Seul: Korea Północna musi zasiąść do stołu rozmów
– Aby zapobiec przypadkowym starciom, Korea Północna musi zasiąść do stołu rozmów, a tego rodzaju działania muszą zostać wstrzymane – przekazała rzeczniczka południowokoreańskiego ministerstwa obrony Dzung Bit Na.
Kim Jo Dzong, wpływowa siostra północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Una, oświadczyła w środę, że Korea Płn. do końca października uruchomi na całej granicy z Południem „głośniki do (prowadzenia) wojny psychologicznej”. Dodała, że taktyczne grupy uderzeniowe zajmują nowe pozycje w oddzielającej Koree strefie zdemilitaryzowanej (DMZ).
Zwiększone napięcie między Koreą Południą i Koreą Północną trwa od 21 września
To ostatni przejaw wzrostu napięcia między państwami, obserwowanego od 21 września. Wówczas w DMZ wskutek wybuchu miny rannych zostało trzech żołnierzy Korei Płd. Południowokoreańska armia i Dowództwo ONZ ustaliły, że minę podłożyło północnokoreańskie wojsko. Reżim w Pjongjangu zarzucił Seulowi sfabrykowanie wyników dochodzenia i zapowiedział rozmieszczenie przy granicy „dodatkowych taktycznych środków uderzeniowych”. Jak podała południowokoreańska agencja Yonhap, armia Korei Płd. zastrzegła, że mimo deklaracji Północy nie zaobserwowano pojawienia się nowej broni w DMZ.
Seul zapowiada działania odwetowe
Rzeczniczka ministerstwa obrony w Seulu podkreśliła, że ewentualne kroki Pjongjangu spotkają się z „proporcjonalnymi działaniami” ze strony południowokoreańskiego wojska. Jeśli Północ wznowi nadawanie z głośników, Seul rozważa natychmiastowe uruchomienie ok. 10 mobilnych głośników lub ponowny montaż 20 instalacji stacjonarnych – wyjaśniła.
Bardziej pojednawczy ton przyjęło południowokoreańskie ministerstwo ds. zjednoczenia, które zaapelowało, by „nie powtarzać błędów przeszłości”.
List do Rady Bezpieczeństwa ONZ
Południowokoreańskie MSZ ogłosiło, że przekaże przewodniczącemu Rady Bezpieczeństwa ONZ list, w którym określi wybuch miny w DMZ jako „jawne naruszenie” rozejmu przez Pjongjang i zażąda wzięcia przez reżim odpowiedzialności.
Od ponad 70 lat Korea Północna i Południowa formalnie pozostają w stanie wojny, ponieważ konflikt zbrojny z lat 1950-53 zakończył się rozejmem, a nie traktatem pokojowym. Na początku 2024 r. Pjongjang zintensyfikował rozmieszczanie min w DMZ w celu trwałego odcięcia granicy, kiedy północnokoreański lider uznał Koreę Płd. za głównego wroga swojego państwa.
Krzysztof Pawliszak
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.

