Historyczna decyzja
Ustawa wymaga jeszcze uchwalenia przez Bundesrat, reprezentację krajów związkowych RFN - zaznaczył w piątek portal Deutsche Welle.
Zgodnie z szacunkami w momencie, kiedy osoba ukończy 65 lat, kwota zainwestowanych składek może sięgnąć ok. 57 tys. euro. Ponadto rodzice będą mogli wpłacać na konto dziecka dodatkowo do 570 euro miesięcznie.
Współrządzący chadecy i socjaldemokraci uznali tę decyzję za historyczną. Michael Thews z SPD powiedział, że pomoże ona wielu osobom zgromadzić oszczędności emerytalne, a Fritz Guentzler, rzecznik ds. finansowych z CDU/CSU, zauważył, że program pozwoli młodym ludziom poznać możliwości oferowane przez rynki kapitałowe.
Dziecięce konto pogłębi nierówności?
Ustawodawcy opozycji argumentowali jednak, że rezultatem dziecięcego konta emerytalnego będzie pogłębienie nierówności. Stefan Schmidt z Partii Zielonych nazwał to systemem dwóch prędkości, ponieważ dzieci, które „wygrają na loterii rodzicielskiej” i na których konta będą wpływać dodatkowe wpłaty, zyskają o wiele więcej niż ich równolatkowie, których kont nie będą zasilać rodzice.
Program jest częścią szerszego planu rządu rozwiązania problemów, jakie niesie ze sobą fakt starzenia się społeczeństwa Niemiec.
Powszechny wiek emerytalny w Niemczech wynosi 67 lat dla kobiet i mężczyzn.
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
