Forsal logo

Podaż gazu i ceny w Europie. Ekspert wskazuje, co będzie dalej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 09:56
Podaż gazu i ceny w Europie. Ekspert wskazuje, co będzie dalej
Podaż gazu i ceny w Europie. Ekspert wskazuje, co będzie dalej/Shutterstock
Polska wchodzi w sezon grzewczy z magazynami gazu wypełnionymi w 99 proc., a ryzyko niedoborów surowca w Unii Europejskiej w najbliższych miesiącach pozostaje niewielka. Na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.

Ceny gazu ziemnego w Europie wzrosła o blisko 20 proc.

„Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego w Europie, który formalnie rozpoczął się 1 października, ceny gazu ziemnego na giełdzie TTF wzrosły z około 72 EUR/MWh do 86 EUR/MWh, czyli o blisko 20 proc. W ostatnich dniach notowania ustabilizowały się dzięki relatywnie wysokim temperaturom, które ograniczają zapotrzebowanie na ogrzewanie” - wskazał Wilkiewicz w komentarzu przesłanym PAP.

W efekcie w Europie nie było konieczności intensywnego opróżniania magazynów gazu, a ich poziom zapełnienia nawet wzrósł z 71,6 proc. do 74,1 proc. między 30 września a 14 października - dodał ekspert.

Polskie magazyny prawie pełne

Zapełnienie polskich magazynów gazu wyniosło 99 proc. pod koniec tygodnia. Jak podkreślił BGK, tak wysoki poziom zapasów zmniejsza ryzyko niedoborów i konieczności interwencyjnego kupowania gazu zimą, ale nie uniezależnia krajowego rynku od sytuacji w Europie i na globalnym rynku LNG.

Co będzie wpływać na cenę gazu?

„W kolejnych miesiącach najważniejszym czynnikiem wpływającym na ceny gazu pozostaną warunki pogodowe w Europie i Azji. Jednocześnie na rynku utrzymuje się podwyższona niepewność związana z sytuacją w Cieśninie Ormuz oraz zbliżającym się wejściem w życie od 1 stycznia 2027 r. zakazu importu rosyjskiego LNG do Unii Europejskiej. Czynniki te mogą przekładać się na wysoką zmienność cen w sezonie zimowym” - zaznaczył Wilkiewicz.

Gazu nie zabraknie?

Według niego nie należy obawiać się fizycznego niedoboru gazu w skali całej Unii Europejskiej. Również scenariusze przedstawione przez stowarzyszenie operatorów systemów gazowniczych ENTSOG wskazują, że nawet w przypadku mroźnej zimy oraz istotnych zakłóceń dostaw, europejski system gazowy powinien utrzymać minimalne wymagane poziomy zapasów.

Niewykluczone byłoby jednak uruchomienie działań ograniczających popyt, szczególnie w najbardziej wymagających scenariuszach. „Oznacza to, że ryzyko dla Europy dotyczy obecnie przede wszystkim poziomu cen i ich zmienności, a nie fizycznej dostępności gazu” - podsumował ekspert.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCeny gazu w Europie 19 października. Błękitne paliwo może podrożeć nawet do 102 euro »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj