© 2018 INFOR BIZNES Sp. z o. o. INFOR BIZNES Sp. z o. o. Forsal.pl: waluty 2018-01-17T10:22:51+01:00 INFOR BIZNES Sp. z o. o. http://forsal.pl/atom/tagi/waluty Polska odpowiedź na bitcoina. Kryptozłoty może zrewolucjonizować bankowość http://forsal.pl/artykuly/1098314,polski-rzad-planuje-wprowadzenie-kryptowaluty-kryptozloty.html 2018-01-17T07:34:08Z dPLN, narodowa kryptowaluta stworzona pod egidą rządu, może zrewolucjonizować płatności i całą bankowość.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Polski Akcelerator Technologii Blockchain (PATB), który działa pod patronatem Ministerstwa Cyfryzacji, powstał, żeby zrobić rewolucję. Wśród kilkunastu projektów, nad którymi pracuje sztab ekspertów z dziedziny informatyki, prawa i finansów, jest Digital PLN (dPLN) - <b>narodowa kryptowaluta</b> - informuje środowy "Puls Biznesu".</p> <p>"Stworzyliśmy kryptograficzną walutę, którą pozbawiliśmy cech spekulacyjnych. Chcemy dać naszej gospodarce niepodrabialny pieniądz, który nie wymaga drogiej infrastruktury, a przy okazji jego transfer jest ultraszybki" - mówi dla "Pulsu Biznesu" prof. Krzysztof Piech, prezes Polskiego Akceleratora Technologii Blockchaine oraz inicjator projektu dPLN.</p> <p>Zdaniem eksperta, aby pozbawić zdecentralizowaną walutę ryzyka kursowego, wystarczy powiązać jej kurs na sztywno z polskim złotym. W praktyce oznacza to mniej więcej tyle, że 100 zł będziemy mogli wymienić na 100 jednostek dPLN bądź na odwrót. Czy tak się stanie, zdecyduje rząd. Twórcy projektu bardzo się starają, by uznał to za bezpieczne. Dlatego prace toczą się pod okiem prawników, którzy dbają, aby dPLN wpasował się w przestrzeń regulacyjną Polski oraz Unii Europejskiej. Będzie się to wiązało m.in. z koniecznością ujawnienia tożsamości posiadaczy - czytamy w "Pulsie Biznesu".</p> <p>&gt;&gt;&gt; Polecamy: <a href="http://forsal.pl/finanse/gielda/artykuly/1098189,dlaczego-kurs-bitcoina-spada-prognozy-kursu-bitcoina.html">Co się dzieje z bitcoinem? Kurs kryptowaluty nurkuje</a></p> NBP odnotowało nadwyżkę w obrotach bieżących w XI 233 mln euro http://forsal.pl/artykuly/1097865,nadwyzka-w-obrotach-biezacych-w-xi-233-mln-eur-vs-konsensus-429-6-mln-eur-nadwyzki-nbp.html 2018-01-15T13:47:27Z Nadwyżka w obrotach bieżących w listopadzie wyniosła 233 mln EUR wobec konsensusu 429,6 mln EUR nadwyżki - podał NBP. Eksport wzrósł 14,8 proc. rdr wobec konsensusu wzrostu o 12,5 proc. rdr, natomiast import wzrósł 15,9 proc. rdr wobec konsensusu wzrostu o 11 proc. rdr.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Poniżej dane w mln EUR:</p> <table> <tbody><tr> <td>2016</td> <td>2017</td> <td>Dane skumulowane**/Cumulated data**</td> </tr> <tr> <td>XI</td> <td>X</td> <td>XI</td> <td>XII 2015-XI 2016</td> <td>XII 2016-XI 2017*</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Rachunek bieżący / Current Account</td> <td>-97</td> <td>297</td> <td>233</td> <td>-1 929</td> <td>1 353</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Saldo obrotów towarowych /Balance on goods</td> <td>239</td> <td>321</td> <td>109</td> <td>3 031</td> <td>1 773</td> </tr> <tr> <td>Eksport / Goods: exports </td> <td>15 889</td> <td>17 927</td> <td>18 243</td> <td>176 271</td> <td>197 514</td> </tr> <tr> <td>Import / Goods: imports</td> <td>15 650</td> <td>17 606</td> <td>18 134</td> <td>173 240</td> <td>195 741</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Saldo usług / Balance on Services</td> <td>1 195</td> <td>1 578</td> <td>1 554</td> <td>13 643</td> <td>17 677</td> </tr> <tr> <td>Przychody / Services: Credit</td> <td>4 153</td> <td>4 603</td> <td>4 962</td> <td>44 539</td> <td>51 406</td> </tr> <tr> <td>Rozchody / Services: Debit</td> <td>2 958</td> <td>3 025</td> <td>3 408</td> <td>30 896</td> <td>33 729</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Saldo dochodów pierwotnych / Balance on Primary Income</td> <td>-1 375</td> <td>-1 492</td> <td>-1 601</td> <td>-17 193</td> <td>-17 392</td> </tr> <tr> <td>Przychody / Primary income: credit</td> <td>641</td> <td>667</td> <td>572</td> <td>10 808</td> <td>11 409</td> </tr> <tr> <td>Rozchody / Primary income: debit</td> <td>2 016</td> <td>2 159</td> <td>2 173</td> <td>28 001</td> <td>28 801</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Saldo dochodów wtórnych / Balance on Secondary Income</td> <td>-156</td> <td>-110</td> <td>171</td> <td>-1 410</td> <td>-705</td> </tr> <tr> <td>Przychody / Secondary income: credit</td> <td>432</td> <td>429</td> <td>1 024</td> <td>5 445</td> <td>5 994</td> </tr> <tr> <td>Rozchody / Secondary income: debit</td> <td>588</td> <td>539</td> <td>853</td> <td>6 855</td> <td>6 699</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Rachunek kapitałowy / Capital Account</td> <td>841</td> <td>579</td> <td>193</td> <td>3 062</td> <td>4 554</td> </tr> <tr> <td>Przychody / Capital account: credit</td> <td>950</td> <td>605</td> <td>209</td> <td>3 920</td> <td>4 994</td> </tr> <tr> <td>Rozchody / Capital account: debit</td> <td>109</td> <td>26</td> <td>16</td> <td>858</td> <td>440</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Rachunek finansowy / Financial account</td> <td>167</td> <td>592</td> <td>187</td> <td>-3 014</td> <td>715</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Inwestycje bezpośrednie - aktywa / Direct investment - assets</td> <td>-443</td> <td>285</td> <td>648</td> <td>3 631</td> <td>8 117</td> </tr> <tr> <td>Akcje i inne formy udziałow kapitałowych / Equity and investment fund shares</td> <td>-112</td> <td>-119</td> <td>139</td> <td>1 939</td> <td>4 797</td> </tr> <tr> <td>Instrumenty dłużne / Debt instruments</td> <td>-331</td> <td>404</td> <td>509</td> <td>1 692</td> <td>3 320</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Inwestycje bezpośrednie - pasywa / Direct investment - liabilities</td> <td>519</td> <td>1 519</td> <td>230</td> <td>10 731</td> <td>7 625</td> </tr> <tr> <td>Akcje i inne formy udziałow kapitałowych / Equity and investment fund shares</td> <td>471</td> <td>876</td> <td>1 159</td> <td>8 939</td> <td>6 511</td> </tr> <tr> <td>Instrumenty dłużne / Debt instruments</td> <td>48</td> <td>643</td> <td>-929</td> <td>1 792</td> <td>1 114</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Inwestycje portfelowe - aktywa / Portfolio investment - assets</td> <td>-1 745</td> <td>127</td> <td>-25</td> <td>436</td> <td>-1 933</td> </tr> <tr> <td>Udziałowe papiery wartościowe / Equity securities</td> <td>-1 419</td> <td>-83</td> <td>-119</td> <td>-275</td> <td>-2 705</td> </tr> <tr> <td>Dłużne papiery wartościowe / Debt securities</td> <td>-326</td> <td>210</td> <td>94</td> <td>711</td> <td>772</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Inwestycje portfelowe - pasywa / Portfolio investment - liabilities</td> <td>-1 996</td> <td>-143</td> <td>183</td> <td>336</td> <td>4 134</td> </tr> <tr> <td>Udziałowe papiery wartościowe / Equity securities</td> <td>-233</td> <td>322</td> <td>-37</td> <td>1 075</td> <td>-852</td> </tr> <tr> <td>Dłużne papiery wartościowe / Debt securities</td> <td>-1 763</td> <td>-465</td> <td>220</td> <td>-739</td> <td>4 986</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Pozostałe inwestycje - aktywa / Other investment - assets</td> <td>527</td> <td>1 268</td> <td>-309</td> <td>1 012</td> <td>2 732</td> </tr> <tr> <td>NBP / Monetary authorities</td> <td>122</td> <td>-128</td> <td>122</td> <td>-125</td> </tr> <tr> <td>Sektor rządowy / General government</td> <td>-6</td> <td>1</td> <td>-5</td> <td>185</td> <td>43</td> </tr> <tr> <td>Monetarne Instytucje Finansowe (z wyłączeniem NBP) / MFIs</td> <td>119</td> <td>1 143</td> <td>-459</td> <td>-616</td> <td>-235</td> </tr> <tr> <td>Pozostałe sektory / Other sectors</td> <td>292</td> <td>252</td> <td>155</td> <td>1 321</td> <td>3 049</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Pozostałe inwestycje - pasywa / Other investment - liabilities</td> <td>-1 062</td> <td>-63</td> <td>1 526</td> <td>9 612</td> <td>-6 696</td> </tr> <tr> <td>NBP / Monetary authorities</td> <td>-1 129</td> <td>-149</td> <td>2 080</td> <td>11 968</td> <td>-5 949</td> </tr> <tr> <td>Sektor rządowy / General government</td> <td>109</td> <td>-32</td> <td>-158</td> <td>-664</td> <td>-29</td> </tr> <tr> <td>Monetarne Instytucje Finansowe (z wyłączeniem NBP) / MFIs</td> <td>-152</td> <td>-163</td> <td>-854</td> <td>-3 583</td> <td>-2 796</td> </tr> <tr> <td>Pozostałe sektory / Other sectors</td> <td>110</td> <td>281</td> <td>458</td> <td>1 891</td> <td>2 078</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Pochodne instrumenty finansowe / Financial derivatives</td> <td>40</td> <td>-69</td> <td>-80</td> <td>-56</td> <td>-731</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Oficjalne aktywa rezerwowe / Official reserve assets</td> <td>-751</td> <td>294</td> <td>1 892</td> <td>12 642</td> <td>-2 407</td> </tr> <tr> </tr> <tr> <td>Saldo błędów i opuszczeń / Net Errors and Omissions</td> <td>-577</td> <td>-284</td> <td>-239</td> <td>-4 147</td> <td>-5 192</td> </tr> </tbody></table><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/finanse/waluty/artykuly/1097838,dolar-najtanszy-od-trzech-lat-czy-to-koniec-koszmaru-posiadaczy-tej-waluty.html">Dolar najtańszy od trzech lat. Czy to koniec koszmaru posiadaczy tej waluty?</a></p> Dolar najtańszy od trzech lat. Czy to koniec koszmaru posiadaczy tej waluty? http://forsal.pl/artykuly/1097838,czy-dolar-przestanie-szybko-tracic-na-wartosci-analiza.html 2018-01-15T11:51:55Z W poniedziałek rano dolar kosztował najmniej od trzech lat, spadł nawet poniżej granicy 3,40 zł. Czy najbliższe miesiące przyniosą kolejne spadki wartości amerykańskiej waluty - pisze Bartosz Grejner, analityk rynkowy Cinkciarz.pl.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Piątkowe, nieco lepsze od oczekiwań, dane o inflacji bazowej (z wył. cen energii i żywności) w USA nie wywarły istotnego wpływu na notowania dolara. Mimo że rentowności obligacji skarbowych USA (zapadających za 2 lata) osiągnęły najwyższe poziomy od września 2008 r., to czynnik, który w teorii powinien powodować wzrost dolara, został zignorowany przez rynek.</p> <p> <b>Euro do dolara (EUR/USD) osiągnęło najwyższy poziom od grudnia 2014 r.</b> Podobne układała się relacja amerykańskiej waluty ze złotym. Kurs USD spadł w poniedziałek rano do najniższego poziomu od połowy grudnia 2014 r. i kosztował nawet poniżej 3,40 zł.</p> <p> Część spadku wartości dolara do euro można tłumaczyć bardzo dobrą sytuacją w strefie wspólnej europejskiej waluty. Dane makroekonomiczne, a także czwartkowy zapis rozmów z ostatniego posiedzenia Rady Prezesów EBC (Europejskiego Banku Centralnego) jednoznacznie wskazują, że europejska gospodarka rośnie.</p> <p> Rynki pozytywnie zareagowały na sformułowaną przez EBC potrzebę zmiany przekazu dotyczącego polityki monetarnej już na początku 2018 r. Nie było w tym stwierdzeniu jednak nic nieoczekiwanego, a reakcja rynkowa, która przeceniła dolara, może się wydawać nieco przesadzona. Z fundamentalnego punktu widzenia dolar w ciągu roku powinien się umacniać.</p> <p> Rezerwa Federalna najprawdopodobniej podniesie stopy procentowe 3-4 razy w tym roku, a stymulacja fiskalna w postaci niższych podatków powinna wspomóc procesy inflacyjne. Oba czynniki mogą pomagać amerykańskiej walucie w nadchodzących miesiącach, stąd niewykluczone, że obecne spadki dolara już niedługo zamienią się we wzrosty.</p> <p>&gt;&gt;&gt; Polecamy: <a href="http://forsal.pl/finanse/waluty/artykuly/1097806,rajd-euro-koniec-programu-stymulowania-pomaga-euro.html">Trwa rajd euro. Waluta jest najmocniejsza od 3 lat</a></p> Trwa rajd euro. Waluta jest najmocniejsza od 3 lat http://forsal.pl/artykuly/1097806,rajd-euro-koniec-programu-stymulowania-pomaga-euro.html 2018-01-15T09:01:35Z Europejskie giełdy zniżką rozpoczęły trzeci tydzień nowego roku. Za to trwa rajd euro, które jest teraz najmocniejsze od ponad 3 lat - podają maklerzy.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Na rynkach coraz większe oczekiwania, że Europejski Bank Centralny <b>ograniczy swój program stymulowania gospodarki regionu</b> - to pomaga notowaniom euro, które po wzroście o 0,1 proc., jest wyceniane w poniedziałek po 1,2213 USD - najwyżej od 3 lat. </p> <p>Euro ma też wsparcie po ubiegłotygodniowych rozmowach w Niemczech w sprawie utworzenia koalicyjnego rządu.</p> <p>Przewodniczący Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) Martin Schulz nie wykluczył w piątek, że w razie wznowienia przez jego ugrupowanie "wielkiej koalicji" z chadeckim blokiem CDU/CSU kanclerz Angeli Merkel zostanie jednym z członków rządu.</p> <p>Zarząd SPD opowiedział się w piątek dużą większością głosów za podjęciem negocjacji z chadecją (CDU/CSU) w sprawie utworzenia koalicji rządowej. Schulz nazwał rezultaty rozmów sondażowych "znakomitymi". Ostateczna decyzja w sprawie przystąpienia do rozmów koalicyjnych zapadnie jednak dopiero na zjeździe SPD 21 stycznia.</p> <p>Tymczasem w poniedziałek w greckim parlamencie odbędzie się głosowanie nad kolejnym pakietem reform, którego przyjęcie jest warunkiem kontynuacji zagranicznej pomocy finansowej. W kraju zapowiedziano demonstracje antyrządowe, a także strajki w transporcie lotniczym i miejskim w proteście przeciwko planowanemu ograniczeniu prawa do strajku.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj także: <a href="http://forsal.pl/finanse/gielda/artykuly/1097335,co-to-jest-initial-coin-offering-finansowanie-na-blockchainie.html">Finansowanie na blockchainie. Wartość ICO wystrzeliła w górę</a></p> <p>W tym tygodniu inwestorzy będą obserwować dane makro publikowane m.in. w USA - o produkcji przemysłu w XII i sytuacji na rynku budowlanym, w Chinach - o PKB w IV kw. 2017, o produkcji przemysłu w XII i o sprzedaży detalicznej - aby ocenić, w jakiej kondycji jest tamtejsza gospodarka. Istotne znaczenie dla rynków będą też miały publikowane wyniki kwartalne amerykańskich korporacji oraz firm na świecie - z różnych sektorów.</p> <p>W USA w poniedziałek odbędą się obchody Dnia Martina Luthera Kinga - rynki są zamknięte.</p> <p>Ropa na NYMEX w Nowym Jorku - w transakcjach elektronicznych - drożeje w poniedziałek o 0,2 proc. do 64,44 USD za baryłkę - to najwyższy poziom od ponad 2 lat i 6-ta z kolei sesja ze zwyżką notowań.</p> <p>Poniżej indeksy w Europie - godz. 09.40</p> <table> <tbody><tr> <td>Indeks</td> <td>Kraj</td> <td>Wartość (pkt.)</td> <td>1D (%)</td> <td>1W (%)</td> <td>1M (%)</td> <td>1Y (%)</td> <td>YTD (%)</td> </tr> <tr> <td>Euro Stoxx 50</td> <td>Strefa euro</td> <td>3610,19</td> <td>-0,07</td> <td>-0,17</td> <td>1,39</td> <td>8,60</td> <td>3,03</td> </tr> <tr> <td>DAX</td> <td>Niemcy</td> <td>13230,27</td> <td>-0,11</td> <td>-1,03</td> <td>0,97</td> <td>13,77</td> <td>2,42</td> </tr> <tr> <td>FTSE 100</td> <td>W.Brytania</td> <td>7773,94</td> <td>-0,06</td> <td>1,01</td> <td>3,78</td> <td>5,94</td> <td>1,12</td> </tr> <tr> <td>CAC 40</td> <td>Francja</td> <td>5510,70</td> <td>-0,12</td> <td>0,42</td> <td>3,02</td> <td>11,95</td> <td>3,73</td> </tr> <tr> <td>IBEX 35</td> <td>Hiszpania</td> <td>10465,90</td> <td>0,03</td> <td>0,65</td> <td>3,11</td> <td>10,03</td> <td>4,20</td> </tr> <tr> <td>FTSE MIB</td> <td>Włochy</td> <td>23394,29</td> <td>-0,15</td> <td>2,40</td> <td>5,89</td> <td>19,88</td> <td>7,05</td> </tr> </tbody></table> <p>&gt;&gt;&gt; Polecamy: <a href="http://forsal.pl/finanse/finanse-osobiste/artykuly/1097506,emerytura-z-dlugami-srednie-zadluzenie-starszych-osob-to-prawie-10-tysiecy-zl.html">Emerytura z długami. Średnie zadłużenie starszych osób to prawie 10 tysięcy zł</a></p> Euro coraz droższe. Najwyższy kurs od trzech lat http://forsal.pl/artykuly/1097500,euro-coraz-drozsze-najwyzszy-kurs-od-trzech-lat.html 2018-01-12T11:33:50Z Przełom 2017/2018 nie jest łaskawym czasem dla dolara. Notowania głównej pary walutowej sięgają 1,21 USD. Z poprawy nastrojów na szerokim rynku korzysta złoty. Czy dobra atmosfera nie zostanie jednak niebawem zachwiana?]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Od tego, jak kształtować się będą nastroje wokół głównej pary walutowej zależeć będzie również sytuacja polskiej waluty, dla której czynniki krajowe najwyraźniej odsunięte zostały na drugi plan. Na chwilę obecną pozycja złotego pozostaje silna. Kurs EUR/PLN pokazuje wartość 4,16, USD/PLN 3,43, natomiast frank szwajcarski wyceniany jest na 3,53 PLN - zaznacza analityk walutowy Ekantor.pl.</p> <h2> ECB zaostrzy politykę?</h2> <p> Atmosfera, jaka na początku karnawału zapanowała na rynku walutowym może zostać określona mianem szampańskiej. Dobra sytuacja gospodarcza na świecie, brak siły amerykańskiej waluty w głównej parze, doniesienia o możliwym końcu rozmów koalicyjnych w Niemczech oraz podsycanie oczekiwań wobec przyszłej polityki Europejskiego Banku Centralnego sprawiają, że wspólna waluta pozostaje silna. To, jak długo siła ta się utrzyma zależne będzie m.in. od kroków podejmowanych przez banki centralne. Plany Rezerwy Federalnej są już jednak w pewnym stopniu wycenione przez rynek i można powiedzieć, że nie robią większego wrażenia na inwestorach. Rynek spodziewa się pierwszej podwyżki stóp procentowych w marcu. Do tego czasu większość uwagi skupiać będzie ECB. Z ostatnich minutek banku wynika, że w trakcie styczniowego posiedzenia mogą zostać zrewidowane obecne narzędzia polityki pieniężnej. Komunikat podsycił apetyt w kwestii wygaszania programu QE. - Protokół z ostatniego posiedzenia banku został odebrany dość “jastrzębio”, jednak czy oczekiwania rynku nie są zbyt wygórowane? Jeżeli tak się okaże, wspólna waluta może oddać część zysków. Najbliższe posiedzenie ECB zaplanowane jest na 25 stycznia. Późniejsza konferencja może mieć duże znaczenie dla kształtowania notowań w głównej parze - podkreśla Katarzyna Orawczak z Ekantor.pl.</p> <p> </p> <h2> Europa na pierwszym planie</h2> <p> Niezaprzeczalnie rynkowe nastroje są obecnie po stronie euro, a możliwości dolara do umocnienia wydają się być mocno ograniczone, o czym świadczą ostatnie reakcje amerykańskiej waluty na grudniową podwyżkę stóp procentowych czy reformę podatkową. Czy dolar znajdzie jeszcze powód do wzrostu? Bez wątpienia rynek przyglądał się będzie danym gospodarczym napływającym z USA oraz ich ewentualnym wpływem na ścieżkę podwyżek stóp procentowych. Na chwilę obecną spodziewane są trzy. Niebawem dojdzie również do zmiany na stanowisku szefa Fed. Pożegna się z nim Janet Yellen zastąpiona przez Jeromego Powella. Trudno równocześnie spodziewać się znaczącej zmiany retoryki. - Można więc powiedzieć, że atmosfera na rynku walutowym obecnie kształtowana jest przez wydarzenia w Europie, gdzie obok ECB, elementem wywołującym niepewność mogą okazać się zaplanowane na marzec wybory we Włoszech - dodaje analityk Ekantor.pl.</p> <p> Fundamenty stoją po stronie euro i w nadchodzących dniach sentyment ten może się jeszcze utrzymać. Na horyzoncie nie brakuje jednak czynników mogących zachwiać pozycję wspólnej waluty.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/finanse/finanse-osobiste/artykuly/1097209,ile-pieniedzy-przesylaja-polscy-emigranci-do-kraju.html">Ile pieniędzy przesyłają polscy emigranci do kraju?</a></p> Przyszłość kryptowalut to łapówki? Rosyjscy urzędnicy nie muszą deklarować dochodów w bitcoinach http://forsal.pl/artykuly/1096916,lapowka-w-bitcoinach-rosyjscy-urzednicy-nie-musza-deklarowac-dochodow-w-kryptowalutach.html 2018-01-10T13:52:38Z W zaleceniach dotyczących deklarowania przez rosyjskich urzędników dochodów za miniony rok po raz pierwszy wymieniono kryptowaluty, ale urzędnicy nie będą musieli deklarować dochodów w nich uzyskanych. Eksperci wskazują na ryzyko łapówek w bitcoinach.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Nowe rekomendacje opracowało <b>rosyjskie ministerstwo pracy</b>. Wskazano w nich, że urzędnicy mogą nie deklarować towarów i usług otrzymanych w naturze i wyjaśniono, że formularz oświadczenia o dochodach nie przewiduje wymieniania "<b>wirtualnych walut</b>". </p> <p>Resort pracy wyjaśnił następnie, że w deklaracjach nie uwzględniono <b>kryptowalut </b>dlatego, że obrót nimi nie jest w Rosji uregulowany prawnie.</p> <p>Ekspert ośrodka Biznes Przeciwko Korupcji Władisław Cepkow ocenił, że takie rozwiązanie umożliwia otrzymywanie łapówek np. w bitcoinach. Przy czym, jeśli kryptowaluty, które nie są środkiem płatniczym i nie można ich po prostu wydać, zostaną sprzedane i zamienione na realny zysk, to ten dochód trzeba będzie zadeklarować - wskazał ekspert w komentarzu dla dziennika "Izwiestija".</p> <p>Deklaracje o dochodach, majątku, a także, w niektórych przypadkach, o dużych wydatkach urzędnicy rosyjscy składają co roku. Do 1 kwietnia powinni to uczynić: prezydent, premier, członkowie rządu, urzędnicy szczebla federalnego i pracownicy administracji prezydenta. Do 30 kwietnia deklaracje składają przedstawiciele władz na szczeblu regionów i miast, a także m.in. pracownicy banku centralnego.</p> <p>W przypadku niektórych kategorii urzędników państwowych obowiązuje zakaz otrzymywania prezentów, tj. prezenty należy oddać od depozytu i można je stamtąd później wykupić. </p> <p>Nowością w tegorocznych rekomendacjach jest zalecenie, by urzędnicy wskazywali, w jakiej instytucji oświatowej kształci się ich nieletnie potomstwo. Wielu wpływowych czy zamożnych Rosjan wysyła swoje dzieci do szkół za granicą. Ponadto ministerstwo pracy zaleciło, by urzędnicy deklarowali środki otrzymane w prezencie od krewnych czy przyjaciół. Z tego powodu zdaniem niektórych komentatorów tegoroczne rekomendacje narzucają urzędnikom nawet większą jawność, niż było to wcześniej.</p> <p>Kurs bitcoina wzrósł w ciągu minionego roku 15-krotnie i sięgał niekiedy blisko 20 tys. USD. </p> <p>Ministerstwo finansów Rosji przygotowało projekt przepisów regulujących obrót kryptowalutami, który teraz znajduje się w parlamencie. Minister finansów Anton Siłuanow opowiadał się jednak za tym, by obrotem kryptowalutami zajmowali się wyłącznie profesjonalni uczestnicy rynku.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/swiat/rosja/artykuly/1096838,ponad-730-rosjan-w-tym-najbogatszych-biznesmenow-trafilo-na-liste-nowych-obywateli-malty.html" title="Ponad 730 Rosjan, w tym najbogatszych biznesmenów, trafiło na listę nowych obywateli Malty">Ponad 730 Rosjan, w tym najbogatszych biznesmenów, trafiło na listę nowych obywateli Malty</a></p> Złoty obojętny na rekonstrukcję. Liczy się dolar i globalne giełdy http://forsal.pl/artykuly/1096597,rekonstrukcja-rzadu-notowania-zlotego.html 2018-01-09T10:54:56Z W Polsce media, również te ekonomiczne, żyją obecnie tematem rekonstrukcji rządu. Ponieważ zmiany w rządzie są nam dawkowane, nic dziwnego, że wywołuje to spore emocje. Jednak nie w przypadku złotego. Tu liczy się nadal zachowanie dolara oraz globalnych giełd.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Ponieważ krajowy kalendarz makroekonomiczny w tym tygodniu jest w zasadzie pusty, temat rekonstrukcji rządu kompletnie zdominuje przestrzeń medialną. Do pierwszego szeregu trafia kilka nowych twarzy, m.in. ministrem finansów zostanie mało znana wcześniej Teresa Czerwińska. Jednak dla inwestorów oczywistym jest, że autorem polityki gospodarczej nadal pozostanie Mateusz Morawiecki, naturalnie w ramach nakreślonych przez rządzące ugrupowanie. Dlatego też wszelkie zmiany będą miały z tej perspektywy kosmetyczne znaczenie. Nie spodziewamy się, aby miało to mieć jakikolwiek wpływ na notowania złotego.</p><p>Tymczasem kurs złotego po szarży z przełomu roku w ostatnich dniach nieco odpuścił. To głównie efekt umocnienia dolara, który dla odmiany odrabiał bardzo silne straty, nie do końca wynikające z sytuacji makroekonomicznej. Co prawda opublikowany w piątek kluczowy raport z rynku pracy USA nie był specjalnie mocny, jednak wcześniejsze publikacje były naprawdę dobre i po piątkowej publikacji amerykańska waluta zaczęła odrabiać straty. W krótkim horyzoncie czasowym to właśnie dolar będzie wyznaczał tendencje na rynkach wschodzących, w tym na rynku złotego. Dlatego dla inwestorów na rynku walut najważniejsze są w tym tygodniu dane o inflacji w USA. </p><p>Złotego nadal wspierają jednak szampańskie nastroje na rynkach globalnych. Na Wall Street od początku roku codziennie notujemy nowe historyczne maksima. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na dzisiejsze zachowanie Banku Japonii, który zmniejszył nieco skalę interwencji na rynku długu, co natychmiast znalazło przełożenie na kurs jena. Bank ten prowadzi obecnie najbardziej agresywną politykę pieniężną, a ta bez wątpienia jest jedną z przyczyn obecnych nastrojów. W ostatnich miesiącach jen i frank szwajcarski taniały przy rosnących rynkach akcji i umacniającym się złotym i jest jasne, że gdyby z jakiegoś powodu te rynki zawróciły, złoty odczułby to negatywnie. O godzinie 9:05 euro kosztuje 4,1766 złotego, dolar 3,4958 złotego, frank 3,5669 złotego, zaś funt 4,7362 złotego.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/gospodarka/polityka/artykuly/1096535,tajemniczy-final-rekonstrukcji-nikt-nie-powie-ze-zmiany-sa-kosmetyczne.html">Karuzela nazwisk podczas rekonstrukcji. "Nikt nie powie, że zmiany są kosmetyczne"</a></p><p><em><b>Autor: Przemysław Kwiecień CFA, główny ekonomista XTB</b></em></p> To koniec chińskich kopalń bitcoinów? Władze są przeciwne wydobyciu kryptowalut http://forsal.pl/artykuly/1096428,chiny-chca-zakazac-wydobycia-bitcoinow.html 2018-01-08T21:05:14Z Chiny stanowią ponad dwie trzecie światowej potęgi górniczej wydobywającej bitcoiny. Jest także domem dla czołowych twórców sprzętu górniczego, którzy zazwyczaj prowadzą również duże zakłady wydobywcze. A jednak chińskie władze chcą zamknąć kopalnie kryptowalut. ]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p><a href="https://qz.com/1174091/china-wants-an-orderly-exit-from-bitcoin-mining/">Zheping Huang w serwisie Quartz</a> oznajmia, że to mogą być ostatnie <b>bitcoiny </b>wykopane w <b>Chinach</b>. Specjalna organizacja Banku Centralnego w <b>Pekinie</b>, czyli grupa środków naprawczych związanych z ryzykiem finansowym w Internecie, wydała komunikat, w którym instruuje samorządy, jak postępować przy rezygnacji z wydobywania bitcoinów. Już wcześniej zarówno Bloomberg, jak i Reuters cytowali źródła rządowe informujące o tym, że Chiny planują ograniczyć dostawy energii dla bitcoinowych kopalń.</p><p>Jak głosi cytowany dokument z 2 stycznia, „Obecnie istnieje kilka tak zwanych kopalń, które produkują wirtualne waluty. Spożyły one ogromne ilości surowców i miały udział w spekulacjach na temat wirtualnych walut”. Dokument ten, przygotowany dla urzędów regulujących finanse internetowe, zwraca się do lokalnych władz o zastosowanie środków związanych z ceną energii elektrycznej, użytkowaniem gruntów, podatkami i ochroną środowiska. Wszystko to między innymi po to, by górnicy bitcoinów zakończyli swoją działalność. Wspomniana grupa środków naprawczych prosi też lokalne biura o przekazywanie informacji o wirtualnych kopalniach w swoich regionach, a także o postępach ich zamykania – do 10 stycznia, a następnie dziesiątego dnia każdego miesiąca.</p><p>Inny dokument, przygotowany przez biuro regulatora finansów internetowych w Xinjiang, wciekł do sieci. Instruuje on samorządowców, by zgłaszali postępy zamykania kopalń do piątego dnia każdego miesiąca. Dokument ten również podkreśla obawy dotyczące zużycia energii i spekulacji.</p><p>Zhang Qiubin z biura w Xinjiang potwierdził autentyczność lokalnego dokumentu, ale odmówił komentarza. Oba pisma wskazują jednak, że decyzje regulacyjne w sprawie wydobycia bitcoinów zostały podjęte podczas listopadowego spotkania między regulatorem finansów internetowych a jego lokalnymi oddziałami.</p><p>W 2016 r. chiński rząd powołał grupę ds. naprawy ryzyka finansowego w internecie, której szefem był <b>Pan Gongsheng</b>, zastępca prezesa chińskiego banku centralnego. Pan Gongsheng stwierdził w grudniu, że bank centralny podjął właściwe decyzje, zabraniając zbierania funduszy monetarnych (ICO) i zamykania lokalnych giełd kryptowalut. Przewidywał także upadek bitcoina.</p><p>Chiny stanowią ponad dwie trzecie światowej potęgi górniczej wydobywającej bitcoiny. Jest także domem dla czołowych twórców sprzętu górniczego, którzy zazwyczaj prowadzą również duże kopalnie – grupy górników, którzy zgadzają się połączyć swoje zasoby, aby poprawić swoje szanse na znalezienie bitcoina.</p><p>Najnowsze działania w zakresie wydobywania bitcoinów są podejmowane przez Chiny, aby lepiej dystrybuować energię elektryczną do miejsc, do których nie jest dostarczana. Górnicy bitcoinów wykorzystali dotąd tanią energię w obfitujących w węgiel obszarach, takich jak Xinjiang i Mongolia Wewnętrzna. Pekin martwi się chaosem społecznym wywołanym przez drobnych inwestorów, którzy tracą pieniądze, inwestując w ryzykowne produkty finansowe. Rząd rozprawił się z inwestycjami typu pożyczki peer-to-peer czy ubezpieczenia internetowe. Jednak zamknięcie giełd kryptowalut nie wystarczy, by uciszyć szum wokół bitcoinów i innych kryptowalut.</p><p>Już teraz niektórzy z największych górników bitcoinów w Chinach przenoszą operacje za granicę. Wśród popularnych kierunków są Stany Zjednoczone i Kanada. Jednak wydobycie bitcoinów w Chinach może jeszcze funkcjonować: samorządy lokalne mają powody, aby utrzymać duże firmy wydobywcze działające w swoich miejscowościach. Chociażby z powodu ogromnych podatków i rachunków za energię elektryczną, które płacą kopalnie. Pracownik z pekińskiej kopalni Bitmain, który jest jednym z największych na świecie zakładów górniczych, powiedział Quartz, że firma nie słyszała nic od rządu Xinjiang na temat działalności wydobywczej w kraju.</p><p>Jeśli zaś chodzi o gospodarstwa górnicze posiadane przez mniejszych graczy, zwłaszcza w górskich obszarach prowincji Sichuan i Yunnan, zlokalizowanie górników jest prawie niemożliwe. Gdy cena bitcoina wzrosła, rosnąca liczba prywatnych właścicieli elektrowni wodnych w obu regionach zdecydowała się eksploatować maszyny górnicze.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/finanse/aktualnosci/artykuly/1096088,wenezuela-wyemituje-100-mln-kryptowaluty-petro-o-wartosci-ok-5-9-mld-dol.html">Wenezuela wyemituje 100 mln kryptowaluty "petro" o wartości ok. 5,9 mld dol.</a></p> Ucieczka z bezpiecznej przystani. Inwestorzy nie kupują już franków czy dolarów http://forsal.pl/artykuly/1096290,frank-szwajcarski-chf-ucieczka-z-bezpiecznej-przystani-inwestorzy-nie-kupuja-juz-frankow-czy-dolarow.html 2018-01-08T08:49:00Z Teraz cenią sobie euro i waluty takie jak polski złoty.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p class="tresc">Kiedy w listopadzie 2016 r. Donald Trump wygrywał wybory, dolar rósł w siłę i po raz pierwszy od ponad dekady miał szansę wyrównać notowania względem euro. Wystarczyło 13 miesięcy, by relacja sił między obydwoma walutami zmieniła się diametralnie – na początku roku za euro trzeba zapłacić ponad 1,2 dol., najwięcej od ponad trzech lat. Ten trend trudno wytłumaczyć rozczarowaniem poczynaniami nowego prezydenta. Choć z opóźnieniem, <b>Donald Trump</b> zaproponował reformę podatkową, która obniży daninę płaconą do budżetu przede wszystkim najbogatszym Amerykanom i przedsiębiorstwom. Dzięki temu jeden z najdłuższych okresów prosperity w powojennej historii USA ma szansę jeszcze się wydłużyć.</p><p class="tresc">– Dolar będzie w tym roku jeszcze słabszy. Wiąże się to głównie ze zmianą kierunku przepływu kapitału portfelowego. W latach 2014–2016 europejskie fundusze inwestowały w USA, bo obligacje w strefie euro nie dawały już żadnego zarobku. Od początku 2017 r. te pieniądze stopniowo wracają do strefy euro. To może wydawać się nienaturalne, biorąc pod uwagę, że w Stanach Zjednoczonych wciąż można zarobić więcej. Ale rynek walutowy reaguje na same zapowiedzi zmian – mówi Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego.</p><p class="tresc">Dolar traci na wartości, mimo że amerykańska gospodarka rozwija się w tempie ponad 3 proc. rocznie, a bank centralny regularnie podwyższa stopy procentowe. Taka kombinacja powinna przyciągać kapitał do USA. Z jednej strony szybki wzrost PKB ułatwia zarabianie pieniędzy amerykańskim firmom, co popycha w górę kursy na giełdzie. Hossa na Wall Street trwa już niemal dziewięć lat. Rosnące stopy powodują z kolei, że coraz wyższe stopy zwrotu można osiągnąć na rynku pieniężnym i obligacjach. Rentowność 10-letnich obligacji amerykańskich zbliża się do 2,5 proc. To dużo, biorąc pod uwagę, że w przypadku papierów niemieckich nie przekracza 0,5 proc. Aktywa europejskie na tle amerykańskich wyglądają mniej atrakcyjnie.</p><p class="tresc">Dla inwestorów ważniejsze jednak jest to, że Europejski Bank Centralny zamierza wycofać się z programu skupowania obligacji, dzięki któremu zasila system finansowy w dodatkową gotówkę od marca 2015 r. Od stycznia EBC zmniejszył z 60 do 30 mld euro kwotę, za jaką skupuje papiery dłużne, a całą operację może zakończyć we wrześniu tego roku. Na horyzoncie pojawiła się perspektywa podwyżki stóp procentowych. Dochodowość inwestycji w dług strefy euro stopniowo rośnie.</p><p class="tresc">– Inwestorzy nie czekają, aż będzie na nim można zarobić więcej niż na amerykańskim, bo obawiają się, że w tym czasie poniosą straty na zamianach kursów walutowych. Dlatego wymieniają dolary na euro już teraz – tłumaczy Benecki.</p><p class="tresc">– Dolar potaniał najmocniej spośród najważniejszych walut, bo był przewartościowany. Nawet po zeszłorocznej przecenie trudno powiedzieć, żeby był tani. Choć w takim tempie jak dotychczas nie będzie już tracił na wartości – mówi Przemysław Kwiecień, główny ekonomista DM XTB.</p><p class="tresc">Obok dolara najmocniej dołuje frank szwajcarski i japoński jen. Głównym wygranym – obok euro – są waluty państw zaliczanych do grupy rynków wschodzących. Takie jak polski złoty. Jest on najmocniejszy wobec dolara i franka szwajcarskiego od ponad trzech lat.</p><p class="tresc">Z kolei kurs szwedzkiej korony jest najniższy od ponad siedmiu lat, a japońskiego jena od dwóch i pół roku. To pochodna coraz lepszej koniunktury w globalnej gospodarce. Relatywnie szybko rosną już nie tylko Stany Zjednoczone, ale także strefa euro czy Japonia, dynamika PKB po raz pierwszy od dwóch lat przekroczyła 2 proc.</p><p class="tresc">W takich warunkach globalni inwestorzy wyciągają pieniądze ulokowane w walutach uważanych za bezpieczną przystań na niepewne gospodarcze czasy – takich jak szwajcarski frank czy japoński jen – i w poszukiwaniu wysokich stóp zwrotu otwierają się na ryzyko. Dowodem jest kwota niemal 60 mld dol., którą w zeszłym roku wpłacili do funduszy inwestujących na giełdach zaliczanych do emerging markets. To więcej niż przyciągnęły łącznie fundusze lokujące pieniądze inwestorów na rynkach akcji w USA i Europie.</p><p class="tresc">– Mieliśmy ostatnio drugą serię podwyżek prognoz tempa wzrostu gospodarczego dla państw wysokorozwiniętych, niebawem w górę pójdą prognozy dla rynków wschodzących. Tamtejsze rynki akcji przyciągnęły znaczący kapitał, ale dla globalnych inwestorów to nie są wielkie pozycje. Nie zapaliły się ostrzegawcze lampki, dlatego uważam, że ten trend może być kontynuowany – ocenia Rafał Benecki.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1095727,oto-10-miast-ktore-beda-gospodarczymi-potegami-w-2035-roku.html">Oto 10 miast, które będą gospodarczymi potęgami w 2035 roku</a></p> Czy warto już przewalutować kredyt we frankach? Oto wyliczenia ekspertów http://forsal.pl/artykuly/1095984,czy-warto-juz-przewalutowac-kredyt-we-frankach-oto-wyliczenia-ekspertow.html 2018-01-05T16:03:02Z O przewalutowaniu kredytów w CHF zwykle mówiło się wtedy, gdy kurs mocno rósł, czyli w najgorszym możliwym momencie. Taka operacja jest bowiem tym korzystniejsza im kurs jest niższy. Obecnie przewalutowanie znacznie bardziej się opłaca niż np. rok temu. Z wyliczeń Expandera wynika jednak, że w większości przypadków przewalutowanie spowoduje niestety wzrost raty o 500-700 zł.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Gdy kurs franka rósł, wiele osób zadłużonych w tej walucie chciało się pozbyć ryzyka walutowego. Wtedy taka operacja była jednak nieopłacalna, gdyż zmiana waluty w takiej sytuacji powoduje, że bardzo wysokie staje się zadłużenie pozostające do spłaty. Obecnie taka operacja dużo bardziej się opłaca. Trzeba jednak dodać, że kurs wciąż jest wyższy niż w momencie udzielania takich kredytów. To sprawia, że często, mimo 10 lat spłaty, zadłużenie po przeliczeniu na złote wciąż jest wyższe niż wypłacona kwota kredytu.</p><p>Kolejny problem to różnica w poziomie stóp procentowych w Polsce i Szwajcarii. Oprocentowanie kredytów w CHF często jest niższe niż 1%. Po przewalutowaniu wzrośnie do ok. 4%. To oznacza istotny wzrost raty. Dla przykładu, w przypadku kredytu na 300 000 zł udzielonego na początku 2007 r. rata wzrosłaby o prawie 500 zł. Dla takiego udzielonego w najgorszym możliwym momencie, czyli wtedy, gdy frank kosztował 2 zł, przewalutowanie podwyższyłoby ratę aż o 671 zł.</p><p><span class="psav_picture">psav picture</span></p><h2><b>Dobra okazja dla banków</b></h2><p>Przewalutowanie pozwala uwolnić się od ryzyka walutowego, ale wciąż oznacza spore koszty. Spadek kursu może być jednak dobrą okazją dla banków, by zaproponować klientom przewalutowanie na specjalnych warunkach. Im również zależy na tym, aby pozbyć się problemu kredytów we frankach. Gdyby teraz na dużą skalę wyszły z inicjatywą przewalutowania po preferencyjnym kursie, które nie spowoduje wzrostu raty, to istnieje spora szansa, że duża grupa frankowiczów się na to zgodzi. Cieszą się oni obecną niską ratą i wielu zapewne chętnie zaakceptuje propozycje pozostania przy takim jej poziomie. Choć pewnie znajdą się i tacy, którzy będą liczyli na dalszy spadek kursu i raty.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/finanse/waluty/artykuly/1095929,kurs-chf-zacheca-do-przewalutowania-kredytu-ale-klienci-czekaja-na-ustawe.html">Kurs CHF zachęca do przewalutowania kredytu, ale klienci czekają na ustawę</a></p><p><em><b>Autor: Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors</b></em></p>