Forsal logo

Trump może odciąć Europę od amerykańskiego diesla. KE już interweniuje w Waszyngtonie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 15:43
[aktualizacja 50 minut temu]
Trump może odciąć Europę od amerykańskiego diesla. KE już interweniuje w Waszyngtonie
Donald Trump z żoną Melanią/PAP/EPA
Donald Trump poparł pomysł wstrzymania eksportu oleju napędowego z USA na 90 dni. Nie ma jednak zgody na takie rozwiązanie w jego własnej administracji – Biały Dom zaprzecza doniesieniom o przygotowywaniu zakazu, a sekretarz energii otwarcie mu się sprzeciwia. Mimo to Komisja Europejska już interweniuje w Waszyngtonie, obawiając się gwałtownego wzrostu cen diesla w Europie.

Europa obawia się zakłóceń dostaw

– Unia Europejska z niepokojem przyjęła doniesienia o planowanym przez USA zakazie eksportu oleju napędowego, również do państw UE – powiedział w czwartek rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill.

Potwierdził, że przedstawiciele UE rozmawiają z administracją Trumpa. – Wszelkie zakłócenia dostaw mogłyby mieć negatywne skutki dla obu stron – ostrzegł.

Gill nie ujawnił szczegółów negocjacji. Przyznał jednak, że pomysł budzi sprzeciw również w USA. Komisja Europejska wraz z państwami członkowskimi monitoruje sytuację na rynku i zagrożenia dla dostaw paliwa.

Trump szuka sposobu na obniżenie cen paliw

Według ustaleń POLITICO zakaz miałby obowiązywać przez 90 dni i pomóc zahamować wzrost cen paliw w USA przed listopadowymi wyborami do Kongresu. Trump publicznie poparł pomysł ograniczenia eksportu, ale Biały Dom zaprzeczył doniesieniom o przygotowywaniu całkowitego zakazu.

Zakazowi sprzeciwia się także sekretarz energii Chris Wright. Ostrzega, że brak możliwości eksportu mógłby skłonić rafinerie do ograniczenia produkcji, a w rezultacie podnieść ceny benzyny i paliwa lotniczego w USA. Protestuje również amerykańska branża naftowa.

Po zakłóceniach dostaw z Bliskiego Wschodu UE zwiększyła zakupy oleju napędowego w USA. W sierpniu około połowa importowanego przez Unię diesla pochodziła właśnie ze Stanów Zjednoczonych.

Zakaz może wywołać skok cen w Europie

Według firmy analitycznej ClearView Energy USA są największym eksporterem oleju napędowego na świecie. Gdyby wprowadziły 90-dniowy zakaz, europejscy importerzy musieliby szukać innych dostawców i rywalizować o dostawy z odbiorcami z innych części świata.

Mogłoby to gwałtownie podbić ceny diesla w Europie, zwiększyć koszty transportu, a w konsekwencji przełożyć się na ceny towarów. Skali ewentualnych podwyżek nie da się dziś wiarygodnie oszacować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrump może odciąć Europę od amerykańskiego diesla. KE już interweniuje w Waszyngtonie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj