© 2020 INFOR BIZNES Sp. z o. o. INFOR BIZNES Sp. z o. o. Forsal.pl: nieruchomości 2020-01-22T15:34:58+01:00 INFOR BIZNES Sp. z o. o. http://forsal.pl/atom/tagi/nieruchomosci Zaświadczenie o przekształceniu użytkowania wieczystego ważne bez względu na datę https://forsal.pl/artykuly/1449838,zaswiadczenie-o-przeksztalceniu-uzytkowania-wieczystego-wazne-bez-wzgledu-na-date.html 2020-01-22T10:25:46Z Zaświadczenie o przekształceniu użytkowania wieczystego we własność gruntu jest ważne bez względu na datę wydania - przypominał w środę resort rozwoju. Opłata roczna za grunt, którego przekształcenie będzie potwierdzone w późniejszym terminie, pójdzie na poczet opłat przekształceniowych.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>"Zaświadczenia dla mieszkańców, także te wydane po terminie, mają taką samą moc prawną, jak te wydane do końca 2019 r. Data ich wydania nie ma więc negatywnego wpływu na sytuację mieszkańców" - czytamy w środowym komunikacie Ministerstwa Rozwoju. Dodano, że ustawa gwarantuje tym osobom najwyższe bonifikaty w przypadku płatności opłaty jednorazowej.</p> <p>"Każda wniesiona opłata roczna za użytkowanie wieczyste za grunt, którego przekształcenie zostanie potwierdzone w późniejszym terminie, będzie zaliczona na poczet opłat przekształceniowych lub opłaty jednorazowej" - podkreślił resort.</p> <p>1 stycznia 2019 r. nastąpiła zmiana dot. prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych przez budynki mieszkalne. Od tego momentu grunty są już "wykupione" z mocy prawa. "Mieszkańcy bez dokonywania jakichkolwiek czynności prawnych stali się zatem właścicielami lub współwłaścicielami gruntów, na których mieszkają. Tym samym mają stabilne i nieograniczone w czasie prawo do gruntu" - przypomniało MR.</p> <p>Według resortu nie trzeba pisać żadnych wniosków, aby otrzymać zaświadczenie, które potwierdza przekształcenie użytkowania wieczystego we własność. "Otrzymuje się je do domu od właściwego urzędu miasta lub gminy. W zaświadczeniu znajdzie się także informacja o wysokości rocznej opłaty za przekształcenie i okresie jej wniesienia" - czytamy. Roczna opłata przekształceniowa, jak dodano, nie będzie wyższa niż ta, którą mieszkańcy płacili wcześniej rocznie za użytkowanie wieczyste. "Okres wnoszenia tej opłaty co do zasady wynosi 20 lat. Opłatę można też wnieść +z góry+ (opłata jednorazowa)" - napisano.</p> <p>Z kolei w przypadku chęci skorzystania z najwyższej bonifikaty z tytułu opłaty jednorazowej trzeba złożyć wniosek do właściwego urzędu w terminie dwóch miesięcy od dnia otrzymania zaświadczenia. "Organ naliczy opłatę i uwzględni bonifikatę. Kwotę ustaloną przez urząd należy wpłacić w terminie 2 miesięcy od dnia otrzymania z urzędu informacji o wysokości tej kwoty" - wyjaśniono.</p> <p>Resort podkreślił, że nie stracimy prawa do bonifikaty, jeśli nie dochowamy tych terminów. W niektórych miastach w kolejnych latach po przekształceniu obowiązują bowiem niższe bonifikaty i możemy nadal z nich korzystać w każdym czasie wnoszenia opłat za przekształcenie. "W tych miastach, które nie wprowadziły gradacji bonifikat w zależności od upływu lat od przekształcenia, z najwyższej bonifikaty możemy korzystać przez cały okres wnoszenia opłat" - wskazał resort.</p> <p>W sytuacji gdy ktoś nie może sobie pozwolić na uiszczenie jednorazowej opłaty przekształceniowej - czyli opłaty za nabycie prawa własności - należy płacić co roku przez 20 lat opłaty roczne, tak jak to było w przypadku opłaty za użytkowanie wieczyste.</p> <p>"Dzięki przepisom - które pozwoliły na przekształcenie użytkowania wieczystego we własność - mieszkańcy nie będą już płacić za użytkowanie wieczyste w nieskończoność, nie przybliżając się do własności. Mają przede wszystkim gwarancję tego, że przez okres 20 lat, gdy będą +spłacać+ własność, opłaty nie wzrosną w wyniku wzrostów wartości gruntu" - przekonuje MR. </p> Pozwolenia na budowę, mieszkania oddane do użytku. Oto najnowsze dane GUS o budownictwie https://forsal.pl/artykuly/1449621,pozwolenia-na-budowe-mieszkania-oddane-do-uzytku-oto-najnowsze-dane-gus-o-budownictwie.html 2020-01-21T09:32:20Z Liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym wzrosła o 4,4 proc. r/r do 268 483 w 2019 r., podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). ]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>W samym grudniu ub.r. liczba ta wyniosła 20 101, czyli wzrosła o 4 proc. r/r, a w ujęciu miesięcznym wzrosła o 3,4 proc.. </p><p>Inwestorzy budujący na sprzedaż lub wynajem uzyskali w grudniu 13 035 pozwoleń (spadek o 0,1 proc. r/r i wzrost o 5,5 proc. m/m) i 167 346 w ciągu 12 miesięcy 2018 r. (wzrost o 4,6 proc. r/r), podał również GUS. </p><p>"W okresie dwunastu miesięcy 2019 r. wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia budowy 268,5 tys. mieszkań, tj. o 4,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku 2018. Pozwolenia na budowę największej liczby mieszkań otrzymali deweloperzy (167,3 tys.) oraz inwestorzy indywidualni (96,8 tys.), tj. odpowiednio o 4,6 proc. i 5,8 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2018 r. Łącznie w ramach tych form budownictwa otrzymano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia budowy z projektem budowlanym dla 98,4 proc. ogółu mieszkań. Mniej niż w okresie dwunastu miesięcy 2018 r. odnotowano mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym w budownictwie spółdzielczym (1 364 mieszkań wobec 1 732) oraz w pozostałych formach budownictwa (2 996 wobec 3 932)" - czytamy w komunikacie. </p><p> Liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto w 2019 r. wzrosła o 6,9 proc. r/r i wyniosła 237 281, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).&#160; W samym grudniu ub.r. liczba ta wyniosła 15 858, czyli wzrosła o 43 proc. r/r i spadła o 16 proc. m/m. </p><p>W grupie deweloperów w grudniu ub.r. odnotowano wzrost liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto - o 45,7 proc. r/r do 11 616. Od początku roku ich liczba sięgnęła 142 022, czyli wzrosła o 7,9 proc. r/r podał także Urząd. "Szacuje się, że na koniec grudnia 2019 r. w budowie pozostawało 825,8 tys. mieszkań, tj. o 3,8 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku 2018" - czytamy w komunikacie. </p><h2><b>Mieszkania oddane do użytku</b></h2><p>Liczba mieszkań oddanych do użytkowania w 2019 r. wzrosła o 12 proc. r/r do 207 224, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). </p><p>W samym grudniu ub.r. liczba ta wyniosła 22 931, czyli wzrosła o 14,8 proc. r/r i o 17,6 proc. m/m. </p><p>Deweloperzy w grudniu 2019 r. oddali do użytkowania 14 636 mieszkań, co oznacza wzrost o 13,4 proc. r/r. W całym 2019 r. liczba ta wyniosła 130 935 (wzrost o 16,6 proc. r/r), podał również GUS.&nbsp; </p><p>"Według wstępnych danych, w okresie styczeń-grudzień 2019 r. oddano do użytkowania 207,2 tys. mieszkań, tj. o 12 proc. więcej niż przed rokiem. Deweloperzy przekazali do eksploatacji 130,9 tys. mieszkań (16,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2018 r.), natomiast inwestorzy indywidualni - 69,6 tys. mieszkań, tj. o 5,1 proc. więcej niż w 2018 r. W ramach tych form budownictwa wybudowano łącznie 96,8 proc. ogółu mieszkań oddanych do użytkowania. Mniej mieszkań niż przed rokiem oddano do użytkowania w budownictwie spółdzielczym (2 115 wobec 3 024); w pozostałych formach (komunalne, społeczne czynszowe i zakładowe) łącznie oddano 4 575 mieszkań, tj. o 30,6 proc. więcej" - czytamy w raporcie. </p><p>Powierzchnia użytkowa mieszkań oddanych w okresie I-XII 2019 r. wyniosła 18,4 mln m2, czyli o 10,1 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku 2018. W porównaniu do okresu styczeń grudzień 2018 r. przeciętna powierzchnia użytkowa 1 mieszkania zmniejszyła się o 1,5 m2 - do<br /> poziomu 88,8 m2, podał też GUS. </p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="https://forsal.pl/biznes/aktualnosci/artykuly/1449506,na-rynku-brakuje-wielkiej-plyty-mieszkania-schodza-na-pniu.html" title="Na rynku brakuje wielkiej płyty. Mieszkania schodzą na pniu">Na rynku brakuje wielkiej płyty. Mieszkania schodzą na pniu</a></p> Zmiany w programie Mieszkanie Plus. Emilewicz: W połowie lutego przedstawimy konkrety https://forsal.pl/artykuly/1449619,zmiany-w-programie-mieszkanie-plus-emilewicz-w-polowie-lutego-przedstawimy-konkrety.html 2020-01-21T08:58:52Z W połowie lutego, przed 100 dniami rządu, przedstawimy konkrety zmian w programie Mieszkanie Plus, a do marca - szczegóły pakietu proinwestycyjnego - zapowiedziała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz we wtorek na antenie radiowej Trójki.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p><b>Emilewicz </b>była pytana o zapowiadany reset programu mieszkalnictwa. Jak powiedziała, prace nad nim dobiegają końca, a ich efekty zostaną zaprezentowane przed upływem 100 dni rządu, czyli przed 17-18 lutego. Według niej, wówczas zostaną przedstawione wyliczenia, ile mieszkań w ramach programu zbudują Towarzystwa Budownictwa Społecznego, w tym, jak mówiła "prywatne TBS-y", a ile deweloperzy i Polski Fundusz Rozwoju Nieruchomości, a także warunki inwestycyjne dla tych podmiotów.</p> <p>Szefowa resortu rozwoju mówiła także o przygotowywanym w ministerstwie pakiecie proinwestycyjnym. Opisywała, iż zawiera on m.in. propozycję ulgi podatkowej na automatyzację i robotyzację, która pozwoli odliczać od podatku wydatki na te cele w korzystnej proporcji. Powiedziała, że trwają ustalenia z Ministerstwem Finansów, czy będzie to "dwa złote do złotego, czy trochę więcej".</p> <p>Minister opisywała także propozycję półrocznego "<b>urlopu dla start-upów</b>". Jak powiedziała, takie rozwiązanie funkcjonuje w krajach skandynawskich, gdzie działa jak urlop macierzyński, więc nie obciąża pracodawcy bezpośrednimi kosztami finansowymi. Zapewniła, że propozycje MR będą konsultowane z pracodawcami. Dodała, iż rozważane jest także wprowadzenie "tzw. estońskiego CIT-u, czyli pojawienia się obowiązku podatkowego dopiero w momencie wypłaty dywidendy".</p> <p>Jak zapowiedziała, do marca resort chciałby przygotować założenia legislacyjne pakietu i poddać je konsultacjom.</p> <p>"Wiemy, że ten rok będzie rokiem lekkiego spowolnienia gospodarczego, i naszym celem jest utrzymanie szybkiego tempa wzrostu, jakie Polska ma od czterech lat" - powiedziała minister rozwoju.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="https://forsal.pl/gospodarka/demografia/artykuly/1449559,nasze-dzieci-moga-dozyc-czasu-gdy-bedzie-tylko-17-mln-polakow-to-wariant-pesymistyczny-wywiad.html" title="Nasze dzieci mogą dożyć czasu, gdy będzie tylko 17 mln Polaków [WYWIAD]">Nasze dzieci mogą dożyć czasu, gdy będzie tylko 17 mln Polaków [WYWIAD]</a></p> Na rynku brakuje wielkiej płyty. Mieszkania schodzą na pniu https://forsal.pl/artykuly/1449506,mieszkania-w-blokach-z-wielkiej-plyty-sprzedaz-ceny.html 2020-01-20T20:23:37Z Mieszkania w starych betonowych blokach sprzedają się jak ciepłe bułeczki. W największych miastach ofert takich po prostu brakuje. Wszystko przez przystępną cenę, dobrą lokalizację i rozwiniętą infrastrukturę.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Ile jest wystawionych na sprzedaż mieszkań w blokach z wielkiej płyty w największych miastach? Za mało – wynika z danych portali ogłoszeniowych. Uśredniając dane dla miast wojewódzkich otrzymamy udział ofert mieszkań w betonowych blokach na poziomie niewiele ponad 6%. To znaczy, że na 15 ogłoszeń o chęci sprzedania używanego lokum znajdziemy jedynie jedno w PRL-owskim bloku. </p><p>Od razu warto zauważyć, że niewielka liczba wystawionych na sprzedaż mieszkań w betonowych blokach nie wynika z faktu, że tych budynków jest mało. W największych miastach zasób wielkiej płyty jest potężny. W tym zakresie prym wiodą Kielce, gdzie w betonowych blokach może być nawet 40% wszystkich lokali istniejących w tym mieście – wynika z szacunków HRE Investments opartych o dane GUS. </p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="https://forsal.pl/gospodarka/prawo/artykuly/1448679,uzytkowanie-wieczyste-zniknelo-ale-polacy-nie-moga-wykupic-gruntow.html">Użytkowanie wieczyste zniknęło, ale Polacy nie mogą wykupić gruntów</a></p><p>Na drugim biegunie znajdziemy miasta, na których terenie swoją działalność koncentrują deweloperzy, czyli przez ostatnie lata powstało relatywnie najwięcej nowych mieszkań. Nawet jednak tam mieszkania w wielkiej płycie to prawie jeden lokal na 4 istniejące. Czemu więc na sprzedaż jest dziś tak mało mieszkań w blokach z wielkiej płyty? Po prostu takie oferty bardzo szybko znajdują nabywców i znikają z portali ogłoszeniowych.</p><h2><b>Brakuje płyty w największych miastach</b></h2><p>Szczególnie mało ofert sprzedaży mieszkań w betonowych blokach znajdziemy w miastach, gdzie za lokale trzeba płacić relatywnie najwięcej. Chodzi tu szczególnie o Gdańsk, Poznań, Kraków, Wrocław czy Warszawę. W miastach tych ogłoszenia o chęci sprzedaży mieszkania w bloku z wielkiej płyty stanowią co najwyżej kilka procent ogółu.</p><p>Zaskoczeniem w tym gronie jest Zielona Góra, gdzie tylko jedno ogłoszenie na 24 dotyczy lokalu w betonowym bloku. W tym wypadku jednak wynik może być obarczony relatywnie dużym błędem z bardzo prostego powodu – ofert sprzedaży mieszkań jest w tym mieście relatywnie niewiele. </p><h2><b>Cena jest najważniejsza</b></h2><p>Nie powinno jednak ulegać wątpliwości, że główną zaletą PRL-owskich bloków jest wcześniej wspomniana cena. Po pierwsze za przeciętny metr w betonowym bloku trzeba zapłacić około 10-20% mniej niż za statystyczny metr w danym mieście. Do tego dochodzi fakt, że dwupokojowe „M” ma też przeważnie o kilkanaście m kw. mniej niż lokal o takiej samej liczbie pokoi w nowym bloku lub kamienicy. Nie dość więc, że sam metr w wielkiej płycie jest tańszy, to tych metrów trzeba kupić mniej. Do tego dochodzą przeważnie przemyślany układ osiedli, dobra ich lokalizacja, dogodne połączenie z centrum czy rozwinięte zaplecze handlowe usługowe i oświatowe w najbliższej okolicy. </p><p>Jak pokazują dane z portali ogłoszeniowych, wspomniane plusy z powodzeniem przysłaniają Polakom minusy budownictwa wielkopłytowego, a więc skrajnie modernistyczną architekturę, niekiedy słabą akustykę, konieczność przeprowadzenia remontu, nierówne ściany czy niedomagające instalacje wentylacyjne i elektryczne. </p><h2><b>Renesans wielkiej płyty</b></h2><p>Jako ciekawostkę można dodać, że jesteśmy świadkami renesansu wielkiej płyty. Dzisiejsza prefabrykacja to jednak zupełnie inny typ budownictwa niż ten popularny 40-50 lat temu. Przez ten czas doszło w tej technologii do prawdziwej rewolucji. I choć komuś, kto wielką płytę poznał na bazie budownictwa PRL-owskiego, trudno w to uwierzyć, to na Zachodzie wielka płyta jest określana mianem nowoczesnej, ekologicznej, dokładnej, efektywnej, szybkiej w realizacji, a przy tym dającej możliwość cięcia kosztów. Zalety te zauważyli rodzimi deweloperzy i w 2019 roku do użytkowania mogło zostać oddanych już nawet ponad 10 tysięcy mieszkań wzniesionych w technologii wielkopłytowej – wynika z szacunków HRE Investments opartych o dane GUS. Rok 2020 powinien być pod tym względem jeszcze lepszy.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="https://forsal.pl/nieruchomosci/mieszkania/artykuly/1449009,polska-w-czolowce-ue-pod-wzgledem-wzrostow-cen-mieszkan-dane-eurostatu.html">Polska w czołówce UE pod względem wzrostów cen mieszkań [DANE EUROSTATU]</a></p><p><em><b> Autor: Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments </b></em></p> Ziobro: Do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie tzw. lichwy mieszkaniowej https://forsal.pl/artykuly/1449475,ziobro-do-sadu-trafil-akt-oskarzenia-w-sprawie-tzw-lichwy-mieszkaniowej.html 2020-01-20T13:42:38Z Do sądu trafił akt oskarżenia wobec siedmiu osób w tym kierujących grupą przestępczą i trzech notariuszy, w gdańskim śledztwie w sprawie tzw. lichwy mieszkaniowej - poinformował w poniedziałek minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>"Intensywne śledztwo, które jest prowadzone w Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku przeszło do kolejnej fazy" - powiedział Ziobro podczas konferencji prasowej w siedzibie Prokuratury Krajowej, informując o skierowaniu aktu oskarżenia.</p> <p>Jak dodał, oskarżeni notariusze współuczestniczyli w przedsięwzięciu przestępczym i poprzez swoje działanie umożliwili gangsterom przejmowanie majątków ludzi często bezradnych, chorych, starszych, którzy nie zdawali sobie sprawy z tego, że podejmując określone zobowiązania w ramach skomplikowanych zapisów prawnych - często niejasnych i niezrozumiałych - tak naprawdę decydują się na oddanie przestępcom całego swojego majątku, swoich mieszkań.</p> <p>"Przestępcy działali w sposób niezwykle zuchwały i butny, z definicji zawsze zaniżali wartość nieruchomości o 50 proc. w stosunku do jej rzeczywistej wartości, a kwoty pożyczek zawsze były zaniżone w stosunku do tej wyeksponowanej na umowie u notariusza, zaś obok umowy pożyczki była podpisywana de facto ukryta umowa przeniesienia własności" - mówił prokurator generalny.</p> <p>Jak powiedział Ziobro, działania sprawców obejmowały całą Polskę, a w tej chwili mamy kilkuset pokrzywdzonych. "Ten akt oskarżenia obejmuje pierwszą udokumentowaną fazę działalności tej grupy przestępczej" - dodał.</p><h2><b>Ziobro: W sprawie tzw. gdańskiej lichwy mieszkaniowej zastosowaliśmy konfiskatę rozszerzoną</b></h2><p>W sprawie tzw. gdańskiej lichwy mieszkaniowej prokuratura po raz pierwszy zastosowała konfiskatę rozszerzoną - poinformował w poniedziałek minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Dodał, że dzięki temu udało się zabezpieczyć majątek sprawców.</p><p>Szef resortu sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro wziął w poniedziałek udział w konferencji prasowej poświęconej działaniom związanym z tzw. gdańską lichwą mieszkaniową. Ziobro podkreślił, że prokuratura w tej sprawie po praz pierwszy w Polsce zastosowała środek karny, jakim jest konfiskata rozszerzona.</p><p>"Zabezpieczyliśmy dzięki tej ustawie, którą udało nam się uchwalić z inicjatywy Ministerstwa Sprawiedliwości, majątek sprawców. Prokuratorzy również na moje polecenie podjęli od razu działania natury cywilno-prawnej, zmierzające do tego, aby unieważnić szereg umów, które jeszcze nie zostały skonsumowane i aby odzyskać nieruchomości dla osób pokrzywdzonych" - powiedział Ziobro.</p><p>Dodał, że działania cywilno-prawne prokuratury "są prowadzone bardzo rozlegle, równolegle i przynoszą wymierne efekty dla osób pokrzywdzonych".</p><p>"Chodzi o to, aby prokurator nie tylko oskarżał bandytów i przestępców, którzy w sposób wyrafinowany czynią tak ogromna krzywdę ludziom, ale chodzi tez o to, aby był ich realnym obrońcą w wymiarze odzyskiwania tego, co w sposób przestępczy zostało im odebrane i taką role tutaj prokuratorzy pełnią" - wskazał prokurator generalny.</p><p>Ziobro podziękował prokuratorom Prokuratury Regionalnej w Gdańsku "za bardzo profesjonalne prowadzenie śledztwa". Za zaangażowanie dziękował też m.in. policjantom.</p><p>"To wielki sukces, że możemy rozbijać te grupy przestępcze, ale też jasny sygnał dla świata zorganizowanej przestępczości, że prokuratura nie będzie - tak jak to było przed laty - tego rodzaju przestępczego procederu tolerować" - podkreślił Ziobro.</p><h2><b>Ziobro: W śledztwie badane też działania innych notariuszy</b></h2><p>Akt oskarżenia w sprawie tzw. lichwy mieszkaniowej obejmuje siedem osób (...) natomiast w całym postępowaniu prokuratura zajmuje się większą liczbą osób podejrzanych, w tym notariuszy - mówił w poniedziałek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.</p><p>Minister sprawiedliwości, pytany podczas konferencji, czy notariusze, którzy usłyszeli zarzuty w sprawie tzw. lichwy mieszkaniowej, mogą nadal wykonywać swój zawód, zaznaczył, że "w tej sprawie jest wiele wątków, które prokuratura na bieżąco prowadzi".</p><p>Podkreślił, że akt oskarżenia w sprawie tzw. lichwy mieszkaniowej obejmuje siedem osób. "Sprawa przeszła fazy oskarżenia, czyli prokuratura skierowała akt oskarżenia do sądu i ten akt oskarżenia obejmuje trzech notariuszy, natomiast rzeczywiście w całym postępowaniu prokuratura zajmuje się większą liczbą osób podejrzanych, w tym notariuszy" - powiedział Ziobro.</p><p>Wyraził jednocześnie ubolewanie, że sądy - mimo wniosku prokuratury - nie zastosowały w stosunku do tych notariuszy tymczasowych aresztowań, ponieważ - jak mówił - istniało niebezpieczeństwo matactwa między notariuszami a osobami prowadzącymi działalność przestępczą.</p><p>Ocenił też, że skala i wielkość przestępstwa oraz liczba pokrzywdzonych, i konieczność prowadzenia dodatkowych ustaleń, przemawiały za zastosowaniem tego środka zapobiegawczego. "Tak się niestety nie stało. Jest to dla mnie rzecz w najwyższym stopniu zaskakująca i zastanawiająca. Nie powinno być tak, aby ktokolwiek mógł odnieść wrażenie, że sądy stosują różne standardy, w zależności od tego, kogo rzecz dotyczy, kto jest sprawcą" - powiedział.</p><p>"Nie może być tak, że osoby z establishmentu elity prawniczej są traktowane łagodniej, z większym zrozumieniem wbrew przesłankom z kodeksu postępowania karnego, niż przysłowiowy zwykły przestępca" - dodał.</p> Polska w czołówce UE pod względem wzrostów cen mieszkań [DANE EUROSTATU] https://forsal.pl/artykuly/1449009,ceny-mieszkan-w-ue-polska-w-czolowce-panstw-z-najwiekszymi-wzrostami-dane-eurostatu.html 2020-01-16T20:32:20Z Ceny mieszkań rosną w całej Europie, ale Polska wyraźnie przebija pod tym względem unijną średnią. Plasujemy się w czołówce państw, w których lokale drożeją najmocniej.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Mieszkania w Europie są coraz droższe. W trzecim kwartale 2019 r. (w porównaniu do kwartału sprzed roku) ceny lokali wzrosły o 4,1 proc. zarówno w strefie euro, jak i Unii Europejskiej, natomiast w porównaniu z drugim kwartałem 2019 r. domy podrożały o 1,4 proc. w strefie euro i 1,5 proc. w UE. </p><p>We wszystkich państwach UE, dla których dostępne są dane, zaobserwowano w trzecim kwartale 2019 r. wzrost cen mieszkań w ciągu roku. Najmocniej lokale podrożały na Łotwie, gdzie odnotowano wzrost o 13,5 proc. Kolejne były: Słowacja (+ 11,5 proc.), Luksemburg (+ 11,3 proc.) i Portugalia (+ 10,3 proc.)<b>. Na piątym miejscu uplasowała się Polska. </b>Według danych Eurostatu w ciągu minionych 12 miesięcy mieszkania nad Wisłą zdrożały o 9 proc. Szybszy wzrost widoczny był na rynku wtórnym. W trzecim kwartale ubiegłego roku ceny mieszkań "z drugiej ręki" były wyższe o 10,9 proc. niż rok wcześniej, co oznacza czwarty największy wzrost wśród państw UE. W tym samym okresie ceny nowych mieszkań wzrosły o 6,8 proc.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="https://forsal.pl/nieruchomosci/mieszkania/artykuly/1448319,zadluzamy-sie-na-coraz-wieksze-kwoty-ale-mieszkania-drozeja-wolniej.html">Zadłużamy się na coraz większe kwoty, ale mieszkania drożeją wolniej</a></p><p>Także w porównaniu z poprzednim kwartałem Łotwa, ze wzrostem o 3,9 proc., znalazła się na szczycie listy państw z najszybciej drożejącymi mieszkaniami. Niewiele mniej, bo 3,1 proc. podrożały domy w Słowenii. W tym zestawieniu Polska, ze wzrostem na poziomie 2,1 proc., znalazła się na dziewiątej pozycji. </p><p>Na rynku wtórnym od poprzedniego kwartału mieszkania w Polsce podrożały o 3,5 proc. - najwięcej w UE (tyle samo, co na Łotwie), podczas gdy na rynku pierwotnym wzrost wyniósł 0,4 proc.</p><p>W ujęciu kwartalnym spadek cen domów zaobserwowano na Cyprze (-5,9 proc.), na Węgrzech (-1,5 proc.), w Danii (-0,6 proc. ), we Włoszech (-0,3 proc.) i Finlandii (-0,1 proc.).</p><p><b>Rosnące ceny na rynku nieruchomości </b>to w Europie nic nowego. Od 2007 r. ceny lokali w całej Wspólnocie wzrosły o 19,1 proc., a czynsze podrożały o 21 proc. Jednak od czasu kryzysu finansowego ceny w obu tych segmentach podążają bardzo różnymi ścieżkami. W całym okresie, od 2007 r. do trzeciego kwartału 2019 r., czynsze stale rosły, podczas gdy ceny domów znacznie się wahały. </p><p>Po początkowym gwałtownym spadku po kryzysie finansowym, ceny mieszkań pozostawały mniej więcej stabilne w latach 2009–2014. Następnie na początku 2015 r. nastąpiło mocne odbicie. W tym czasie ceny lokali rosły w znacznie szybszym tempie niż czynsze. </p><p>Od 2017 r. ceny nieruchomości mieszkaniowych wzrosły w 22 państwach członkowskich UE, a spadki zanotowano w 6 krajach. Najwyższe wzrosty odnotowano w Austrii (+ 85,5 proc.), Luksemburgu (+ 80,6 proc.) i Szwecji (+ 80,3 proc.). Największe spadki zaobserwowano w Grecji (-40,0 proc.), Rumunii (-27,2 proc.) i Irlandii (-16,7 proc.).</p><p>W przypadku czynszów największe wzrosty odnotowano na Litwie (+ 101,1 proc.), w Czechach (+ 78,6 proc.) i na Węgrzech (+ 67,8 proc.). </p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="https://forsal.pl/artykuly/1448017,ile-lat-trzeba-pracowac-by-zarobic-w-polsce-na-wlasne-mieszkanie.html">Ile lat trzeba pracować, by zarobić w Polsce na własne mieszkanie? Na tle UE nie wypadamy najgorzej</a></p><p><span class="psav_video">psav video</span></p> CBA zatrzymało ekspertów od wyceny nieruchomości. Wyrządzili szkody na 50 mln zł https://forsal.pl/artykuly/1448720,cba-zatrzymalo-ekspertow-od-wyceny-nieruchomosci-wyrzadzili-szkody-na-50-mln-zl.html 2020-01-15T10:17:20Z W związku ze sprawą wyrządzenia co najmniej 50 mln zł szkody w mieniu komercyjnego banku oraz usiłowania uzyskania 23 mln zł nienależnego podatku VAT, funkcjonariusze CBA zatrzymali czterech rzeczoznawców majątkowych - poinformowało w środę Centralne Biuro Antykorupcyjne.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Jak podał wydział komunikacji społecznej CBA, funkcjonariusze stołecznej delegatury <b>Centralnego Biura Antykorupcyjnego</b> prowadzą wspólnie z Prokuraturą Okręgową Warszawa-Praga postępowanie dotyczące podejrzenia wyrządzenia szkody majątkowej w wysokości co najmniej 50 mln zł w mieniu banku w związku z udzieleniem kredytu inwestycyjnego na sfinansowanie zakupu centrum wystawowego w Opolu.</p> <p>Śledztwo dotyczy także działania na szkodę Skarbu Państwa poprzez usiłowanie uzyskania 23 mln zł nienależnego podatku VAT.</p> <p>Jak podało Centralne Biuro Antykorupcyjne, ustalenia śledczych wskazują, że kredytu udzielono bez ustanowienia szczególnej formy zabezpieczenia jego spłaty, pomimo braku zdolności kredytowej, a następnie prolongowano terminy jego spłaty poprzez kolejne aneksy, ukrywając tym samym straty banku.</p> <p>W związku z tą sprawą agenci CBA zatrzymali w Warszawie czterech rzeczoznawców majątkowych. CBA podało, że wszystko wskazuje na to, iż przygotowane przez nich operaty szacunkowe podnosiły wartość nieruchomości, a tym samym służyły do uzyskania zwiększonych kwot kredytów.</p> <p>Pierwsze zatrzymania w tej sprawie miały miejsce w lipcu ubiegłego roku. Wówczas to warszawscy funkcjonariusze CBA zatrzymali 10 osób, w tym byłych prezesów zarządu banku, byłych członków zarządu, dyrektorów oraz pracowników banku, a także byłych i obecnych prezesów zarządów spółek z województwa mazowieckiego.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="https://forsal.pl/finanse/waluty/artykuly/1448716,banki-wygrywaja-w-sadzie-ponad-70-proc-wyrokow-dot-kredytow-walutowych-zapadlo-na-ich-korzysc.html">Banki wygrywają w sądzie. Ponad 70 proc. wyroków dot. kredytów walutowych zapadło na ich korzyść</a></p> Użytkowanie wieczyste zniknęło, ale Polacy nie mogą wykupić gruntów https://forsal.pl/artykuly/1448679,uzytkowanie-wieczyste-zniknelo-ale-polacy-nie-moga-wykupic-gruntow.html 2020-01-15T07:45:52Z Nawet 400 tys. osób nie wie, czy grunt pod ich domem lub blokiem został przekształcony we własność, bo nie dostały zaświadczenia z urzędu gminy. Nie wiedzą też, czy mogą go wykupić. Tymczasem terminy gonią.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p> "Fakt" podaje, że osoby, które do końca marca nie zdążą z wykupem, będą musiały zapłacić <b>opłatę przekształceniową</b>.</p> <p>"1 stycznia 2019 r. zniknęło użytkowanie wieczyste i z mocy prawa 2,5 mln Polaków stało się właścicielami gruntów. Ale tylko w teorii. Do tego potrzebne jest jeszcze zaświadczenie. Urzędy gmin miały rok, by je wydać, ale nie wyrobiły się. Zaległości są ogromne, w samej Warszawie zostało do wydania jeszcze ćwierć miliona decyzji - czyli ok. 55 proc." - informuje "Fakt".</p> <p>Dodaje, że w stolicy urzędnicy potrzebują na to ok. pół roku. Podobnie jest w Gdańsku i Wrocławiu.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="https://forsal.pl/gospodarka/pkb/artykuly/1448634,to-jeszcze-nie-stagflacja-ale-jestesmy-blisko.html">To jeszcze nie stagflacja. Ale jesteśmy blisko</a></p> Nieruchomości napędzają ceny stali. W kwartał pręty podrożały o ponad 10 proc. https://forsal.pl/artykuly/1448673,nieruchomosci-napedzaja-ceny-stali-w-kwartal-prety-podrozaly-o-ponad-10-proc.html 2020-01-15T07:40:43Z W kwartał pręty podrożały o ponad 10 proc.; stal kupują dystrybutorzy i deweloperzy. Jak dodano, huty czekają na ożywienie w budownictwie infrastrukturalnym.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>"Puls Biznesu" zauważa, że 2019 rok był dla hutnictwa słaby. "Wzrost cen energii, lawina dostaw z kontyngentów importowych, spowolnienie w budownictwie infrastrukturalnym i kryzys niemieckiej motoryzacji ograniczyły popyt i doprowadziły do spadku cen na wyroby ze stali" - czytamy.</p> <p>"Puls Biznesu" zwraca jednak uwagę, że pod koniec ubiegłego roku klienci ruszyli na zakupy, dzięki czemu ceny stali zaczęły dynamicznie rosnąć.</p> <p>"Na początku czwartego kwartału 2019 r. pręty do zbrojenia betonu kosztowały w hutach prawie 1,8 tys. zł za tonę, a w ciągu kwartału podrożały ponad 10 proc. do ok. 2 tys. zł za tonę" - wskazał cytowany przez gazetę członek zarządu Cognoru Krzysztof Zoła.</p> <p>Gazeta dodaje, że zdrożały też m.in. profile budowlane czy blachy konstrukcyjne.</p> <p>"Hutnikom sprzyjała łagodna zima. Aura pozwala bowiem na wykonywanie wielu prac budowlanych, zwłaszcza budowy mieszkań i biurowców, do których potrzeba dużo stali" - tłumaczy "Puls Biznesu".</p> <p>Eksperci cytowani przez gazetę, mimo iż dostrzegają poprawę na rynku, to ożywienia spodziewają się w drugim półroczu 2020 roku. </p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="https://forsal.pl/motoforsal/aktualnosci/artykuly/1448503,nie-pallad-i-nie-zloto-najcenniejszy-metal-na-rynku-zyskuje-w-zawrotnym-tempie.html">Nie pallad i nie złoto. Najcenniejszy metal na rynku zyskuje w zawrotnym tempie</a></p> Nadspodziewanie dobre wyniki sprzedaży deweloperów giełdowych https://forsal.pl/artykuly/1448551,nadspodziewanie-dobre-wyniki-sprzedazy-deweloperow-gieldowych.html 2020-01-14T20:48:59Z Tradycyjnie z początkiem nowego roku notowane na GPW spółki deweloperskie publikują raporty ze sprzedaży mieszkań za ostatni kwartał oraz cały miniony rok. Tym razem zaprezentowane statystyki bardzo pozytywnie zaskakują wynikami sprzedaży giełdowych tuzów, stawiając pod znakiem zapytania kontynuację trwającej od dwóch lat korekty kontraktacji lokali deweloperskich. ]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Zaprezentowana osiemnastka czołowych firm krajowej branży deweloperskiej o profilu mieszkaniowym, spółek notowanych na rynku podstawowym oraz Catalyst warszawskiej GPW, w ostatnim kwartale ub. roku zakontraktowała w sumie 7252 lokale, co jest wynikiem o ponad 18 proc. lepszym od osiągniętego w analogicznym okresie 2018 roku, jednocześnie zaledwie o 8 procent gorszym od rekordowego IV kw. 2017 r. </p><p>Jak zauważają eksperci portalu RynekPierwotny.pl <b>dwie trzecie spółek pokazało wyniki znacznie lepsze licząc rok do roku</b>, natomiast w siedmiu przypadkach (Atal, Develia, Echo, Robyg, Ronson, Vantage i Victoria Dom) można wręcz mówić o rewelacyjnej dynamice i świetnych wolumenach sprzedaży, które z powodzeniem korespondują z rekordowymi wynikami kwartalnymi tych spółek. Z drugiej strony tylko w jednym przypadku – Lokum Deweloper, zakomunikowano ponadprzeciętny spadek sprzedaży rzędu 85 proc.</p><h2><b>Roczna dynamika także na plusie</b></h2><p>Faktem, który z jednej strony stanowi sporą niespodziankę, z drugiej jest bardzo optymistycznym sygnałem, jest wyjście na plus danych za cały rok 2019 w stosunku do roku 2018. Wszelkie możliwe znaki i prognozy wskazywały raczej na umiarkowany, kilkuprocentowy spadek rocznej kontraktacji zarówno na całym mieszkaniowym rynku pierwotnym, jak i na jego zasadniczym fragmencie grupującym deweloperów giełdowych. </p><p>Tymczasem wynik 26264 sprzedanych w ubiegłym roku lokali okazał się dodatni, choć w raczej symbolicznym wymiarze 3,7 proc. Na ten niewątpliwy sukces złożyły się w pierwszym rzędzie roczne wyniki sprzedażowe pięciu spółek, które okazały się rekordowe w ich dotychczasowej historii. Do tego elitarnego grona w 2019 roku zaliczają się Archicom, Atal, Budimex Nieruchomości, Marvipol Development i Victoria Dom.</p><p>Z kolei na rynkowym podium miejsca zajęły Dom Development, Atal i Murapol (wynik bez umów rezerwacyjnych – 2868), co oznacza zmianę tylko na trzeciej pozycji, którą poprzednio, w 2018 roku i wcześniej dzierżył Robyg. </p><p><span class="psav_picture">psav picture</span></p><h2><b>Jakie perspektywy na rok bieżący?</b></h2><p>Przy okazji warto podkreślić, że rok 2019 był na pierwotnym rynku mieszkaniowym rekordowy pod względem inwestycyjnym w każdej z trzech kategorii przedmiotowych statystyk: mieszkań oddanych, rozpoczętych i uzyskanych pozwoleń. W sumie mamy więc obraz wciąż mocno rozgrzanego pierwotnego segmentu krajowej mieszkaniówki. Czy tak wysoką temperaturę obowiązującej koniunktury uda się utrzymać również w roku bieżącym?</p><p>Wg portalu RynekPierwotny.pl trwająca od blisko dwóch lat umiarkowana korekta wolumenu sprzedaży mieszkań deweloperskich, w świetle zaprezentowanych wyników stanęła pod dużym znakiem zapytania. Z drugiej strony bardzo trudno oczekiwać jej zakończenia i ponownego, trwałego wzrostu kontraktacji. W sytuacji spowalniającej gospodarki i pogarszających się jej głównych wskaźników, w efekcie postępującej drożyzny nie tylko mieszkań ale przede wszystkim kosztów utrzymania w Polsce, optymizm konsumencki prawdopodobnie ulegnie w bieżącym roku odczuwalnemu osłabieniu także na rynku mieszkaniowym. Kwestią jest tylko jego skala i skutki dla parametrów sprzedaży nowych lokali. </p><p>&gt;&gt;&gt; Polecamy: <a href="https://forsal.pl/nieruchomosci/mieszkania/artykuly/1448319,mieszkanie-zadluzamy-sie-na-coraz-wieksze-kwoty-ale-mieszkania-drozeja-wolniej.html">Zadłużamy się na coraz większe kwoty, ale mieszkania drożeją wolniej</a></p>