ZUS, podatki, szkoła. Tak GUS szukał „śladów życia”
Zamiast pytać wyłącznie o liczbę mieszkańców z tradycyjnego bilansu, GUS zajrzał do rejestrów pokazujących aktywność ludzi. Wykorzystał m.in. dane ZUS, NFZ, administracji podatkowej oraz systemu edukacji. Tak powstał eksperymentalny obraz osób przebywających w Polsce.
Do badanej grupy trafiały osoby z numerem PESEL, dla których znaleziono aktywność także w co najmniej jednym innym rejestrze. Adres przebywania wybierał algorytm sprawdzający informacje z różnych źródeł. Pierwszeństwo miał adres zamieszkania, a gdy nie było odpowiednich danych, wykorzystywano również inne adresy.
Raport opublikowano 1 lipca 2026 r., ale opisuje sytuację na 31 grudnia 2025 r. Dołączone tablice za koniec 2024 r. pozwalają zobaczyć zmianę w ciągu roku w ramach tego samego badania.
Łódź tuż pod 700 tys. osób. W tym badaniu jest na plusie
Najbardziej przyciąga uwagę Łódź. Na koniec 2025 r. w badaniu „śladów życia” ujęto tam 698 608 osób. Do okrągłych 700 tys. zabrakło zaledwie 1392.
Rok wcześniej było to 696 309 osób. Różnica wynosi plus 2 299, czyli około 0,33 proc. Niewielki wzrost, ale dla miasta kojarzonego z demograficznymi spadkami taki wynik może być zaskoczeniem.
Po rozłożeniu go na części widać jednak, skąd bierze się plus. Liczba cudzoziemców uwzględnionych w badaniu zwiększyła się o 7 747, do 72 031. Jednocześnie liczba osób z polskim obywatelstwem zmniejszyła się o 5448.
To właśnie połączenie tych dwóch zmian dało dodatni wynik. Sam plus przy nazwie miasta nie oznacza więc, że wszystkie jego problemy demograficzne zniknęły.
Warszawa ponad 2 mln. Kraków wygrywa tempem
Warszawa gra w tym zestawieniu we własnej lidze: 2 075 011 osób. W porównaniu z końcem 2024 r. to o 33 635 więcej. Żadna inna stolica województwa nie miała tak dużego przyrostu liczbowego.
Gdy jednak porównać zmianę procentową, pierwsze miejsce zajmuje Kraków. Liczba osób ujętych w badaniu wzrosła tam z 878 485 osób do 897 148 osób. To o 18 663 więcej, czyli o około 2,12 proc. Warszawa zanotowała wzrost o około 1,65 proc.
Kraków wyróżnia się także strukturą tego wyniku. Przybyło zarówno osób z polskim obywatelstwem, jak i cudzoziemców. W pierwszej grupie różnica wyniosła plus 7 431, w drugiej plus 11 232.
Do progu 900 tys. osób zabrakło stolicy Małopolski tylko 2 852. To wynik dla samego miasta w jego granicach administracyjnych, bez doliczania sąsiednich gmin.
Wrocław blisko 800 tys. Co piąta osoba z obcym obywatelstwem
Wrocław zamknął 2025 r. wynikiem 787 726 osób. To o 13 651 więcej niż rok wcześniej, a procentowo wzrost o około 1,76 proc. Pod względem tempa daje mu to drugie miejsce wśród 18 stolic województw, za Krakowem.
Tu szczególnie mocno widać międzynarodowy charakter miasta. Badanie wykazało 153 771 cudzoziemców, czyli około 19,5 proc. wszystkich ujętych we Wrocławiu osób. W przybliżeniu co piąta osoba nie miała polskiego obywatelstwa. To najwyższy udział w całym naszym zestawieniu.
Poznań był z kolei blisko 600 tys. osób i jego wynik to 590 167. Gdańsk przekroczył pół miliona i doszedł do 519 680 osób, a Szczecin osiągnął 427 756. Wszystkie trzy miasta miały wyższy wynik niż rok wcześniej.
Bydgoszcz niemal w miejscu. Największy minus w Kielcach
W Bydgoszczy różnica jest tak mała, że łatwo przeoczyć ją w tabeli. W 2024 r. badanie wykazało 347 948 osób, a rok później 347 870. To spadek o 78 osób, czyli około 0,02 proc.
Za tym niemal niezmienionym wynikiem kryją się większe przesunięcia. Liczba osób z polskim obywatelstwem zmalała o 3 475, a cudzoziemców wzrosła o 3 397. Obie zmiany prawie się zrównoważyły.
Dokładnie taki sam spadek liczbowy jak Bydgoszcz, o 78 osób, odnotowało Opole. Na minusie były też Toruń, Olsztyn, Gorzów Wielkopolski i Kielce.
Największy spadek, zarówno liczbowo, jak i procentowo, dotyczył Kielc: z 188 385 osób do 186 930 osób. To o 1 455 mniej, czyli o około 0,77 proc.
Prawie milion cudzoziemców w 18 miastach. Tu kryje się ważna część wyniku
Po zsumowaniu wszystkich 18 stolic województw otrzymujemy 8 461 797 osób. Rok wcześniej było ich 8 375 342. Łączna różnica wyniosła więc plus 86 455 osób.
W tym samym czasie liczba cudzoziemców zwiększyła się o 99 404, do 998 955. Liczba osób z polskim obywatelstwem była natomiast o 12 949 niższa. Większa grupa cudzoziemców przesądziła zatem o dodatnim łącznym wyniku.
We wszystkich 18 miastach liczba osób z zagranicznym obywatelstwem była wyższa niż rok wcześniej. To porównanie liczebności dwóch grup na koniec roku i samo w sobie nie mówi, ile osób przyjechało w ciągu tych dwunastu miesięcy.
Warszawa pierwsza, Gorzów zamyka listę. Pełne zestawienie 18 stolic
Miasta uporządkowano według liczby osób ujętych w badaniu na koniec 2025 r. Zmiana dotyczy porównania z końcem 2024 r., również według „śladów życia”.
Miasto | Osoby na 31.12.2025 | Zmiana wobec 31.12.2024 | Udział cudzoziemców w 2025 r. |
|---|---|---|---|
Warszawa | 2 075 011 | +33 635 | 14,5% |
Kraków | 897 148 | +18 663 | 11,3% |
Wrocław | 787 726 | +13 651 | 19,5% |
Łódź | 698 608 | +2 299 | 10,3% |
Poznań | 590 167 | +8 338 | 12,5% |
Gdańsk | 519 680 | +5 979 | 11,0% |
Szczecin | 427 756 | +890 | 13,1% |
Bydgoszcz | 347 870 | -78 | 9,4% |
Lublin | 345 644 | +415 | 7,0% |
Białystok | 300 414 | +172 | 6,4% |
Katowice | 290 125 | +513 | 7,2% |
Rzeszów | 211 852 | +3 159 | 6,9% |
Toruń | 198 139 | -490 | 5,0% |
Kielce | 186 930 | -1 455 | 4,2% |
Olsztyn | 168 022 | -386 | 4,1% |
Zielona Góra | 151 748 | +1 589 | 10,7% |
Opole | 133 662 | -78 | 10,3% |
Gorzów Wielkopolski | 131 295 | -361 | 13,2% |
Źródło: GUS, tablice „Liczba osób przebywających w Polsce”, obliczenia własne. Udziały zaokrąglono do jednego miejsca po przecinku. Dane wstępne, eksperymentalne.
Co z tego wynika dla nas Polaków/mieszkańców?
Te liczby pomagają lepiej rozumieć potrzeby miast. Osoby, które w nich przebywają, korzystają z transportu, ochrony zdrowia, szkół i innych usług. Dla planowania ich skali znaczenie ma także ludność, którą dodatkowo opisują rejestry administracyjne.
Badanie daje więc samorządom kolejny punkt odniesienia przy planowaniu usług. Widać też, dlaczego sam nagłówek o wzroście lub spadku liczby mieszkańców nie opowiada całej historii miasta. W Łodzi, Wrocławiu czy Bydgoszczy wiele wyjaśnia dopiero podział na grupy według obywatelstwa.
Źródła: GUS.
Anna Zdrowiecka jest dziennikarką i redaktorką specjalizującą się w szeroko rozumianej tematyce konsumenckiej. Pisze o zmianach, usługach, nowych rozwiązaniach oraz codziennych problemach, które mogą wpływać na decyzje i wydatki czytelników. Publikuje w serwisach Infor.pl, Dziennik.pl, Forsal.pl i Zdrowiego.pl.
W swoich artykułach porusza między innymi tematykę domowych poradników, zakupów, usług, technologii użytkowej, telekomunikacji oraz praw konsumenta. Skupia się przede wszystkim na praktycznym znaczeniu opisywanych zmian, wyjaśnia, kogo dotyczą, co oznaczają w codziennym życiu i na co warto zwrócić uwagę.
Stawia na prosty, zrozumiały język, rzetelne źródła oraz informacje, które pomagają czytelnikom podejmować świadome decyzje.

