Forsal logo

Chińskie marki aut szturmem biorą polski rynek. Nowa prognoza robi wrażenie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
48 minut temu
Mężczyzna podłącza wtyczkę na stacji ładowania do samochodu elektrycznego
Mężczyzna podłącza wtyczkę na stacji ładowania do samochodu elektrycznego/Shutterstock
Udział chińskich marek w rejestracjach nowych samochodów osobowych w Polsce może wzrosnąć do ok. 17 proc. w 2026 r., w porównaniu do 8,2 proc. w 2025 r., wynika z prognozy IBRM Samar.

Od zera w 2020 roku do 17 proc. w 2026 roku

Marki chińskie, których w 2020 r. nie było jeszcze w rejestracjach wcale, miały w 2025 r. 8,2% rynku, w okresie styczeń-wrzesień 2026 r. - 13,7%, a w całym roku mogą mieć 17%. Odpowiadają za 66,2 tys. z 72,2 tys. prognozowanego przyrostu rejestracji, szacuje Samar.

Mocna pozycja na rynku elektryków

W ocenie Instytutu, najmocniej widać je w segmencie aut zelektryfikowanych: w 2026 r. mogą stanowić 61,8% rejestracji hybryd plug-in i 22% aut elektrycznych.

Eksperci wskazują, że zmienia się też to, jak kupujemy i czym jeździmy. Leasing i CFM stały się w ciągu dekady największym kanałem zakupu nowych aut (z 40,9% w 2015 r. do 52,8% w 2025 r.) i w 2026 r. zarejestrują rekordowe 318,3 tys. samochodów, choć ich udział spadnie do 47,5%. Szybciej rośnie bowiem klient prywatny: o 18,7%, do 220,9 tys. aut. Według Samaru to w dużej mierze osoby, które dotąd kupowały auta używane, a dziś przesiadają się do nowych, głównie chińskich marek.

Coraz mniej diesla

W prognozie na 2026 r. udział diesla spada do 9,6% (33,6% w 2015 r.), hybryd rośnie do 24,3%, a hybryd plug-in i elektryków razem - do 17,2%.

"Dekada należała do leasingu - w tym czasie zmieniło się zarówno to, jak kupujemy, jak i to, czym jeździmy. Kiedyś wybieraliśmy między benzyną a dieslem, dziś między hybrydą a napędem elektrycznym. Coraz częściej patrzymy nie na samo auto, ale na mobilność, jaką nam zapewnia - użytkować nie zawsze znaczy posiadać. Kluczem do przyszłości są dobre wartości rezydualne i aktywny udział w kanale wynajmu" - powiedział prezes IBRM Samar Wojciech Drzewiecki, cytowany w komunikacie.

Mediana ceny samochodu w leasingu

Mediana ceny samochodu kupowanego w leasingu wzrosła z 118,3 tys. zł w 2020 r. do 173,7 tys. zł w okresie styczeń-wrzesień 2026 r., ankupowanego przez osoby prywatne - z 88,4 tys. zł do 146,1 tys. zł (+65% wobec +47% w leasingu). W efekcie o zakupie coraz częściej decyduje miesięczny koszt, nie cena auta.

"Nowa mobilność zaczyna się nie od samochodu, ale od sposobu jego finansowania. Polski rynek motoryzacyjny stoi dziś w punkcie zwrotnym – starzejący się park samochodowy, rosnąca konkurencja marek chińskich i coraz więcej regulacji to wyzwania, z którymi bezpośrednio lub pośrednio mierzą się wszyscy kierowcy w Polsce" - dodał prezes Volkswagen Financial Services Polska Mikołaj Woźniak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChińskie marki aut szturmem biorą polski rynek. Nowa prognoza robi wrażenie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj