W niedzielę 27 września 2026 r. szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi oświadczył, że oczekuje na oficjalne stanowisko USA w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz. Wcześniejsze medialne doniesienia wprost mówiły o odrzuceniu warunków przez Trumpa.
Amerykański dron w rękach irańskich Strażników Rewolucji
Strażnicy Rewolucji poinformowali o przejęciu bezzałogowego amerykańskiego drona. Obiekt znajdował się w wodach cieśniny Ormuz, która nadal pozostaje zablokowana w wyniku konfliktu.
Obiekt został zidentyfikowany jako autonomiczna jednostka podwodna REMUS 600. IRGC zapewnił, że jego specjaliści pracują nad pozyskaniem danych z drona.
Zamknięta cieśnina Ormuz. Iran domaga się dyplomacji
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oczekuje zakończenia kryzysu na drodze dyplomatycznej - takie jest oficjalne stanowisko Iranu w sprawie trwającego konfliktu.
Marynarka Wojenna IRGC podkreśliła przy tym, że cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta, zaś siły Iranu podejmują działania przeciwko próbom "przejścia nieautoryzowanymi szlakami".
W początkach wojny rozpoczętej amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran w lutym br. siły irańskie zaminowały główny tor wodny cieśniny Ormuz, którą przed wojną z Zatoki Perskiej kierowano transporty ropy i gazu. Iran zaczął też atakować cywilne statki i zapowiedział trwałe przejęcie pełnej kontroli nad Ormuzem.
W odpowiedzi USA ogłosiły blokadę irańskich portów i statków. Zawarte w czerwcu porozumienie między tymi krajami upadło w obliczu wznowienia działań zbrojnych i nierozwiązanych sporów.
Ruch w cieśninie Ormuz, którą wcześniej przechodziło 20 proc. światowego eksportu ropy i gazu, spowolnił do kilku, niekiedy kilkunastu statków dziennie, co spowodowało niedobory na rynkach i gwałtowny wzrost cen tych surowców.
