Turcja była najczęściej wybieranym przez Polaków kierunkiem zagranicznych wakacji organizowanych przez biura podróży – wynika z raportu Polskiej Izby Turystycznej. Przedstawiciele branży oceniają, że polski rynek pozostaje dynamiczny, choć jego dalszy rozwój mogą ograniczać m.in. rosnące koszty.
Turcja, Grecja i Bułgaria - tam wakacje zagraniczne spędza najwięcej Polaków
Z opublikowanego na początku września raportu Polskiej Izby Turystycznej (PIT) „Zagraniczne wakacje Polaków 2026» wynika, że Turcja była najczęściej wybieranym kierunkiem zagranicznych wakacji wśród Polaków wyjeżdżających z biurami podróży. Na drugim i trzecim miejscu znalazły się Grecja i Bułgaria. Raport analizuje wyjazdy zagraniczne w okresie od 1 czerwca do 30 września.
W przypadku lotniczych podróży zagranicznych, obejmujących ruch regularny i czarterowy, najbardziej popularnym kierunkiem była Hiszpania, do której od 1 czerwca do 28 sierpnia poleciało 940 tys. Polaków. Na drugim miejscu znalazły się Włochy – ponad 887 tys. pasażerów, na trzecim Turcja – 840 tys., a na czwartym Grecja – ponad 797 tys. osób.
W raportowanym okresie lotniska w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Warszawie i Radomiu obsłużyły ponad 9,6 mln pasażerów. Z linii regularnych skorzystało 7,1 mln podróżnych, a z czarterowych blisko 2,5 mln.
Polacy podróżują coraz częściej
Polacy już teraz są w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o liczbę dokonywanych rezerwacji pobytów. W 2024 roku znaleźli się na czwartym miejscu w całej Unii Europejskiej, odpowiadając za 6 proc. wszystkich rezerwacji.
O tym, jak zmienia się polski rynek turystyczny, PAP rozmawiała w Amsterdamie z Yildirayem Karaerem, współzałożycielem Grupy Turystycznej Corendon i prezesem tureckich linii lotniczych Corendon Airlines, działających w Polsce od 2008 roku. – Polski rynek turystyczny ma ogromny potencjał. Coraz więcej Polaków decyduje się na wakacje zagraniczne w Grecji, Turcji czy Egipcie – powiedział Karaer.
Jego zdaniem Polska jest otwartym rynkiem dla biznesu, a jednym z jej atutów jest stosunkowo młoda populacja. Ocenił również, że polscy konsumenci są otwarci na rozwiązania cyfrowe. Jednocześnie przyznał, że Corendonowi trudno było dotąd przebić się na polskim rynku z własną marką. Linie są m.in. partnerem lotniczym Polskiego Związku Golfa oraz sponsorem Górnika Zabrze.
Karaer powiedział, że Niemcy pozostają najważniejszym rynkiem dla Corendon Airlines. Linia przewozi rocznie około 10 mln pasażerów, z czego około 70 proc. przypada na rynek niemiecki.
Halina Strzyżewska, odpowiadająca za sprzedaż Corendona na polskim rynku, oceniła, że po pandemii liczba polskich pasażerów przewożonych przez przewoźnika rośnie. W sezonie 2025/26 wzrost był dwucyfrowy. Wśród wyzwań dla branży wskazała rosnące ceny paliwa lotniczego. Jak powiedziała PAP, gdy planowała 2026 rok, tona paliwa kosztowała 750 dolarów, podczas gdy obecnie cena przekracza 1500 dolarów.
Przykład
Podobną ocenę dynamiki polskiego rynku przedstawił Tomasz Wrześniewski, prezes Oasis Tours. – Polska to jeden z najbardziej dynamicznych rynków turystycznych w Europie. To dlatego na nasz rynek pragną wejść wszyscy najważniejsi touroperatorzy – powiedział PAP.
Jak ocenił, po załamaniu ruchu turystycznego podczas pandemii nastąpiło silne odbicie. – Doszliśmy do takiego poziomu nasycenia rynku, że trudno będzie iść w górę – powiedział.
Wrześniewski zaznaczył, że branża nie ma jeszcze końcowych danych dotyczących sezonu. Jego zdaniem wszystko wskazuje jednak na to, że był on udany, mimo słabego czerwca. – Na pewno nie był to zły rok, ale czy rekordowy – to się okaże. Plany były ambitne – powiedział.
Według Wrześniewskiego jednym z problemów branży jest duża podaż wyjazdów i presja cenowa. Wskazał również na rosnące znaczenie tzw. dynamicznego pakietowania, czyli łączenia dostępnych połączeń lotniczych z ofertą hoteli.
