O sprawie pisze wtorkowa "Rzeczpospolita".
To nie koniec podwyżek podatków dla firm
Jak wskazuje cytowany przez gazetę główny ekonomista Grant Thorntona Marcin Mrowiec perspektywy na przyszły rok też nie są pozytywne. - Biorąc pod uwagę potencjalne wprowadzenie od 2027 r. podwyżki podstawowej stawki CIT z 19 proc. do 22 proc. dla podatników o przychodach powyżej 50 mln euro, trudno liczyć na odwrócenie trendu rosnących obciążeń podatkowych w przyszłym roku – wskazuje.
Główny problem polskiego systemu finansowego
Według dziennika kluczowym problemem polskiego systemu podatkowego jest nadmierne skomplikowanie i niestabilność. „Firmom trudno jest planować przyszłe przepływy finansowe, wyniki i inwestycje, skoro tak naprawdę nie wiedzą, z jakimi obciążeniami będą musiały się zmierzyć w przyszłym roku i latach następnych” - czytamy.
Partner GWW Legal & Tax Mariusz Tkaczyk tłumaczy, że dla biznesu w praktyce oznacza to głównie działania kierowane do największych podmiotów i wybranych branż, dalsze ograniczanie preferencji, a także poszerzanie podstaw opodatkowania.
Firmy krajowe płacą więcej niż zagraniczne
Gazeta przypomina, że w przeszłości wyższe podatki płaciły firmy zagraniczne. W 2025 r. efektywna stawka podatkowa dla podmiotów krajowych wzrosła do 39 proc. (wobec 34 proc. w 2024 r.), przewyższając wskaźnik dla podmiotów zagranicznych o 7 pkt proc.
Jak zaznacza „Rzeczpospolita”, zauważalna jest też duża różnica w opodatkowaniu firm państwowych i prywatnych. W 2025 r. efektywna stawka podatkowa wyniosła tam 45 proc.
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.

