o ok. 27 proc. względem dolara. Jedynie w piątek lira straciła 15,9 proc. wobec amerykańskiej waluty. Podczas piątkowych notowań wartość liry spadła w pewnym momencie nawet o blisko 20 proc., co niektóre agencje nazwały już pełnowymiarowym kryzysem walutowym.</p> <p>Bank centralny Turcji zapowiedział w poniedziałek, że wpompuje w turecki system finansowany równowartość sześciu miliardów dolarów, żeby zagwarantować wypłacalność banków i zahamować spadek wartości liry tureckiej. W tym celu bank skorygował poziomy wymaganych rezerw dewizowych dla banków. Zapowiedział jednocześnie, że dostarczy bankom wszelkie środki, jakich będą one potrzebowały oraz że podejmie "wszystkie konieczne kroki", by zapewnić stabilność finansową państwa.</p> <p>Piątkowy spadek wartości liry był reakcją rynku na Tweet prezydenta USA Donalda Trumpa, który napisał, że zezwolił na podwojenie taryf nałożonych na eksport tureckiej stali (do 50 proc.) i aluminium (do 20 proc.).</p> <p>W tym roku lira straciła już ok. 40 proc. wartości, głównie z powodu obaw o wpływ prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, który w ostatnim czasie uzyskał praktycznie nieograniczone prerogatywy, na gospodarkę, a także z powodu jego wielokrotnych apeli o niższe stopy procentowe w obliczu wysokiej inflacji i pogarszających się relacji ze Stanami Zjednoczonym.</p> <p>Również w poniedziałek tureckie MSW ogłosiło, że podejmuje kroki prawne w związku z postami na portalach społecznościowych, które dotyczą kursu wymiany dolara i przyczyniają się do negatywnego spojrzenia na turecką gospodarkę. Resort powiadomił, że od 7 sierpnia wykryto 346 kont w mediach społecznościowych, z których komentarze o słabnięciu liry pisano "w sposób prowokacyjny".</p> <p>Rzecznik prezydenta Erdogana, Ibrahim Kalin zapewnił w poniedziałek, że turecka gospodarka jest silna i nikt nie powinien skupiać się na spekulacjach. Podkreślił, że odpowiednie instytucje podejmują kroki konieczne dla zapewnienia stabilności finansowej państwa.</p> <p>W niedzielę Erdogan ocenił, że spadek wartości liry tureckiej jest wynikiem "spisku politycznego" przeciwko jego krajowi. Przestrzegł, że Turcja zareaguje na tę sytuację, szukając "nowych rynków i sojuszników" poza Stanami Zjednoczonymi. Wzywał również Turków, by sprzedawali euro i dolary w celu wsparcia liry tureckiej.</p> Turcja przeznaczy 6 mld dol. na zahamowanie spadku kursu liry http://forsal.pl/artykuly/1215239,turcja-przeznaczy-6-mld-dol-na-zahamowanie-spadku-kursu-liry.html 2018-08-13T11:24:11Z Bank centralny Turcji zapowiedział w poniedziałek, że wpompuje w turecki system finansowany równowartość sześciu miliardów dolarów, żeby zagwarantować wypłacalność banków i zahamować spadek wartości liry tureckiej.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>W tym celu bank skorygował poziomy wymaganych rezerw dewizowych dla banków. Zapowiedział jednocześnie, że dostarczy bankom wszelkie środki, jakich będą one potrzebowały oraz że podejmie "wszystkie konieczne kroki", by zapewnić stabilność finansową państwa.</p> <p>Kroki te związane są z wyjątkowo niskim kursem tureckiej liry. Podczas piątkowych notowań wartość waluty Turcji spadła w pewnym momencie o blisko 20 proc., co niektóre agencje nazwały już pełnowymiarowym kryzysem walutowym. Była to reakcja rynku na tweet prezydenta USA Donalda Trumpa, który napisał, że zezwolił na podwojenie taryf nałożonych na eksport tureckiej stali (do 50 proc.) i aluminium (do 20 proc.).</p> <p><b>W tym roku lira straciła już ok. 40 proc. wartości</b>, głównie z powodu obaw o wpływ prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, który w ostatnim czasie uzyskał praktycznie nieograniczone prerogatywy, na gospodarkę, a także z powodu jego wielokrotnych apeli o niższe stopy procentowe w obliczu wysokiej inflacji i pogarszających się relacji ze Stanami Zjednoczonymi - zwracał uwagę Reuters.</p> <p>Również w poniedziałek tureckie MSW ogłosiło, że podejmuje kroki prawne w związku z postami na portalach społecznościowych, które dotyczą kursu wymiany dolara i przyczyniają się do negatywnego spojrzenia na turecką gospodarkę. Resort powiadomił, że od 7 sierpnia wykryto 346 kont w mediach społecznościowych, z których komentarze o słabnięciu liry pisano "w sposób prowokacyjny".</p> <p>Rzecznik prezydenta Erdogana, Ibrahim Kalin zapewnił w poniedziałek, że turecka gospodarka jest silna i nikt nie powinien skupiać się na spekulacjach. Podkreślił, że odpowiednie instytucje podejmują kroki konieczne dla zapewnienia stabilności finansowej państwa. </p> <p>W niedzielę Erdogan ocenił, że spadek wartości liry tureckiej jest wynikiem "spisku politycznego" przeciwko jego krajowi. Przestrzegł, że Turcja zareaguje na tę sytuację, szukając "nowych rynków i sojuszników" poza Stanami Zjednoczonymi. Wzywał również Turków, by sprzedawali euro i dolary w celu wsparcia liry tureckiej. </p> <p>&gt;&gt;&gt; Polecamy: <a href="http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1215108,zakupy-w-turcji-za-pol-darmo-lira-dramatycznie-traci-do-zlotego.html">Zakupy w Turcji za pół darmo. Lira dramatycznie traci do złotego</a></p> Zakupy w Turcji za pół darmo. Lira dramatycznie traci do złotego http://forsal.pl/artykuly/1215108,zakupy-w-turcji-za-pol-darmo-lira-dramatycznie-traci-do-zlotego.html 2018-08-13T09:14:47Z Turecka waluta straciła niemal połowę swojej wartości w relacji do złotego. Dla turystów to niepowtarzalny moment, by oddać się na wakacjach zakupowemu szaleństwu - pisze marcin Lipka główny analityk Cinkciarz.pl.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Lecisz na tureckie wybrzeże Morza Śródziemnego? A może obecnie przebywasz w Stambule bądź Ankarze? Możesz okazyjnie tanio kupić elektronikę, towary codziennego użytku lub luksusowe i zwykle dostępne dla nielicznych dodatki.</p> <h2><b>Ipad za mniej niż 1000 zł</b></h2> <p>W poniedziałek rano turecka waluta była warta tylko 55 gr, podczas gdy zaledwie rok temu było to około 1,05 zł. Oznacza to, że lira straciła do złotego prawie 50 proc. wartości od końca ubiegłorocznego lata.</p> <p>Zwykle importerzy elektroniki czy dóbr luksusowych starają się tak dostosować ceny, by zachowywać odpowiednie marże nawet w krajach o niestabilnej walucie. W Turcji jednak znaczna część osłabienia nastąpiła w ciągu ostatnich trzech tygodni. Ceny w lokalnej walucie pozostały więc stałe, ale jej globalna wartość obniżyła się bardzo wyraźnie. </p> <p>Jednym z dobrych przykładów może być oferta Ipada. Popularny tablet firmy Apple w kolorze złotym (32 GB pamięci, wersja Wi-Fi) kosztuje na tureckiej stronie Media Markt 1699 lir. To przy obecnym kursie wahającym się w przedziale 55-58 gr za lirę oznacza, że urządzenie spod znaku nadgryzionego jabłka kosztuje od 935 do 985 zł. W Polsce ten sam tablet to wydatek na poziomie 1599 zł - według ceny w popularnym elektromarkecie.</p> <h2><b>Hipermarketowe okazje i luksusowe marki</b></h2> <p>Okazje można znaleźć nie tylko w przypadku stosunkowo drogich produktów. Warto także wybrać się do hipermarketu, gdzie poza sprzyjającym kursem walutowym (np. atrakcyjne cenowo słodycze) może także znaleźć tanie i popularne elektroniczne gadżety.</p> <p>Ciekawą propozycją jest promocja Carrefoura. Opaska Mi Band 2 firmy Xiaomi (wodoodporny krokomierz i pulsometr) kosztuje w promocji francuskiego marketu 95 lir, czyli w granicach 52-55 zł. W Polsce jest to przynajmniej o połowę więcej.</p> <p>Interesująco wygląda także oferta Carrefoura w przypadku maszynek do golenia. 5 ostrzy z rączką firmy Gillette to wydatek niecałych 44 lir czyli około 25 zł. Dużo taniej jest również w popularnym fast-foodzie. Big Mac w McDonald's kosztuje 12,95 liry, czyli nieco ponad 7 zł bez żadnych promocji.</p> <p>Dla tych, którzy dysponują większym budżetem także prawdopodobnie znajdą się bardzo dobre okazje. Agencje informacyjne (np. Bloomberg) informują, że przed tureckimi butikami ustawiają się długie kolejki (nawet 30 minut oczekiwania przed wejściem do sklepu Chanel) zamożnych turystów z Azji bądź krajów Bliskiego Wschodu, gdzie ceny są o 25 proc. poniżej tych obserwowanych w Europie.</p> <h2><b>Można urwać jeszcze kilka procent</b></h2> <p>Przy droższych zakupach można także pokusić się o próbę odzyskania podatku VAT. Niestety, próżno liczyć, że korzystając z pośredników (np. Global Blue) odzyskamy cały podatek. Według kalkulatora Global Blue za zakupy o wartości 5000 lir dostaniemy zwrot zaledwie 217,5 liry, czyli mniej niż 5 proc. Jeżeli jednak mamy czas, to można zastanowić się nad taką operacją.</p> <p>Przy samych zakupach należy także uważać na formę płatności. Normalnie w tureckich kantorach różnica między kupnem i sprzedażą liry jest niewielka. Teraz jednak przy niesamowicie gwałtownych ruchach może przekraczać nawet 10 proc. (czyli 5 proc. od kursu średniego).</p> <p>Można więc się zastanowić nad skorzystaniem z karty płatniczej. Warto jednak przed transakcją sprawdzić warunki przewalutowania swojego banku oraz kurs wystawcy. Visa bądź MasterCard używają do rozliczeń najczęściej kursów z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień transakcji (np. wtorkowy zakup powinien być rozliczony poniedziałkowym kursem).</p> <p>&gt;&gt;&gt; Polecamy: <a href="http://forsal.pl/transport/lotnictwo/artykuly/1211664,strajk-pilotow-ryanair-o-co-chodzi-pytania-i-odpowiedzi.html">Zakupy w Turcji za pół darmo. Lira dramatycznie traci do złotego</a></p><br /> Kryzys walutowy w Turcji i mocny dolar ciągną w dół złotego http://forsal.pl/artykuly/1211747,kryzys-walutowy-w-turcji-i-mocny-dolar-ciagna-w-dol-zlotego.html 2018-08-10T15:58:02Z Złoty może pozostawać pod presją do czasu ustabilizowania się kursu liry, jednak oporem dla pary EUR/PLN jest okolica 4,30 - oceniają ekonomiści. Ich zdaniem złotemu oraz polskim obligacjom mogą także ciążyć dane z USA, jeżeli okażą się lepsze od oczekiwań.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>"Zmienność na rynkach wschodzących wzrosła znacząco w mijającym tygodniu wskutek gwałtownego osłabienia rubla i liry. Obie waluty były pod silną presją po tym, jak relacje Rosji i Turcji z USA pogorszyły się jeszcze bardziej" - napisano w raporcie BZ WBK. </p> <p>"<b>USD/TRY</b> wzrósł do rekordowych poziomów rodząc obawy, że napięcia w tureckiej gospodarce mogą rozprzestrzenić się na inne rynki. W efekcie, złoty i inne waluty CEE straciły. Polskie obligacje nie uległy dużym zmianom" - dodano. </p> <p>Zdaniem ekonomistów z BZ WBK, potencjał do umocnienia złotego jest niewielki z powodu słabego nastroju na rynkach wschodzących i mocnego dolara. W ich opinii, <b>kurs EUR/PLN</b> nie powinien jednak wzrosnąć istotnie powyżej 4,30. </p> <p>Według analityków z Raiffeisen Polbanku, złoty może pozostawać pod presją, dopóki lira się nie ustabilizuje. </p><p><a href="http://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1211620,trump-podwaja-cla-na-stal-i-aluminium-z-turcji-paniczna-wyprzedaz-liry.html" title="Trump podwaja cła na stal i aluminium z Turcji. Paniczna wyprzedaż liry">Trump podwaja cła na stal i aluminium z Turcji. Paniczna wyprzedaż liry</a></p> <p>"Słabe zachowanie liry ma swoje przełożenie również na złotego (...). Obecnie oporem dla pary EUR/PLN pozostaje okolica 4,30. Złoty może pozostawać pod presją, dopóki lira przynajmniej tymczasowo się nie ustabilizuje oraz nadal w relacji do dolara przeceniać się będzie euro" - napisali. </p> <p>Wycena <b>tureckiej liry </b>osiągnęła w piątek historyczne minima - kurs USD/TRY po raz pierwszy wzrósł na chwilę powyżej 6,8 (6,8703 ok. godz. 15.30), co daje dzienną zmianę o ok. 24 proc.</p> <p>Tuż po 17.00 kurs USD/TRY rósł o 16 proc. do ok. 6,36.</p> <p>Zdaniem autorów raportu BZ WBK, wtorkowy odczyt PKB Polski za drugi kwartał raczej nie będzie miał wpływu na notowania złotego. Walutom rynków wschodzących mogą natomiast ciążyć dane z USA, jeżeli okażą się lepsze od oczekiwań. </p> <p>"W przyszłym tygodniu poznamy ważne dane z Polski i USA. Wstępny polski PKB za II kw. pokaże według nas, że gospodarka krajowa wciąż się rozwija w tempie ok. 5 proc. Zakładamy, że CPI za lipiec zostanie potwierdzony na 2 proc. rdr, a czerwcowy deficyt na rachunku obrotów bieżących będzie mniejszy niż oczekuje rynek. W USA poznamy ważne dane o aktywności gospodarczej, które zweryfikują, czy scenariusz dwóch podwyżek stóp Fed w tym roku jest wciąż prawdopodobny" - napisali. </p> <p>"Inwestorzy wyceniają podwyżkę stóp Fed o 25 pb we wrześniu, ale jeszcze nie w pełni dyskontują analogiczny ruch w grudniu. Pozytywne niespodzianki w danych z USA mogą więc umocnić dolara, co z kolei może ciążyć walutom z rynków wschodzących" - dodali. </p> <h2><b>RYNEK DŁUGU </b></h2> <p>Według ekonomistów z BZ WBK, niska planowana podaż obligacji w sierpniu powinna stabilizować krajowy rynek długu. Z drugiej strony, presję na polski dług mogłyby wywrzeć solidne dane z USA. </p> <p>"Inwestorzy jeszcze nie w pełni wyceniają grudniową podwyżkę stóp Fed i solidne dane z USA mogłyby wywrzeć presję na polski dług. Poza tym, słabszy niż w poprzednich kwartałach odczyt PKB może sprawić, że polski rynek zacznie wyceniać pogorszenie kondycji budżetu państwa w kolejnych miesiącach" - napisali. </p><p><a href="http://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1211594,upadek-liry-katastrofa-dla-obywateli-co-sie-dzieje-w-turcji.html">Upadek liry, katastrofa dla obywateli. Co się dzieje w Turcji?</a></p> Trump podwaja cła na stal i aluminium z Turcji. Paniczna wyprzedaż liry http://forsal.pl/artykuly/1211620,trump-podwaja-cla-na-stal-i-aluminium-z-turcji-paniczna-wyprzedaz-liry.html 2018-08-10T15:37:20Z Wycena tureckiej liry ponownie osiągnęła w piątek nowe historyczne minima, po tym jak prezydent USA D. Trump poinformował o nałożeniu nowych sankcji na Turcję w postaci dwukrotnego podwyższenia ceł na stal i aluminium. Tureckie problemy zaczynają zarażać warszawskie indeksy i złotego.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Prezydent USA Donald Trump podwoił w piątek stawkę ceł na turecką stal i aluminium, co spowodowało gwałtowny spadek notowań tureckiej waluty. Prezydent Turcji Recep Tayyip <b>Erdogan </b>wezwał Turków do <b>skupowania liry za dewizy i złoto.</b></p><p>Wartość liry, podczas piątkowych notowań, spadła w pewnym momencie o blisko 20 proc., co niektóre agencje nazwały już pełnowymiarowym kryzysem walutowym. Była to reakcja rynku na poranny tweet Trumpa, który napisał, że zezwolił na podwojenie taryf nałożonych na eksport tureckiej stali (do 50 proc.) i aluminium (do 20 proc.).</p><p>"Turecka lira spada gwałtownie w odniesieniu do naszego bardzo silnego Dolara!" - głosi tweet prezydenta, który dodał też: "Nasze relacje z Turcją nie są teraz dobre!"</p><p><span class="psav_video">psav video</span></p><p>Reuters wyjaśnia, że spadek kursu liry jest też pochodną obaw inwestorów o to, że Erdogan de facto ograniczył wszelką niezależność banku centralnego Turcji; źródłem dodatkowych niepokojów jest niedawne mianowanie zięcia prezydenta Berata Albayraka ministrem finansów. Jego piątkowe przemówienie do inwestorów nie rozwiało tych obaw.</p><p>Albayrak starał się zapewnić, że bank centralny pozostanie niezależny, a Turcję czeka "zrównoważony wzrost", ale brak konkretów oraz jasno określonych celów polityki monetarnej tylko zirytowały inwestorów.</p><p>Reuters podkreśla, że kryzys walutowy w dużej mierze wywołał sam Erdogan, który nazywa się sam "wrogiem stóp procentowych", toteż bank centralny nie jest skłonny do ich podnoszenia, co sprawia, że dwucyfrowa inflacja w Turcji jest nie do opanowania. W lipcu jej wskaźnik wyniósł 16,3 proc.</p><p>Znaczące pogorszenie relacji ze Stanami Zjednoczonymi, które od dłuższego czasu były chłodne, a ostatnio ucierpiały dodatkowo z powodu przetrzymywania w tureckim areszcie amerykańskiego pastora Andrew Brunsona, również wystraszyło inwestorów. USA nałożyły już bowiem w związku z tą sprawą sankcje na dwóch tureckich ministrów: sprawiedliwości - Abdulhamita Gula i spraw wewnętrznych - Suleymana Soylu.</p><h2><b>Erdogan: "Jeśli oni mają dolary, to my mamy naszego Boga" </b></h2><p>Blisko 20-procentowy spadek notowań liry to największe takie wahnięcie od 2001 roku, kiedy to Ankara upłynniła kurs swej waluty. Erdogan pozostaje jednak nieustępliwy wobec oznak kryzysu; nalega na utrzymywanie niskich stóp procentowych, by zagwarantować tanie kredyty dla sektora budowlanego, choć zdaniem ekspertów gospodarka Turcji jest już przegrzana i może ją czekać twarde lądowanie.</p><p>Prezydent uspokaja też Turków, zapewniając ich, że spadek notowań liry to efekt działania "mrocznego lobby stóp procentowych" i zachodnich agencji ratingowych, chcących zniszczyć turecką gospodarkę, którą uratuje jednak patriotyzm obywateli - podaje Reuters.</p><p>"Jeśli ktokolwiek ma dolary lub złoto pod poduszką, to powinien wymienić je na liry w naszych bankach. To jest narodowa, wewnętrzna walka. To będzie odpowiedź mojego ludu dla tych, którzy wszczęli wojnę gospodarczą przeciw nam" - powiedział Erdogan. "Nie zapominajcie, że jeśli oni mają dolary, to my mamy naszego Boga" - dodał.</p><p>Gwałtowne tąpnięcie kursu liry doprowadziło do spadku notowań euro, zwłaszcza że Europejski Bank Centralny (EBC) wyraził zaniepokojenie zagrożeniem, jakim dla europejskich banków są powiązania z turecką walutą.</p><p> Dziennik "Financial Times" podał w piątek, że EBC obawia się szczególnie o kondycję banków we Francji, Hiszpanii i Włoszech w związku z ich "ekspozycją" na gospodarcze problemy Turcji. </p><p><a href="http://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1211594,upadek-liry-katastrofa-dla-obywateli-co-sie-dzieje-w-turcji.html">Upadek liry, katastrofa dla obywateli. Co się dzieje w Turcji?</a></p><h2><b>Wyprzedaż na warszawskiej giełdzie</b></h2><p>Rynek obawia się zarażenia europejskich aktywów przez turecką lirę, która w obliczu napięcia dyplomatycznego na linii Turcja-USA gwałtownie osłabia się do dolara. Przekłada się to na sytuację na warszawskim parkiecie. WIG 20 zakończył notowania spadkiem o 3,34 proc., a WIG stracił 2,77 proc. Wyraźnie osłabia się też złoty - o ponad 1,1 proc. wobec dolara."<span>Na fali odwrotu od rynków wschodzących traci także polski rynek. W szczególności spadki widoczne są na blue chipach, które pozostają pod wpływem globalnych przepływów kapitału oraz sytuacji na złotym. Indeks WIG20 w ujęciu dolarowym traci pod koniec sesji prawie 4%. Wydaje się, że bierność światowych rynków w ostatnim czasie wobec tureckich problemów odbiła się teraz dla nich czkawką. Biorąc pod uwagę skalę dzisiejszych ruchów może się jednak okazać, że są one trochę przesadzone i po weekendzie obudzimy się w nowej rzeczywistości, tak jak to często bywało w historii rynków finansowych" - </span>pisze w komentarzu giełdowym Piotr Jaromin, analityk XTB. </p><p><span>"Bez wątpienia trwający atak spekulacyjny na turecką lirę zostanie długo zapamiętany przez rynki. Pod znakiem zapytania pozostaje bierność banku centralnego, który w obliczu galopującej inflacji, wstrzymuje się z podwyżkami stóp procentowych. Poglądy na temat polityki pieniężnej prezydenta Erdogana są znane przez rynki, co powoduje obawy o niezależność Banku Turcji. Dzisiaj rentowności 10-letnich obligacji notowane są powyżej 20 proc., a jeszcze w maju wynosiły one około 12 proc. Ostatnie słowa Erdogana sygnalizują, że turecki rząd nie umożliwi bankowi gwałtownych podwyżek lub ubiegania się o dofinansowanie z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, które mogłoby pomóc ustabilizować sytuację. Warto wspomnieć, że sytuacja w Turcji wcześniej była delikatnie ignorowana przez rynki, lecz skala dzisiejszych ruchów spowodowała powrót strachu w globalnych nastrojach" - komentuje analityk XTB.</span></p> <p><span class="psav_video">psav video</span></p> Upadek liry, katastrofa dla obywateli. Co się dzieje w Turcji? http://forsal.pl/artykuly/1211594,kryzys-w-turcji-upadek-liry-katastrofa-dla-obywateli.html 2018-08-10T13:14:51Z Tylko w piątek turecka waluta traciła momentami 13 proc. do dolara. Jeszcze w marcu dolar kosztował 3,8 liry, a dziś było to już nawet 6,3 liry. Dramatyczne wydarzenia na lokalnym rynku pogłębiły doniesienia prasowe o zaniepokojeniu Europejskiego Banku Centralnego - pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Sytuacja<b> tureckiej liry</b> od miesięcy była fatalna. Negatywnie wpływał na nią zarówno konflikt dyplomatyczny na linii Waszyngton - Ankara, jak i katastrofalne zarządzanie gospodarką. Bank centralny został uzależniony od władzy wykonawczej, co spowodowało niekontrolowany wzrost inflacji i coraz większe obawy wśród zagranicznych inwestorów.</p> <p>Obawy o stan gospodarki powiększał fakt rosnących kosztów obsługi długu (rentowności 10-letnich obligacji skarbowych przekroczyły 20 proc.) oraz olbrzymi deficyt na rachunku obrotów bieżących (ok. 50 mld dolarów rocznie), którego zewnętrzne finansowanie przy spadającej wartości tureckiej waluty staje się coraz trudniejsze.</p> <p>Oliwy do ognia dodały dziś doniesienia „Financial Times”, który - powołując się na informacje z<b> Europejskiego Banku Centralnego</b> - twierdził, że władze monetarne w strefie euro są zaniepokojone ekspozycją kredytową banków strefy euro na tureckim rynku.</p><p><a href="http://forsal.pl/gospodarka/stopy-procentowe/artykuly/1198150,turcja-na-krawedzi-kryzysu-co-zrobi-erdogan.html">Turcja na krawędzi kryzysu. Co zrobi Erdogan?</a></p> <h2><b>Koszmarny dzień dla liry</b></h2> <p>Co prawda artykuł z „FT” spowodował przecenę euro i europejskich banków, ale to były ograniczone zmiany w porównaniu do tego działo się z lirą. Inwestorzy szybko zorientowali się, że realna ekspozycja włoskich, francuskich czy hiszpańskich banków nie jest aż tak dramatyczna i wynosi odpowiednio niecałe 20, 40 i 80 mld euro i raczej nie zachwieje całym eurolandem.</p> <p>Doniesienia „FT” i domniemany niepokój EBC były pogrążyły <b>lirę.</b> Dosłownie w ciągu kilkudziesięciu minut turecka waluta straciła 10 proc. wartości, pogłębiając dzienną przecenę do 13 proc.</p> <p>Całkowita przecena liry od września ub r. przypomina zachowanie waluty republiki bananowej. Niecały rok temu za euro trzeba było płacić około 4,2 liry (mniej więcej tyle samo co za euro wyrażone w złotym). W marcu przekroczona została granica 4,70 liry. Pod koniec maja sforsowana został poziom 5,50, a na początku tego tygodnia 6,00. Dziś natomiast w kulminacyjnym momencie przeceny została osiągnięta wartość 7,20. W niecały rok więc euro wyrażone w lirze zdrożało 70 proc. </p> <h2><b>A co na to lokalne władze?</b></h2> <p>Tureckie społeczeństwo prawdopodobnie jest nie tylko zszokowane spadającą wartością lokalnej waluty. Nie mniejszym zaskoczeniem jest fakt, że bardzo aktywne wcześniej władze w ograniczony sposób wypowiadają się na tematy gospodarcze.</p> <p>Prezydent Erdogan przez ostatnie miesiące wielokrotnie nawoływał, żeby społeczeństwo sprzedawało dolary. Gdyby jednak ludzie to zrobili, ich obecny majątek byłyby o kilkadziesiąt procent mniejszy.</p> <p>Dziś natomiast podczas wystąpienia w swojej rodzinnej prowincji (Rize) prezydent Turcji miał powiedzieć „Nie zapominajcie tego: jeśli oni będą mieli dolary, my mamy naszych ludzi, nasze prawa, naszego Allaha” - pisała agencja informacyjna Bloomberg, powołując się na cytaty publikowane przez państwowe media.</p> <h2><b>Smutny koniec</b></h2> <p>Poza historycznymi zmianami kursu liry wydarzenia w Turcji mają smutny wymiar społeczny. Ten kraj był na drodze do dalszego umacniania swojej pozycji na rynku krajów gospodarek rozwijających się. Na tym pozytywnym trendzie pojawiały się jednak rysy od kilku lat, a obecnie te rysy przeradzają się w prawdziwy kryzys, który może skończyć się fatalną dla gospodarstw domowych stagflacją (stagnacją gospodarczą oraz wysoką inflacją) lub głęboką recesją.</p> <p>Będzie także niezwykle trudno odbudować zaufanie do kraju, nawet jeżeli zostaną zainicjowane odpowiednie reformy (np. przy hipotetycznym wsparciu Międzynarodowego Funduszu Walutowego). Koszty tych wszystkich negatywnych wydarzeń poniosą Turcy, którzy przez lata będą płacić za niekontrolowany rozrost inwestycji publicznych, silną stymulację kredytową oraz utratę realnej konkurencyjności całej gospodarki.</p><p><a href="http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1202341,ogromna-inflacja-w-turcji-tak-zle-nie-bylo-od-2004-roku.html">Ogromna inflacja w Turcji. Tak źle nie było od 2004 roku</a></p> Wstrząs dla rubla, ale do katastrofy daleko http://forsal.pl/artykuly/1210066,wstrzas-dla-rubla-ale-do-katastrofy-daleko.html 2018-08-09T10:20:19Z Rosyjska waluta w ciągu doby straciła 5 proc. wartości w relacji do dolara. To rekcja inwestorów na sankcję nałożone przez Stany Zjednoczone. Zagrożenia dla rubla jednak są znacznie mniejsze niż w przypadku tureckiej liry, którą przeceniła przede wszystkim zła polityka gospodarcza kraju.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Waluty państw podzielonych pomiędzy Europę i Azję nie mają ostatnio szczęścia. Na wartości praktycznie każdego dnia traci <b>turecka lira (TRY)</b>. Tylko przez ostatni miesiąc lira straciła do dolara 16 proc., a w porównaniu do sierpnia ub.r. przecena sięga 35 proc.</p> <p> </p> <p>Na pierwszy rzut oka los tureckiej waluty może podzielić jej rosyjski odpowiednik. Stany Zjednoczone zdecydowały się nałożyć na Rosję sankcje w związku jej domniemanym udziałem w próbie otrucia rodziny Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii. Sytuacja rubla jest jednak fundamentalnie znacznie lepsza niż liry ze względu na stosunkowo dobre zarządzanie finansami publicznymi i zaskakująco dużą niezależność banku centralnego.</p> <p> </p> <h2>Sankcje, ale które?</h2> <p> </p> <p>Przez minione kilka dni rynek spekulował o możliwości nałożenia amerykańskich sankcji na Rosję. Chodziło o projekt ustawy (opublikowany m.in. przez „Kommersant”), gdzie Moskwa była wymieniana w kontekście broni chemicznej, cyberprzestępstw oraz wpływu na wybory w Stanach Zjednoczonych.</p> <p> </p> <p>Za te działania Federację Rosyjską (FR) czekałyby sankcje nałożone na „polityków, oligarchów i inne osoby związane z nielegalną oraz korupcyjną działalnością”. Dodatkowo sankcje dotyczyłyby także „transakcji związanych z inwestycjami w projekty sektora energetycznego wspierane przez spółki państwowe oraz parapaństwowe spoza Federacji Rosyjskiej”. Z punktu widzenia gospodarczego ta druga część jest zdecydowanie bardziej niebezpieczna dla Rosji, gdyż kraj jest uzależniony od eksportu surowców energetycznych.</p> <p> </p> <p>Faktycznie jednak przecena rubla z ostatnich godzin to nie efekt ustawy przygotowywanej przez Senat USA. Ona była tylko katalizatorem nerwowości na rublu. Obniżenie wartości rosyjskiej waluty wywołało nałożenie innych sankcji (związanych ze sprawą Siergieja Skripala i użyciem broni chemicznej w marcu br. w Wielkiej Brytanii). One mają dotyczyć przede wszystkich eksportu amerykańskich towarów do Rosji, które mogą być ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego.</p> <p> </p> <p>Według informacji agencji Bloomberg, która powołuje się na nieoficjalne wypowiedzi pracowników Departamentu Stanu, sankcjami mogą zablokować eksport o wartości kilkuset milionów dolarów. To mikroskopijna kwota, która w żaden sposób nie zaburzy sytuacją ekonomiczną Rosji.</p> <p> </p> <h2>Niebezpieczeństwo, ale ograniczone</h2> <p> </p> <p>Nałożone w ostatnich godzinach sankcje mają więc znacznie mniejszy kaliber niż te przygotowywane przez Senat. Prawdopodobnie jednak ustawa wyższej izby amerykańskiego kongresu nie wejdzie w życie, gdyż wyrządziłaby zbyt dużo szkód i napięć międzynarodowych, wywołując również zbyt dużą presję na rosyjską gospodarkę.</p> <p> </p> <p>Teoretycznie jednak zauważalnie mogą zostać rozszerzone sankcje zastosowane w związku ze sprawą Skripala (według Bloomberga na łącznie z ograniczeniami kredytowymi z amerykańskich banków czy ograniczeniem stosunków dyplomatycznym), jednak to ryzyko także wydaje się raczej ograniczone. </p> <p> </p> <p>Poza kwestiami merytorycznymi można również odnieść wrażenie, że zwiększenie presji na Rosję w jakimś stopniu jest także związane ze zbliżającymi się wyborami do Kongresu. Niewykluczone więc, że to może być element kampanii wyborczej i próby pokazania, który z ośrodków władzy (Biały Dom czy Kongres) jest „twardszy” stosunku do Rosji. Gdyby tak rzeczywiście było, to gospodarczy wpływ sankcji zostanie przykryty przez polityczną dyskusję, a to powinno zmniejszyć presję na rubla.</p> <p> </p> <h2>Rosja to gospodarcza oaza stabilności w porównaniu do Turcji</h2> <p> </p> <p>Chociaż zarówno rubel, jak i lira są ofiarami amerykańskich sankcji, to jednak gospodarka Rosji jest ostatnio zdecydowanie lepiej zarządzania niż turecka. Inflacja w lipcu wynosiła w Federacji Rosyjskiej 2,5 proc. r/r w porównaniu do Turcji, gdzie sięga wartości 16 proc. r/r.</p> <p> </p> <p>Moskwa może się także pochwalić nadwyżką na rachunku obrotów bieżących (pochodzącą głównie z przewagi eksportu nad importem) na poziomie ok. 3 proc. PKB. Turcja w tym roku najprawdopodobniej będzie miała deficyt rachunku bieżącego na poziomie 6 proc. PKB i konieczność stałego pozyskiwania finansowania z zagranicy.</p> <p> </p> <p>W przeciwieństwie do tureckich dużym zaufaniem cieszą się władze rosyjskiego banku centralnego. Podczas kryzysu w latach 2014-2015 zdecydowały się one stabilizować inflację poprzez silne podnoszenie stóp procentowych, godząc się przy tym z ryzykiem znacznego ochłodzenia koniunktury. Turcja natomiast wybrała drogę niekontrolowanej stymulacji fiskalnej, której efektem jest bieżący kryzys walutowy i gigantyczna jak na obecne globalne warunki inflacja.</p> <p> </p> <h2>Szansa na uniknięcie głębokiej przeceny</h2> <p> </p> <p>Chociaż reakcja rubla w ostatnich godzinach była bardzo nerwowa, to jednak - biorąc pod uwagę uwarunkowania polityczne i gospodarcze - jest ograniczone ryzyko, że ona się dramatycznie pogłębi w kolejnych tygodniach. Rubel więc nie powinien podzielić losu tureckiej liry, zakładając oczywiście, że amerykańskie sankcje nie będą silnie eskalować.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1207299,oczekiwanie-na-hosse-na-rynku-zlota-to-oczekiwanie-na-kryzys.html">Oczekiwanie na hossę na rynku złota to oczekiwanie na kryzys</a></p> DZIEŃ NA FX: FI: Eurozłoty i wyceny obligacji powinny pozostać w okolicy bieżących poziomów http://forsal.pl/artykuly/1209904,dzien-na-fx-fi-eurozloty-i-wyceny-obligacji-powinny-pozostac-w-okolicy-biezacych-poziomow.html 2018-08-09T07:53:53Z Zarówno kwotowanie złotego względem euro jak i wyceny polskich papierów skarbowych powinny się w czwartek stabilizować - oceniają eksperci.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>"Ostatnie sesje pokazały, że złotemu brakuje siły na dalsze umocnienie względem euro i spadek kursu EUR/PLN poniżej 4,25, z drugiej natomiast strony potencjał do korekty i zwyżki notowań też jest niewielki. Dzisiejsze dane z krajowej gospodarki o wynagrodzeniach w II kwartale nie będą miały wpływu na rynek. Przy braku nowych impulsów, które mogą przyjść ewentualnie ze strony wydarzeń geopolitycznych, notowania złotego powinny być względnie stabilne" - napisali w czwartkowym raporcie analitycy Banku Millennium. </p> <p>W czwartek o godz. 10.00 GUS poda dane o kwartalnym przeciętnym wynagrodzeniu.</p> <p>Niewielkiej zmienności w notowaniach EUR/PLN i EUR/USD w czwartek spodziewają się także analitycy Banku Pekao.</p> <p>"Niska aktywność inwestorów na krajowym rynku walutowym sprawia, iż złoty porusza się w wąskim korytarzu, choć z widoczną lekką presją na osłabienie powyżej 4,26/EUR. Oczekujemy konsolidacji wokół tego poziomu w najbliższych dniach, choć nie można wykluczyć pogłębienia strat i testu 4,27-4,28/EUR w razie wzrostu awersji do ryzyka" - napisali.</p> <p>"EUR/USD konsoliduje wokół środka przedziału 1,15 - 1,17, oczekując na nowe impulsy, które przesądziłyby o wybiciu kursu z tego pasma. Spodziewamy się utrwalenia trendu bocznego przynajmniej do końca sierpnia" - dodali.</p> <p>Zdaniem ekspertów, dużej zmienności nie należy oczekiwać na krajowym rynku dłużnym.</p> <p>"Wakacyjny marazm podtrzymuje wahania rentowności polskich obligacji w wąskich przedziałach. Spodziewamy się utrwalenia trendu bocznego w kolejnych dniach" - napisano w raporcie Banku Pekao.</p> <table> <tbody><tr> <td>czwartek</td> <td>środa</td> <td>środa</td> </tr> <tr> <td>9.30</td> <td>16.00</td> <td>10.00</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>EUR/PLN</td> <td>4,2722</td> <td>4,259</td> <td>4,257</td> </tr> <tr> <td>USD/PLN</td> <td>3,6866</td> <td>3,674</td> <td>3,6662</td> </tr> <tr> <td>CHF/PLN</td> <td>3,7079</td> <td>3,6881</td> <td>3,6857</td> </tr> <tr> <td>EUR/USD</td> <td>1,1588</td> <td>1,1592</td> <td>1,1612</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>OK0720</td> <td>1,59</td> <td>1,59</td> <td>1,59</td> </tr> <tr> <td>DS1023</td> <td>2,46</td> <td>2,49</td> <td>2,49</td> </tr> <tr> <td>WS0428</td> <td>3,1</td> <td>3,13</td> <td>3,13</td> </tr> </tbody></table>