- Sama liczba osób przyjeżdżających do miasta nie pokazuje, o ile zwiększy się jego populacja.
- Warszawa miała dodatnie saldo migracji, ale także więcej zgonów niż urodzeń.
- Wyprowadzka poza granicę stolicy nie musi oznaczać opuszczenia całej aglomeracji.
- Wynik półroczny i roczny pokazują różne skale wzrostu.
Prawie 1,87 mln mieszkańców. Przez pół roku przybyło tylko 200
Według Urzędu Statystycznego w Warszawie 30 czerwca 2026 r. stolica liczyła 1 866 929 mieszkańców. Na koniec 2025 roku było ich 1 866 729. Różnica wynosi więc 200 osób, czyli około 0,01 proc. W przeliczeniu na 181 dni pierwszego półrocza daje to średnio 1,1 mieszkańca więcej dziennie.
To obrazowe przeliczenie zmiany całej populacji, obejmującej urodzenia, zgony i migracje. Nie jest to liczba osób, które każdego dnia przyjeżdżały do Warszawy.
Na 100 przeprowadzek do Warszawy przypadało około 91 wyprowadzek
W pierwszym półroczu 2026 roku do Warszawy przeprowadziło się na pobyt stały 7 911 osób z innych miejscowości w Polsce. W tym samym czasie ze stolicy do innych polskich miejscowości wyprowadziło się 7 198 osób, jak wynika z zestawienia danych GUS jakie opublikowaliśmy w jednym z artykułów na portalu forsal.pl.
Na każde 100 takich przeprowadzek do miasta przypadało więc około 91 wyprowadzek. Mowa wyłącznie o migracjach krajowych na pobyt stały.
To wyjaśnia, dlaczego niemal 8 tys. przyjazdów nie oznacza niemal 8 tys. dodatkowych mieszkańców. Po odjęciu wyjazdów saldo wyniosło plus 713 osób.
Przewaga zgonów nad urodzeniami niemal zrównoważyła migracje
Po uwzględnieniu migracji krajowych i zagranicznych dodatnie saldo przeprowadzek na pobyt stały wyniosło w Warszawie 1 678 osób. Jednocześnie liczba zgonów przewyższyła liczbę urodzeń o 1 478, co pokazują zgodne zestawienia opublikowane u nas na portalu Forsal.pl i Reaxis oparte na danych GUS. Ten rachunek zostawia zaledwie 200 osób na plusie.
Przewaga zgonów nad urodzeniami odpowiadała około 88 proc. dodatniego salda migracji. Stolica przyciągała nowych mieszkańców, ale ich napływ w dużej części równoważył ubytek naturalny.
Kraków przyjął mniej osób z kraju, a zyskał ponad 14 razy więcej mieszkańców
W tym samym półroczu do Krakowa przeprowadziły się na pobyt stały z innych miejscowości w Polsce 5 262 osoby, a wyprowadziło się 2 757. Krakowskie saldo wyniosło zatem plus 2 505 osób, co jest wyraźnie więcej niż w Warszawie.
Po uwzględnieniu migracji zagranicznych i ruchu naturalnego Kraków zyskał 2 879 mieszkańców. Jego przyrost był około 14,4 razy większy od warszawskiego. O wyniku zdecydowała nie tylko liczba przyjeżdżających, lecz także skala wyjazdów oraz różnica między urodzeniami i zgonami.
| Miasto | Ludność 30.06.2026 | Zmiana w I półroczu 2026 | Zmiana procentowa |
|---|---|---|---|
Warszawa | 1 866 929 | +200 | +0,01% |
Kraków | 819 493 | +2879 | +0,35% |
Rzeszów | 199 604 | +168 | +0,08% |
Źródło: na podstawie danych GUS, zmiany procentowe - obliczenia własne. Porównano stan na koniec grudnia 2025 r. i czerwca 2026 r.
200 w pół roku i 2 894 w rok. To dwa różne porównania
Przy porównaniu czerwca 2026 r. z czerwcem 2025 r. wzrost liczby mieszkańców Warszawy wyniósł 2 894 osoby. Wynik plus 200 dotyczy natomiast zmiany od końca grudnia 2025 r. do końca czerwca 2026 r.
Obie liczby opisują wzrost, ale w różnych okresach. Półrocznego wyniku nie należy też automatycznie podwajać, żeby przewidzieć bilans całego roku.
Czy mieszkańcy opuszczają Warszawę?
Liczby przeprowadzek do innych miejscowości nie wskazują jeszcze, ilu warszawiaków wybrało pobliskie gminy, a ilu odległe regiony. Do takiego wniosku potrzebne są dane o kierunkach migracji.
Rodzina, która przenosi się za administracyjną granicę miasta, może nadal pracować w Warszawie i korzystać z jej usług. Dlatego z samego bilansu stolicy nie da się wyczytać sytuacji całej aglomeracji.
GUS oblicza stan ludności metodą bilansową, wykorzystując wyniki spisu oraz informacje o urodzeniach, zgonach, migracjach i zmianach administracyjnych. Taki wynik nie jest licznikiem wszystkich osób obecnych w mieście w ciągu dnia.
Warszawa zakończyła półrocze na plusie, ponieważ dodatnie saldo migracji przewyższyło ubytek naturalny. Przewaga była jednak niewielka i stąd tylko 200 dodatkowych mieszkańców.
Źródła: GUS, Reaxis.
Anna Zdrowiecka jest dziennikarką i redaktorką specjalizującą się w szeroko rozumianej tematyce konsumenckiej. Pisze o zmianach, usługach, nowych rozwiązaniach oraz codziennych problemach, które mogą wpływać na decyzje i wydatki czytelników. Publikuje w serwisach Infor.pl, Dziennik.pl, Forsal.pl i Zdrowiego.pl.
W swoich artykułach porusza między innymi tematykę domowych poradników, zakupów, usług, technologii użytkowej, telekomunikacji oraz praw konsumenta. Skupia się przede wszystkim na praktycznym znaczeniu opisywanych zmian, wyjaśnia, kogo dotyczą, co oznaczają w codziennym życiu i na co warto zwrócić uwagę.
Stawia na prosty, zrozumiały język, rzetelne źródła oraz informacje, które pomagają czytelnikom podejmować świadome decyzje.

