Ile kosztuje drewno opałowe z Lasów Państwowych we wrześniu 2026? [Cennik]
Aktualne ceny drewna opałowego we wrześniu 2026 w wybranych nadleśnictwach:
Nadleśnictwo Łąck
- iglaste – 172,20 zł/m3;
- grab, buk – 307,50 zł/m3;
- dąb, jesion – 270,60 zł /m3;
- brzoza, dąb czerwony, wiąz, akacja – 246,00 zł/m3;
- klon, olsza, czeremcha – 196,80 zł/m3;
- topola, osika, wierzba, lipa – 166,05 zł/m3.
Nadleśnictwo Wejherowo
- modrzew, jodła, daglezja, sosna, świerk – 220,17 zł/m3;
- buk, grab, jesion, wiąz, dąb – 289,05 zł/m3;
- brzoza – 246,00 zł/m3;
- pozostałe drewno liściaste twarde – 234,93 zł/m3;
- drewno liściaste miękkie – 196,80 zł/m3.
Nadleśnictwo Brzesko
- sosna, modrzew, jodła, świerk, daglezja – 196,80 zł/m3;
- buk, grab, jesion, dąb czerwony, dąb, akacja, brzoza, jawor, klon, wiąz, olcha czereśnia, jarząb – 250,92 zł/m3;
- lipa, osika, wierzba, kasztanowiec, topola, pozostałe liściaste – 190,65 zł/m3.
Wskazane ceny drewna opałowego dotyczą surowca świeżo pozyskanego, który przed spaleniem wymaga odpowiedniego wysuszenia i sezonowania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami antysmogowymi w piecach i kominkach można spalać wyłącznie drewno, którego wilgotność nie przekracza 20 proc.
Ile kosztuje drewno opałowe u prywatnych sprzedawców we wrześniu 2026? [Cennik]
We wrześniu, wraz ze zbliżającym się sezonem grzewczym, ceny drewna opałowego u prywatnych sprzedawców stopniowo idą w górę. W ofertach można znaleźć zarówno drewno świeże, którego wilgotność przekracza 30 proc., jak i drewno sezonowane lub suszone, o wilgotności poniżej 20 proc.
Aktualne ceny drewna opałowego we wrześniu 2026 u wybranych sprzedawców:
Drewnosklad.pl
Gatunek | Cena drewna świeżego | Cena drewna suszonego |
Sosna | 390 zł/mp | 640 zł/mp |
Mix liściasty | 420 zł/mp | 660 zł/mp |
Olcha | 420 zł/mp | 660 zł/mp |
Brzoza | 440 zł/mp | 680 zł/mp |
Dąb | 440 zł/mp | 680 zł/mp |
Buk | 480 zł/mp | 720 zł/mp |
Grab | 520 zł/mp | 790 zł/mp |
Jesion | 520 zł/mp | 790 zł/mp |
INTER-KUK
Gatunek | Cena drewna świeżego | Cena drewna suszonego |
Sosna | 270-340 zł/mp | |
Olcha | 550-600 zł/mp | |
Brzoza | 370-440 zł/mp | 550-600 zł/mp |
Klon | 380-450 zł/mp | |
Jesion | 400-470 zł/mp | 580-630 zł/mp |
Dąb | 400-470 zł/mp | 580-630 zł/mp |
Buk | 400-470 zł/mp | 600-650 zł/mp |
Grab | 430-500 zł/mp | 630-680 zł/mp |
Skład Opału Kosecki
- grab – 500 zł/mpu;
- buk – 480 zł/mpn;
- dąb – 430 zł/mpn;
- jesion – 420 zł/mpn;
- jawor 420 zł/mpn;
- sosna, jodła, modrzew – 350 zł/mpn.
Ile kosztuje drewno opałowe w marketach we wrześniu 2026?
Drewno opałowe w marketach budowlanych można kupić zarówno na całych paletach, jak i w niewielkich paczkach przeznaczonych np. do kominka. Obecnie w Castoramie 1 metr przestrzenny drewna kosztuje 448 zł, natomiast za paletę suchego drewna o tej samej objętości trzeba zapłacić 548 zł. W Leroy Merlin drewno liściaste w palecie o objętości 1 mp kosztuje 459 zł, podobnie jak świeże drewno do sezonowania oferowane w OBI.
Mniejsze opakowania są znacznie tańsze. W Castoramie ceny zaczynają się od około 21 zł za paczkę, w Leroy Merlin od 20,99 zł za 12,5 dm³, a w OBI od 22,49 zł za 12,5 dm³. Takie opakowania sprawdzą się przede wszystkim przy okazjonalnym paleniu w kominku, ale w przeliczeniu na większą ilość drewna są znacznie droższe niż zakup całej palety.
M³, MP, MPU, MPN – co oznaczają jednostki miary objętości drewna?
W ofertach drewna opałowego można natknąć się na kilka różnych jednostek, dlatego porównywanie cen nie zawsze jest proste. Najczęściej stosuje się m³ (metr sześcienny), który oznacza objętość litego drewna bez wolnych przestrzeni, oraz mp (metr przestrzenny), uwzględniający także przerwy między kawałkami. Spotykane są również oznaczenia mpu (metr przestrzenny układany) – dotyczące drewna ułożonego w stos, gdzie pustych przestrzeni jest mniej – oraz mpn (metr przestrzenny nieukładany), czyli drewna nasypanego luzem. W efekcie ta sama objętość podana w różnych jednostkach może oznaczać inną faktyczną ilość opału. Dlatego przed porównaniem cen warto upewnić się, jaką jednostkę zastosował sprzedawca.
Jakie drewno najlepiej nadaje się na opał?
Do palenia w kominku lepiej wybierać drewno liściaste niż iglaste. Gatunki iglaste zawierają dużo żywicy, przez co podczas spalania mogą intensywnie iskrzyć, dymić i wytwarzać większą ilość sadzy. Osady gromadzą się zarówno wewnątrz paleniska, jak i w przewodzie kominowym, a żywica może pozostawiać trudne do usunięcia zabrudzenia.
Znacznie lepsze właściwości opałowe ma twarde drewno liściaste, m.in. grab, buk czy dąb. Spala się ono wolniej i bardziej równomiernie, daje dużo ciepła, a jednocześnie zawiera niewiele żywicy. Mniej efektywne są natomiast miękkie gatunki, takie jak lipa czy topola. Ze względu na niższą gęstość i wartość opałową spalają się szybciej i do uzyskania podobnej ilości ciepła potrzeba ich znacznie więcej.
Poszczególne gatunki drewna mają różne właściwości:
- brzoza – łatwo się rozpala, pali się stosunkowo szybko, daje efektowny płomień i wytwarza niewiele smoły;
- buk – długo i równomiernie się spala, ma wysoką wartość opałową i zapewnia dużo ciepła;
- dąb – pali się powoli i długo, jest kaloryczny, a ze względu na charakterystyczny aromat bywa wykorzystywany również do wędzenia;
- drewno z drzew owocowych, m.in. jabłoni, gruszy i wiśni – spala się spokojnym płomieniem i wydziela przyjemny zapach, dlatego również nadaje się do wędzenia;
- grab – należy do najbardziej cenionych gatunków opałowych; pali się wolno i zapewnia dużą ilość ciepła;
- jesion – ma wysoką wartość opałową i długo się spala, ale jest stosunkowo trudny do rozłupywania;
- olcha – wymaga dobrego wysuszenia, ponieważ wilgotna pali się słabo; jest natomiast chętnie wykorzystywana do wędzenia;
- topola – ma niską wartość opałową i szybko się spala, dlatego lepiej sprawdza się jako drewno do rozpalania niż podstawowy opał.
Ile drewna potrzeba na zimę do ogrzania domu o powierzchni 100 m2?
Do ogrzania domu o powierzchni około 100 m² w ciągu sezonu grzewczego potrzeba przeciętnie od 5 do 7 m³ drewna opałowego. Rzeczywiste zużycie może się jednak wyraźnie różnić w zależności od standardu ocieplenia budynku, gatunku i jakości drewna oraz przebiegu zimy. Starsze i słabiej zaizolowane domy będą wymagały większej ilości opału, podczas gdy w nowych, energooszczędnych budynkach zapotrzebowanie może być znacznie niższe.
Najważniejsze czynniki wpływające na zużycie drewna opałowego
Na rzeczywiste zużycie drewna opałowego wpływa kilka podstawowych czynników:
- Stopień ocieplenia budynku – dobrze zaizolowane ściany, dach oraz szczelne okna ograniczają straty ciepła, dzięki czemu potrzeba mniej opału.
- Gatunek drewna – twarde drewno liściaste, takie jak buk, grab czy dąb, ma wyższą wartość opałową niż miękkie gatunki, np. topola czy lipa, dlatego zużywa się go mniej.
- Warunki pogodowe – długa i mroźna zima oznacza większe zapotrzebowanie na ciepło, a tym samym wyższe zużycie drewna.
- Sposób korzystania z pieca lub kominka – codzienne i intensywne ogrzewanie domu wymaga znacznie większej ilości opału niż sporadyczne dogrzewanie wnętrz.
Przykładowe orientacyjne wartości zużycia drewna opałowego:
- Dom dobrze ocieplony: zużycie ok. 3,5 m³ drewna na sezon.
- Dom o przeciętnym standardzie izolacji: 5–7 m³ drewna.
- Starszy, słabo ocieplony budynek: nawet 16–19 m³ drewna rocznie.
Jak obliczyć zapotrzebowanie na drewno opałowe?
Aby oszacować, ile drewna będzie potrzebne na cały sezon grzewczy, można wykonać proste obliczenie:
- Ustal roczne zapotrzebowanie budynku na energię – w starszym domu o powierzchni 100 m² może ono wynosić około 15-18 tys. kWh, natomiast w nowym, dobrze ocieplonym budynku około 10 tys. kWh.
- Sprawdź wartość opałową wybranego gatunku drewna – przykładowo suche drewno bukowe może dostarczyć około 2030 kWh z 1 m³.
- Podziel zapotrzebowanie domu przez wartość opałową drewna – przy zapotrzebowaniu 10 000 kWh i wartości 2030 kWh/m³ wychodzi około 4,9 m³ drewna na sezon.
Dominika Górtowska, dziennikarka, redaktorka Dziennik.pl i Forsal.pl. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pierwsze kroki w dziennikarstwie internetowym stawiała w serwisach Ringier Axel Springer, potem przez 10 lat związana była z największym e-commerce w Polsce. W Dziennik.pl i Forsal.pl zajmuje się przede wszystkim tematyką związaną z finansami osobistymi.
