Rada Bezpieczeństwa Narodowego z Konfederacją Korony Polskiej?
Prezydent Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego na przyszły wtorek; jak wskazał szef BBN Bartosz Grodecki, dyskusja ma dotyczyć obecnej sytuacji bezpieczeństwa, a także kwestii zbudowania w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich.
Szef dyplomacji podczas czwartkowej konferencji prasowej został zapytany, czy członkowie rządu wezmą udział w posiedzeniu RBN, jeśli byliby na nim obecni przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej – ugrupowania Grzegorza Brauna.
Spytany też został, czy podziela stanowisko szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, według którego przedstawiciele ugrupowania Brauna to ludzie, o których nie wie, czy „celowo czy niecelowo, czy przez swoją głupotę, ale są ewidentnie agentami wpływu tych ze Wschodu”.
Po co prezydent zaprasza ugrupowanie Browna?
- To jest poważny dylemat. Ja rozumiem, że pan prezydent czuje miętę do tych antysemitów prorosyjskich od Brauna, bo interpretuje swój urząd nie jako strażnika konstytucji i nie jako reprezentanta Polski wobec zagranicy, tylko jako trampolinę do kariery partyjno-politycznej - ocenił Sikorski.
Zdaniem szefa MSZ prezydent traktuje swój urząd też jako próbę „zorganizowania stronnictwa politycznego”. Ocenił, że Nawrocki „próbuje montować pakt senacki”, w którym widzi „porosyjskich, antyzachodnich antysemitów”. Jedną z form ich „wybielania” i włączania do głównego nurtu polskiej polityki jest - zdaniem Sikorskiego - choćby zapraszanie członków tych ugrupowań na „gremium, które powinno być poważne (…), na którym powinno się rozmawiać o najważniejszych kwestiach bezpieczeństwa kraju, w sytuacji wojny u granic”.
Sikorski dodał, że prezydent „nie ma żadnego obowiązku zapraszania tego, czy innego koła parlamentarnego” i są to „jego suwerenne decyzje”.
Rozmowa o bezpieczeństwo przy "ruskich onucach"?
- Ja przy ruskich onucach o sprawach bezpieczeństwa Polski rozmawiać nie będę - zapowiedział szef MSZ. Dopytywany, czy obecność przedstawicieli wspomnianego ugrupowania by mu przeszkadzała, odparł: „bardzo”.
Poprzednie posiedzenie RBN odbyło się 11 lutego; dotyczyło m.in. pożyczki na realizację unijnego programu SAFE oraz zaproszenia Polski do Rady Pokoju. Już przed tym posiedzeniem pojawiły się głosy krytykujące zaproszenie posła Włodzimierza Skalika, przewodniczącego koła Konfederacji Korony Polskiej. Również wtedy Sikorski krytycznie odnosił się do tej obecności oceniając, że działacze ugrupowania Brauna to „antysemici prorosyjscy”, którym on nie ma nic do powiedzenia, i których do Pałacu Prezydenckiego by nie zaprosił.
Umizgi do ugrupowania Brauna
Prezydent Nawrocki w październikowym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” powiedział m.in., że ugrupowanie Brauna „ma swoją reprezentację w parlamencie” i jest „siłą polityczną, która według sondaży ma poparcie części Polaków, więc należy ją traktować jako obecną w polskiej polityce”.
W późniejszej wypowiedzi w Polsat News Nawrocki powiedział, że jest prezydentem wszystkich Polaków, zatem też tych, którzy „oddali swój głos czy są gotowi oddać swój głos na Grzegorza Brauna”.
Zgodnie z konstytucją Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym prezydenta RP w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. Posiedzenia Rady zwołuje prezydent, określając jednocześnie ich tematykę.
W skład RBN wchodzą: marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, ministrowie: obrony, spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych, przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych, szef BBN i szef prezydenckiej kancelarii.
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
