Ważne
O TYM PRZECZYTASZ:
- Słodycze i desery podrożały najbardziej spośród 17 kategorii - o 6,7% rdr, wyprzedzając sierpniowych liderów.
- Używki zanotowały najmocniejsze przyspieszenie wzrostu cen - z 0,6% w sierpniu do 6,1% we wrześniu.
- Produkty tłuszczowe wciąż najbardziej tanieją - spadek o 8,1% rdr, choć mniejszy niż sierpniowe -15,4%.
- Rozpiętość między najbardziej drożejącą a najbardziej taniejącą kategorią zmniejszyła się z 22,1% do 14,8%.
- Średnia wzrostu dla całego koszyka zakupowego wzrosła z 1,7% do 1,9% rdr.
Nowa czołówka drożyzny: słodycze, używki i napoje bezalkoholowe
Wrzesień przyniósł wyraźną zmianę w rankingu najszybciej drożejących kategorii produktów. Na szczycie uplasowały się słodycze i desery z podwyżką 6,7% rdr. Tuż za nimi znalazły się używki ze wzrostem 6,1%, napoje bezalkoholowe (4,8%), ryby (4,6%) oraz mięso (4,4%).
To zupełnie inny obraz niż miesiąc wcześniej. W sierpniu czołówkę drożyzny tworzyły chemia gospodarcza, karmy dla zwierząt, napoje bezalkoholowe, artykuły dla dzieci oraz słodycze i desery. Cztery z pięciu sierpniowych liderów ustąpiły miejsca nowym kategoriom.
"Zmiana struktury liderów drożyzny to przede wszystkim efekt dużych wahań cen w poszczególnych grupach. Presja cenowa jest obecnie nierównomierna i może szybko przemieszczać się między kategoriami. Na ich kolejność w rankingu wpływają m.in. ceny surowców, koszty importu i produkcji, kurs złotego, sezonowość oraz intensywność promocji" - ocenia dr Rafał Parvi, Uniwersytet WSB Merito.
Używki przyspieszyły najmocniej - z 0,6% do 6,1% w miesiąc
Najbardziej spektakularną zmianę dynamiki zanotowały używki. W sierpniu ich ceny rosły zaledwie o 0,6% rdr, a we wrześniu już o 6,1% rdr. To dziesięciokrotne przyspieszenie w ciągu jednego miesiąca.
Podobne, choć mniej gwałtowne przyspieszenie dotyczyło mięsa (z 1,4% do 4,4%) oraz słodyczy i deserów (z 4,2% do 6,7%). Zdaniem ekspertki z Uniwersytetu DSW Ideis, za tym zjawiskiem stoi nałożenie się kilku odmiennych czynników rynkowych.
"W przypadku słodyczy oraz używek istotne znaczenie mają ceny surowców importowanych, wcześniejsze kontrakty zakupowe oraz opóźnienia w przenoszeniu kosztów produkcji na konsumentów. Z kolei ryby i mięso pozostają wrażliwe na koszty produkcji, chłodnictwa, transportu i sytuację podażową. Dodatkowym czynnikiem są wysokie ceny energii związane z zakłóceniami dostaw w rejonie cieśniny Ormuz" - wyjaśnia dr inż. Anna Motylska-Kuźma, Uniwersytet DSW Ideis.
Dr Rafał Parvi zwraca z kolei uwagę na inny trop w przypadku używek: "Znaczenie mogą mieć przede wszystkim zmiany podatkowe i regulacyjne, ceny importowanych produktów, kursy walut oraz polityka cenowa producentów i detalistów".
Mięso drożeje przez ceny żywca i energii, słodycze - przez kakao i cukier
Każda z kategorii ma swój własny zestaw przyczyn podwyżek. W przypadku mięsa kluczowe są ceny żywca, pasz, energii, transportu oraz ograniczenia podaży - to rynek, który szybko reaguje na zmiany kosztów surowca.
"W przypadku słodyczy i deserów istotne są ceny kakao, cukru, tłuszczów i pozostałych surowców, lecz także koszty energii i produkcji. Znaczenie ma również import. Nie można też wykluczyć, że przyspieszenie dynamiki wzrostów cen częściowo wynikało z mniejszej intensywności promocji we wrześniu niż miesiąc wcześniej" - komentuje dr Rafał Parvi, Uniwersytet WSB Merito.
Chemia gospodarcza wyraźnie hamuje, ale presja kosztowa nie zniknęła
Podczas gdy nowi liderzy przyspieszają, dawni mistrzowie drożyzny wyraźnie zwalniają. Dynamika cen chemii gospodarczej spadła z 6,7% do 3,7% rdr, karm dla zwierząt - z 5,7% do 4,2%, a artykułów dla dzieci - z 4,7% do 2,5%. To jednak nie oznacza, że presja kosztowa w tych branżach zniknęła. Dane GUS pokazują zupełnie inny obraz na poziomie producentów.
"Szczególnie interesująca jest sytuacja chemii gospodarczej. Według GUS, ceny produkcji chemikaliów i wyrobów chemicznych wzrosły w sierpniu o 6,1% rdr. To wskazuje, że presja kosztowa w przemyśle chemicznym nie zniknęła. Tym samym spowolnienie wzrostu cen detalicznych nie musi oznaczać proporcjonalnego obniżenia kosztów produkcji. Producenci i dystrybutorzy mogą częściowo ograniczać swoje marże lub przesuwać podwyżki w czasie" - dr inż. Anna Motylska-Kuźma, Uniwersytet DSW Ideis.
Tłuszcze wciąż najtańsze, ale spadek wyraźnie wyhamował
Produkty tłuszczowe pozostają kategorią z największą przeceną w całym zestawieniu - we wrześniu potaniały o 8,1% rdr. To jednak znacznie mniej niż sierpniowy spadek o 15,4% rdr.
Dr Rafał Parvi tłumaczy ten mechanizm efektem wysokiej bazy sprzed roku: "Jeżeli rok wcześniej ceny art. tłuszczowych były wyjątkowo wysokie, a następnie mocno spadły, kolejne porównania roczne będą stopniowo wygaszać tę różnicę".
Podobny mechanizm widać przy dodatkach spożywczych, które przeszły ze spadku 5,9% w sierpniu do wzrostu 1,1% we wrześniu - może oznaczać, że wcześniejsze spadki zostały w dużej części zakończone.
Tanieją też produkty sypkie, nabiał i środki higieny
Spadki cen objęły we wrześniu również kilka innych kategorii: produkty sypkie potaniały o 4,5% rdr (pogłębienie spadku o 1,3 p.p. względem sierpnia), nabiał - o 2,4% rdr, a środki higieny osobistej - o 0,3% rdr (wobec wzrostu 3,4% miesiąc wcześniej).
Za każdym z tych spadków stoi inny mechanizm rynkowy. Jak wskazuje dr inż. Anna Motylska-Kuźma, w przypadku artykułów sypkich kluczowa jest sytuacja na rynku zbóż i cukru oraz niższa baza cenowa - "jak podaje GUS, w sierpniu ceny skupu podstawowych produktów rolnych były średnio o 12,3% niższe niż rok wcześniej". W przypadku nabiału znaczenie ma sytuacja na europejskim rynku mleka: "według FAO, światowy indeks cen produktów mlecznych był we wrześniu o 19,1% niższy niż rok wcześniej, co sprzyja obniżkom cen detalicznych".
Rozpiętość cen się zmniejsza, ale to za wcześnie na wnioski o stabilizacji
Najbardziej optymistyczny sygnał z całego raportu dotyczy rozpiętości między skrajnymi kategoriami. We wrześniu różnica między najszybciej drożejącą a najmocniej taniejącą kategorią wyniosła 14,8%, wobec 22,1% w sierpniu. Jednocześnie średnia dla całego koszyka zakupowego nieznacznie wzrosła - z 1,7% do 1,9% rdr.
Eksperci zalecają jednak ostrożność w interpretacji tych danych. Zmniejszenie rozpiętości nie oznacza jeszcze trwałego wyrównania dynamiki cen w gospodarce.
"Jeszcze jest zbyt wcześnie, aby mówić o trwałym wyrównywaniu dynamiki cen. Kierunek dalszych zmian będzie zależał nie tylko od konkurencji handlowej, ale również od rozwoju sytuacji na światowych rynkach surowcowych. Wysokie ceny ropy i gazu oraz zakłócenia dostaw w rejonie cieśniny Ormuz mogą ponownie zwiększać zróżnicowanie kosztów produkcji" - ocenia sytuację dr inż. Anna Motylska-Kuźma, Uniwersytet DSW Ideis.
Wrześniowy raport cenowy - pytania i odpowiedzi o koszyk zakupowy Polaków
Która kategoria produktów podrożała najbardziej we wrześniu 2026 r.?
Słodycze i desery - o 6,7% rdr, wyprzedzając używki (6,1%), napoje bezalkoholowe (4,8%), ryby (4,6%) i mięso (4,4%).
Która kategoria najbardziej staniała?
Produkty tłuszczowe - spadek cen o 8,1% rdr, choć mniejszy niż sierpniowe -15,4%.
Dlaczego ceny używek tak mocno przyspieszyły?
Z 0,6% rdr w sierpniu do 6,1% rdr we wrześniu - eksperci wskazują na zmiany podatkowe i regulacyjne, ceny importu oraz kursy walut.
Czy spowolnienie cen chemii gospodarczej oznacza koniec podwyżek w tej kategorii?
Niekoniecznie - ceny produkcji chemikaliów wciąż rosną (6,1% rdr według GUS z sierpnia), więc presja kosztowa może ujawnić się później.
Czy rozpiętość cen między kategoriami się zmniejsza?
Tak, z 22,1% w sierpniu do 14,8% we wrześniu, ale eksperci nie uznają tego jeszcze za trwałą stabilizację.
Ile kategorii obejmuje raport UCE Research?
17 kategorii i ponad 100 najczęściej kupowanych produktów codziennego użytku.
Czy ten raport pokazuje poziom inflacji w Polsce?
Nie - autorzy wyraźnie zastrzegają, że analiza nie może być traktowana jako pomiar ogólnej inflacji.
Co wpływa na ceny nabiału i produktów sypkich?
Niższe ceny skupu zbóż w Polsce (-12,3% rdr według GUS) oraz spadek światowego indeksu cen produktów mlecznych FAO (-19,1% rdr).
Źródło: UCE Research
Dane pochodzą z cyklicznego raportu pt. „INDEKS CEN W SKLEPACH DETALICZNYCH" (powstającego co miesiąc od ponad 9 lat), autorstwa UCE RESEARCH i Uniwersytetów WSB Merito (dawniej Wyższych Szkół Bankowych). Analiza pokazuje średnią wartość cenową (cen regularnych oraz promocyjnych), notowaną miesiąc do miesiąca i rok do roku. W najnowszej odsłonie porównano wyniki z września 2026 r. i tego samego okresu z 2025 r. Dotyczyło to 17 kategorii i ponad 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku. Łącznie zestawiono ze sobą blisko 102 tys. cen detalicznych z ponad 47 tys. sklepów należących do 64 sieci handlowych. Badaniem objęto wszystkie obecne na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry docierające ze swoją ofertą do większości konsumentów w Polsce. Autorzy badania zastrzegają, że powyższa analiza nie może być traktowana jako pomiar wzrostu lub spadku ogólnego poziomu inflacji.
W redakcji Infor.pl dzieli się wiedzą opartą na przygotowaniu zawodowym radcy prawnego oraz doświadczeniu z kancelarii prowadzonej od 2017 roku. Jego droga zawodowa związana z prawem zaczęła się jednak już w 2012 roku – po ukończeniu studiów na kierunku prawo na Krakowskiej Akademii rozpoczął pracę w kancelarii (choć jako stażysta zdobywał doświadczenie prawnicze już od 2010 roku), by następnie w latach 2014–2016 odbyć aplikację w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Krakowie i zdać państwowy egzamin zawodowy na radcę prawnego w 2017 roku. Szczególny nacisk kładzie na zagadnienia z zakresu prawa cywilnego, gospodarczego, autorskiego, nowych technologii oraz obrotu nieruchomościami, a także prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Z Krakowem związany jako mieszkaniec od 2007 roku, co przekłada się także na dobrą znajomość lokalnego kontekstu. Prywatnie pasjonuje się motoryzacją – zarówno światem samochodowym, jak i motocyklowym (od kilku lat motocyklista) oraz kinematografią. Miłośnik Włoch.

